[28 KOLEJKA] Pierwszy finał zwycięski, Raków i ŁKS o krok od ekstraklasy

Dodano przez marcepan | 15 kwietnia 2019 10:30
Licznik odwiedzin: 263

Po ostatniej kolejce kompletnie odmienna sytuacja w czubie i dole tabeli. Dwie czołowe drużyny ligi są bardzo blisko awansu do ekstraklasy. Pomiędzy sześcioma drużynami rozegra się batalia o cztery miejsca, które gwarantują pozostanie w I lidze.

Pierwsze zwycięstwo w Niepołomicach przywraca nadzieję na utrzymanie. GKS dzięki serii pięciu meczów bez porażki doskoczył do drużyn, które znajdują się poza strefą spadkową. Warto odnotować, że było to trzecie zwycięstwo na wyjeździe z rzędu katowiczan. Wszystkie bramki padły w pierwszych dwudziestu minutach. Dla GKS-u strzelali Lisowski oraz Błąd, dla Puszczy Szczepaniak. GKS pozostaje w strefie spadkowej przez gorszy bilans w małej tabeli obejmujący spotkania pomiędzy katowiczanami, Bytovią i Wigrami. Puszcza spadła na 9. miejsce.

Rewelacyjny beniaminek z Jastrzębia pokonał Stal Mielec. Gola na wagę trzech punktów zdobył Kamil Adamek. Dla gospodarzy był to czwarty mecz bez porażki. Goście mają już tylko teoretyczne szanse na awans do ekstraklasy. Ich strata do ŁKS-u wynosi siedem punktów.

W bezpośrednim spotkaniu dla drużyn walczących o utrzymanie Wigry pokonały Bytovię na własnym boisku. Wydawało się, że mecz jest rozstrzygnięty po tym jak dla gospodarzy trafili Mackiewicz, Karbowy i Huertas. Goście wrócili do gry za sprawą bramek Hebela i Burkhardta. W końcówce spotkania mecz zamknął strzał Bartczaka i Wigry mogły się cieszyć zwycięstwem w pierwszym meczu pod wodzą nowego szkoleniowca. Bytovia nie wygrała meczu od późnej jesieni i spadła do strefy spadkowej.

Chojniczanka wysoko pokonała Garbarnię Kraków. Trzy gole dla gospodarzy zdobył Danielewicz, po jednym dołożyli Mikołajczak oraz Grzelczak. Autorem honorowego trafienia dla gości był Kalemba, który wykorzystał rzut karny. Chojniczanka zajmuje miejsce w środku stawki, Garbarnia ma już tylko matematyczne szanse na utrzymanie ze stratą 9 punktów do bezpiecznego miejsca w tabeli.

Dramatyczny przebieg drugiej połowy meczu w Opolu. Żemło dał Odrze prowadzenie. Na kwadrans przed końcem do remisu doprowadził Sobczak, który dwie minuty później nie wykorzystał rzutu karnego. W 91. minucie Stomil dopiął swego i objął prowadzenie za sprawą Krachunowa. Ten sam zawodnik trzy minuty później zanotował samobójcze trafienie i mecz zakończył się podziałem punktów. Olsztynianie mają jeden punkt przewagi nad strefą spadkową.

ŁKS pewnie wygrał w Tychach i przybliżył się do awansu. Gole dla gości zdobyli Bryła i Ramirez. ŁKS ma siedem punktów przewagi nad Stalą Mielec.

Chrobry po raz czwarty z rzędu nie zdobył kompletu punktów i ma tylko punkt przewagi nad strefą spadkową. Gola na wagę trzech punktów zdobył dla Niecieczy Gutkovskis. Termalica awansowała na 7. miejsce w tabeli.

Sandecja pewnie pokonała Podbeskidzie. Gole dla gospodarze zdobyli Klichowicz i Piter-Bucko. Sandecja zrównała się punktami ze Stalą Mielec i dzięki lepszemu bilansowi zajmuje trzecie miejsce w tabeli.

Raków pewnie pokonał Wartę na własnym boisku. Wszystkie gole dla gospodarzy padły w drugiej części meczu. Częstochowianie objęli prowadzenie po samobójczym golu Kieliby. W końcówce spotkania dwa trafienia zaliczył Szczepański i tym samym gospodarze mogą sobie zapewnić awans już w następnej kolejce.

28. kolejka – 12-14 kwietnia

GKS 1962 Jastrzębie – Stal Mielec 1:0

Wigry Suwałki – Bytovia Bytów 4:2

Chojniczanka Chojnice – Garbarnia Kraków 5:1

Odra Opole – Stomil Olsztyn 2:2

GKS Tychy – ŁKS Łódź 0:2

Chrobry Głogów – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0:1

Sandecja Nowy Sącz – Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:0

Raków Częstochowa – Warta Poznań 3:0

Puszcza Niepołomice – GKS Katowice 1:2

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*