GieKSa w drodze do Bydgoszczy po zwycięstwo

Dodano przez Jack | 29 grudnia 2016 18:23
Licznik odwiedzin: 1003

Po krótkiej świątecznej przerwie wracamy na parkiety PlusLigowe. GKS jedzie do Bydgoszczy, aby przerwać fatalną passę czterech porażek z rzędu. Nasi rywale również mają problem, tylko że dwa razy większy, w postaci aż ośmiu przegranych po kolei. Z takim przeciwnikiem nikt nie chciałby, aby to właśnie ci w gorszym położeniu dokonali przełamania.

GieKSa w spotkaniach wyjazdowych ma bilans trzech zwycięstw oraz pięciu porażek – w setach 13:17. Wygrane były z BBTS-em 3:0, z Resovią 3:2 oraz z LOTOS-em 3:0. Przegrane z AZS-em Olsztyn 0:3, z MKS-em Będzin 1:3, ze Skrą 0:3, z Cuprum 2:3 oraz z Jastrzębskim 1:3. Natomiast Łuczniczka w meczach domowych ma bilans dwóch zwycięstw i sześciu porażek – w setach 10:18. Zwycięstwa odniosła z BBTS-em 3:0 i z MKS-em Będzin 3:0. Porażki z AZS Olsztyn 1:3, z Resovią 0:3, ze Skrą 0:3, z Cuprum 1:3, z Czarnymi 2:3 oraz z Jastrzębskim 0:3.

W spotkaniu pierwszej rundy inaugurującym nowy sezon, w dniu 2 października GKS pokonał Łuczniczkę 3:1 (25:19, 14:25, 25:18, 25:19).
Punkty w tym meczu zdobywali, dla GKS-u: Butryn 18, Błoński 15, Kapelus 13, Krulicki 9, Kalembka 8, Falaschi 1, Sobański 1. A dla Łuczniczki: Katić 13, Sacharewicz 12, Yudin 11, Gromadowski 8, Nowakowski 5, Filipiak 5, Szczurek 3, Jurkiewicz 2, Rohnka 1.

GKS chcąc w końcu odnieść zwycięstwo musi zdecydowanie poprawić swoją formę sportową. Końcówka pierwszej rundy nie była najlepsza pod każdym względem i miejmy nadzieję, że sztab szkoleniowy naszego zespołu znalazł skuteczną receptę na odbudowanie dobrej dyspozycji GieKSy. Jaka wyjściowa szóstka rozpocznie rundę rewanżową? Na rozegraniu na pewno zacznie nasz kapitan Marco Falaschi, a na ataku raczej Belg Gert Van Walle, który dobrze zagrał w ostatnim meczu z Politechniką. Na środku siatki wciąż zdaję się bez alternatywy dla duetu Tomasz Kalembka i Bartłomiej Krulicki, z racji nie będącego w pełni sił Pawła Pietraszko. Na przyjęciu obok pewniaka Ukraińca Serhija Kapelusa, trudno zgadnąć, na kogo zdecyduje się po tej przerwie nasz trener Piotr Gruszka. Zarówno Michał Błoński jak i Rafał Sobański mają równe szanse na występ, zdecyduje zapewne dyspozycja dnia. Który z libero zagra od początku?, a może obaj wchodząc na zmianę do przyjęcia i na obronę? Przekonamy się już jutro na bydgoskim parkiecie.

W porównaniu do pierwszego meczu z Łuczniczką, bydgoszczanie troszkę zmienili swój skład wyjściowy. Gromadowskiego na ataku udanie zastąpił Filipiak, natomiast nie będącego w pełni sił Katicia na przyjęciu zluzował Rohnka. Kadra zespołu z Bydgoszczy jest taka a nie inna, więc trudno o większe zmiany, tym bardziej więc ciężkie zadanie przed trenerem Piotrem Makowskim, aby wydobyć swój zespół z kryzysu.

 

A co piszą o meczu na stronie naszego przeciwnika?

luczniczkabydgoszcz.pl – Bartosz Filipiak: Zespół jest w naszym zasięgu

Piątkowym spotkaniem z GKS-em Katowice rozpoczniemy rundę rewanżową PlusLigi, w której musimy zdobywać kolejne punkty. –  Mamy nadzieję, że będzie ona dużo lepsza niż ta pierwsza i ten mecz będzie dobrym prognostykiem na przyszłość – mówi kapitan, Wojciech Jurkiewicz. W piątek po dwóch tygodniach przerwy, siatkarze Łuczniczki Bydgoszcz rozegrają kolejny mecz przed własną publicznością. Naszym rywalem będzie GKS Katowice. – Zaczynamy nową rundę. Mamy dużo rzeczy do nadrobienia, dużo meczów, punktów, które straciliśmy w pierwszej rundzie. Mamy nadzieję, że będzie ona dużo lepsza niż ta pierwsza i ten mecz będzie dobrym prognostykiem na przyszłość – ocenia kapitan zespołu, Wojciech Jurkiewicz. Z GKS-em Katowice spotkaliśmy się na inaugurację sezonu. Wówczas lepsi okazali się katowiczanie, triumfując 3:1. Wszyscy wierzą jednak, że w piątek zdołamy im się zrewanżować. – Zespół na pewno jest w naszym zasięgu. W pierwszej rundzie był to szarpany mecz, pierwszy w sezonie. Mógł być z korzyścią rozstrzygnięty dla jednej i dla drugiej strony, wygrały Katowice. Mam nadzieję, że im się zrewanżujemy – komentuje atakujący, Bartosz Filipiak. – Za dużo meczów oddaliśmy łatwym łupem, więc będziemy walczyć o każdą piłkę. Przeciwnik jest mimo wszystko trudny, jak każdy. W tym sezonie każdy z każdym może wygrać. Jeśli „odpalimy”  naszą dobrą zagrywkę, pogramy dobrze w obronie blokiem, to będzie dobrze – dodaje Kacper Bobrowski.

