Banik w liczbach, czyli podsumowanie sezonu

Dodano przez Misiek | 18 czerwca 2019 10:16
Licznik odwiedzin: 402

Banik Ostrava zakończył zeszły sezon na piątym miejscu nie kwalifikując się do eliminacji Ligi Europy. Jednak sezon można uznać za udany, ponieważ w zeszłym roku do ostatniej kolejki bili się o utrzymanie na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Czechach.

Sezon 2018/2019 Banik zaczął lepiej niż można się było spodziewać i na koniec roku zajmowali trzecie miejsce. Takimi występami pobudzili nadzieje kibiców na większe sukcesy w tym sezonie nie tylko w lidze, ale i w Pucharze Krajowym. Niestety wszystko się posypało po zimowej przerwie i zakończyli sezon z niczym na piątym miejscu, przegrywając baraże z siódmą drużyną, a w finale ulegli obecnemu mistrzowi Czech, czyli zespołowi Slavi Praga. Poniżej przedstawię wam różnego rodzaju statystyki z zeszłego sezonu, a są wśród nich takie, których możemy pozazdrościć.

Bilans spotkań jesień 2018: wygrane, remisy, porażki (10-4-5), wiosna 2019 wraz z grupą mistrzowską (3-4-10). Widać ewidentny spadek formy, ale trener podkreślał krótką ławkę, która przy kontuzjach i pauzowaniu za kartki nie dawała tyle jakości co podstawowi zawodnicy.

Najlepsi strzelcy bramki i (asysty): Tomas Smola 9 (4), Nemanja Kuzmanovic 9 (3), Dame Diop 8 (3), dla porównania król strzelców Nikolay Komilichenko ( Mlada Boleslaw) zdobył 29 (6).

Najwięcej żółtych kartek zobaczył Martin Fillo (9), a tuż za nim Jiri Fleisman (8)

Czerwone kartki w zeszłym sezonie zobaczyli: Milan Baros oraz Robert Hruby.

Jeśli chodzi o widownie to jest czego zazdrościć ponieważ zajęli trzecie miejsce w kraju kolejno za Slavią i Spartą. W sezonie zasadniczym średnia widzów na meczu wynosiła 10697, natomiast procent sprzedanych biletów był najwyższy w całej lidze, bo aż 70%. W grupie mistrzowskiej średnia na mecz wynosiła 8506 przy 56% sprzedanych biletów, ale to był już moment zadyszki zespołu. Jak ja bym chciał zobaczyć na Bukowej osiem tysięcy ludzi w momencie, gdy drużynie nie idzie.

Jeśli chodzi o wyjazdy to najliczniej fani Banika wstawili się w Olomuncu (3400), a w finale Pucharu Czech na tym samym stadionie (4300)osób. Najmniej fanów (189) pojechało w środę do oddalonego o 487 kilometrów Pilzna na pucharowe spotkanie. Średnia liczba na wyjeździe wynosi (935) fanatyków.   

Najwięcej razy w lidze i pucharach wystąpili Patrizio Stronatti i Daniel Holzer po 41 z 42 możliwych.

W przyszłym sezonie zobaczymy tylko jeden nowy zespół na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Są to Ceske Budejowice, które zajęły pierwsze miejsce zdobywając 72 punkty przy bilansie (23-3-4). Kolejne dwa zespoły, które grały w barażach nie zdołały pokonać w dwumeczu swoich rywali. Drugie w tabeli FC Jihlava walczyło z Karwiną o miejsce w I lidze i najpierw przegrali 2:1, a następnie zremisowali 1:1 i to Karwina pozostanie na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Trzecie w tabeli FC Brno uległo FK Pribram remisując oba spotkanie najpierw 3:3 na własnym stadionie, a następnie 0:0 i muszą walczyć w przyszły sezonie, aby wejść ligę wyżej.

Piłkarze Banika Ostravy wrócili do regularnych treningów poza Milanem Barosem, który ma dłuższe wakacje, a decyzja o jego przyszłości zapadnie na dniach. Trenem pozostaje Bohumil Panik, a jego nowy kontrakt zostanie podpisany w najbliższym czasie. 

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*