Banik na komplet punktów musi jeszcze poczekać

Dodano przez Misiek | 25 października 2017 15:06
Licznik odwiedzin: 626

Banik Ostrava w 11 kolejce rozegrał domowe spotkanie z Sigma Ołomuniec. Niestety kolejny raz nie zdołali zdobyć kompletu punktów.

Pierwsza połowa toczyła się w bardzo szybkim tempie, wymiana akcja za akcje, ale nie przynosiło to rezultatu dla żadnej ze stron. Banik w tym spotkaniu faulował 26 razy a Sigma 13 i dostali po 5 żółtych kartek, a dla Sigmy zamieniło się to na jedną czerwoną.

Wynik w tym spotkaniu otworzył R.Hruby w 54 minucie i zdobył 4 bramkę w ligowych spotkaniach. Po wrzutce z prawej strony i zamieszaniu w polu karnym piłka przeszła na drugą stronę boiska i wydawałoby się, że nic z tego już nie będzie, ale D. Granecny dośrodkował prosto na głowę Hrubego, a ten pokonał bramkarza. W 67 minucie P. Vasek wybronił pewną bramkę dla rywali , ale został przy tym brutalnie sfaulowany. 20 minut po tym, jak Banik wyszedł na prowadzenie po czwartej dobitce P.Moulis doprowadza do wyrównania z najbliższej odległości. W 84 minucie mógł być karny dla Sigmy, ponieważ obrońca Banika wybijając piłkę z pola karnego trafił sobie w łokieć, ale na szczęście sędzia nie odgwizdał jedenastki.

Mecz oglądało 5617 osób. Posiadanie piłki na korzyść Sigmy 55% do 45%.

Teraz Banik rozegra dwa spotkania ze Sparta Praga i oba na wyjeździe. Dzisiaj o 17:00 zostanie rozegrane pucharowe spotkanie, natomiast w niedziele o 18:00 w ramach 12 kolejki. Trzymamy kciuki za piłkarzy Banika, żeby w tak ważnych pojedynkach nie dali plamy, jak nasi „piłkarze”.

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*