luczniczkabydgoszcz.pl – Rundę rewanżową czas zacząć

Po świątecznej przerwie powracamy na parkiety PlusLigi. W piątek, w pierwszym meczu rundy rewanżowej podejmiemy GKS Katowice, początek spotkania o godzinie18:00. Pierwsza część rundy zasadniczej okazała się nieudana w wykonaniu siatkarzy Łuczniczki Bydgoszcz. Odnieśliśmy zaledwie dwa zwycięstwa, gromadząc 10 punktów, dlatego runda rewanżowa będzie niezwykle ważna dla naszego zespołu.  (…) Pierwszą szansą na zdobycie punktów będzie mecz z GKS-em Katowice. Ostatni ligowy mecz rozegraliśmy 16 grudnia z Jastrzębskim Węglem, mając aż dwa tygodnie na przygotowania do piątkowego starcia. Katowiczanie z powodzeniem rywalizują na parkietach PlusLigi. W 15 meczach odnieśli sześć zwycięstw, plasując się dziesiątym miejscu w tabeli. W swoim ostatnim spotkaniu zmierzyli się z Onico AZS Politechniką Warszawską. Po pięciosetowym spotkaniu lepsi okazali się warszawianie, inkasując dwa punkty. GKS na swoją korzyść rozstrzygnął drugą i trzecią partią, w górowali siatkarze Onico AZS Politechniki Warszawskiej. Podopieczni trenera Piotra Gruszki swoją przewagę zaznaczyli w bloku oraz skuteczności w ataku, jednak ze zwycięstwa cieszyli się rywale. Najwięcej punktów w ekipie z Katowic zdobył Gert Van Walle – 25. Meczem z katowiczanami rozpoczęliśmy sezon, przegrywając 1:3 w hali w Szopienicach. Jutrzejsze spotkanie będzie, więc szansą na rewanż i pozytywnie zakończenie starego roku.  (…)

 

Aktualna kadra Łuczniczki Bydgoszcz:

rozgrywający: Patryk Szczurek (numer 11), Piotr Sieńko (numer 13)
atakujący: Bartosz Filipiak (numer 9), Marcel Gromadowski (numer 14)
środkowi: Jan Nowakowski (1), Wojciech Jurkiewicz (4), Mateusz Siwicki (8), Mateusz Sacharewicz (17)
przyjmujący: Jakub Rohnka (2), Milan Katić (Serbia – 3), Wojciech Ferens (5), Igor Yudin (Australia – 6), Kacper Bobrowski (15)
libero: Mateusz Czunkiewicz (numer 16)

trener: Piotr Makowski
II trener: Marian Kardas
trener przygotowania fizycznego i masażysta: Tomasz Stasiak
statystyk: Grzegorz Krystkiewicz

 

ŁUCZNICZKA BYDGOSZCZ – GKS KATOWICE  30 grudnia (piątek) godz. 18.00

TYP na wynik meczu Łuczniczka – GKS  1:3 a w setach (-22, 18, -23, -20)

 

Są już dostępne bilety na pierwsze spotkanie u siebie w 2017 roku, w którym GKS zmierzy się z AZS-em Olsztyn. Z najnowszych informacji wynika, że mecz ten z uwagi na planowaną transmisję telewizyjną odbędzie się 8 stycznia w niedzielę o godz. 14.45. Wejściówki można kupować już teraz w salonach „EMPiK” i na stronie kupbilet.pl oraz w „Strefie GieKSy” na stadionie przy Bukowej. Cennik: bilet normalny : 10 zł – bilet ulgowy : 5 zł  (uczniowie, studenci do lat 26, emeryci, renciści – zakup biletu na podstawie legitymacji) – bilet rodzinny : 20 zł  (dotyczy 2 os. dorosłych + max. 3 dzieci do lat 15).

Klub prowadzi wciąż sprzedaż karnetów na mecze rozgrywane w katowickim Spodku. GKS rozegra tam cztery mecze w pierwszej połowie 2017 roku. 17 stycznia z LOTOS-em Treflem Gdańsk, 23 stycznia z BBTS-em Bielsko-Biała, 28 marca z Jastrzębskim Węglem oraz 9 lub 14 kwietnia mecz fazy play-off.

Karnety można kupować już teraz w salonach „EMPiK” i na stronie kupbilet.pl oraz w „Strefie GieKSy” na stadionie przy Bukowej, a także w kasach hali „Szopienice”.

cennik karnetów do Spodka:
karnet normalny:  50 zł
karnet ulgowy:  25 zł
karnet rodzinny:  120 zł

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*