[3. KOLEJKA] Zaczarowana Bukowa, nieoczekiwany lider

Dodano przez marcepan | 12 sierpnia 2019 11:29
Licznik odwiedzin: 496

Smutne nastroje wśród kibiców z Bukowej. Lada dzień minie rok od ostatniego meczu wygranego przy Bukowej. Wiele kuriozalnych meczów zostało rozegranych w ciągu tego okresu. Ten fatalny rok zostanie zapamiętany nie tylko z powodu spadku, ale także z kuriozalnych spotkań oraz goli traconych w samych końcówkach. Nieoczekiwanym liderem rozgrywek Olimpia Elbląg, która do ostatniej kolejki poprzedniego sezonu broniła się przed spadkiem ze szczebla centralnego.

Po dobrym meczu w Wejherowie wielbłądy przy stałych fragmentach gry zaważyły o kolejnej porażce z Bytovią. Bramki dla gości zdobyli Czubak oraz Rutkowski. Dla naszej drużyny trafił Urynowicz.

W Łodzi zwycięstwo Widzewa nad Błękitnymi po golach Kity oraz Robaka. Zgodnie z przewidywaniami podopieczni trenera Kaczmarka plasują się w czołówce drugoligowej stawki.

Resovia wysoko pokonała dotychczasowego lidera z Pruszkowa i wskoczyła na pozycję wicelidera. Bramki dla gospodarzy zdobyli Kubowicz, Krykun i Płatek.

W Toruniu porażka Elany z Olimpią Elbląg. Dwie bramki Szuprytowskiego zdobyte w pierwszej połowie przesądziły o wygranej gości, którzy objęli pozycję lidera. Elana po trzech spotkaniach ma na koncie trzy oczka.

Spotkanie Garbarni ze Stalą Rzeszów przyniosło pierwszą porażkę gości. Bramki dla gospodarzy zdobyli Marszalik oraz Wyjadłowski. Dla Stali trafił Reiman.

Stal Stalowa Wola podzieliła się punktami z Gryfem Wejherowo. Obie drużyny zanotowały pierwsze oczka w obecnym sezonie i zajmują miejsca w strefie spadkowej.

Beniaminek z Legionowa uległ na własnym boisku Pogoni Siedlce. Dwie bramki dla gości zdobył Firlej, jedno trafienie dołożył Brodziński. Autorem honorowego trafienia dla gospodarzy był Podliński.

Remis w meczu pomiędzy Górnikami z Polkowic i Łęcznej. Goście objęli prowadzenie po bramce Stasiaka. Bramkę na wagę punkt zdobył dla gospodarzy Radziemski.

W ostatnim spotkaniu kolejki pierwszy komplet punktów rezerw Lecha Poznań. Gospodarz pokonali Skrę Częstochowa, która jest obecnie najsłabszym zespołem w stawce. O wygranej poznaniaków zadecydowały bramki Smajdora i Tupaja.

3. kolejka – 9-11 sierpnia

Widzew Łódź – Błękitni Stargard 2:0

Resovia – Znicz Pruszków 3:0

Elana Toruń – Olimpia Elbląg 0:2

Garbarnia Kraków – Stal Rzeszów 2:1

Stal Stalowa Wola – Gryf Wejherowo 0:0

Legionovia Legionowo – Pogoń Siedlce 1:3

GKS Katowice – Bytovia Bytów 1:2

Górnik Polkowice – Górnik Łęczna 1:1

Lech II Poznań – Skra Częstochowa 2:0

6 komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. Irishman — 14 sierpnia 2019 @ 12:53

    Lagę do przodu to można walnąć jak się ma tam piłkarzy potrafiących walczyć w powietrzy. U nas byłoby to w większości pozbycie się bez sensu piłki.

  2. pablo eskobar — 13 sierpnia 2019 @ 16:20

    Rozpoczynajac gre od obroncow mozna ale jak sie ma do tego dobrych zawodnikow ofensywnych a jak sie nieumie zrobic trzech dokladnych podan no to lepiej laga do przodu na afere i moze sie cos uda skleic taka prawda my nieumiemy rozgrywac pilki od obroncow pisze tu o calej naszej lidze

  3. To — 13 sierpnia 2019 @ 13:31

    Aaa pewnie górak ich uczy tych nowoczesnych trendow. Zaobserwowoal na fifa19. Mamy tak słabych obrońców, że należy ograniczać ich kontakt z piłką do minimum.

  4. Basia — 13 sierpnia 2019 @ 12:55

    Proszę zapoznać się z nowoczesnym trendem w piłce nożnej gdzie gra rozpoczyna się od obrońców. Ale widać pan należy do kibiców którzy zamiast pomóc młodej drużynie obraża.

  5. Andrzej — 13 sierpnia 2019 @ 08:13

    Byłem na meczu i zastanawiam się gdzie był bramkarz i jego nogi? przez, całe 96min meczu ani razu nie wykopal piłki z 5 metrów daleko, cały czas bawił się podania w 16 metrze,śmiechu warte. Wykop daleki to podstawa bramkarza

  6. Roh — 12 sierpnia 2019 @ 12:53

    Jaja zaczarkwzna Bukowa. Nieudolni pilkarze i trener są i tyle. Widac ci kopacze nie mają umiejetnosci nawet na 3 ligę. Pan Góralczyk z zeszlym sezonie skompromitowal sie w Lublinie nie awansujac z Motorem a teraz kompromitune sie tutaj.

 

Dodaj komentarz

*