Chrobry jest do pokonania….?

Dodano przez Witek | 30 kwietnia 2015 14:41
Licznik odwiedzin: 1518

Drużyna Chrobrego Głogów, przed sezonem za cel postawiła sobie pozostanie w gronie I ligowców. Beniaminek na siedem kolejek przed zakończeniem sezonu zajmuje piętnaste miejsce w tabeli, dające prawo do gry w barażu o pozostanie w I lidze.

W przerwie zimowej działacze podpisali kontrakty z dziewięcioma zawodnikami, z których najbardziej znani to Damian Byrtek (Podbeskidzie), Mateusz Prus (Ruch Chorzów) i Tomasz Zając (Wisła Kraków). Warto zwrócić uwagę, że trójka rozpoczęła mecze wiosenne w podstawowej jedenastce, kontuzje Prusa i Zająca spowodowały przerwę w meczach.

Chrobry w meczach wiosennych spisuje się bardzo podobne do naszej drużyny: zespół zdobył siedem punktów (jedna wygrana, cztery remisy, trzy przegrane) i może w tym fakcie oraz chęci zmazania „plamy” po Zagłębiu należy upatrywać szansę na wygraną dla GieKSy?

„Trudniejszą” część sezonu głogowianie mają już za sobą: w pozostałych do rozegrania spotkaniach Chrobry będzie grał z GieKSą, Dolcanem, Sandecją, GKSem Tychy, Arką, Widzewem i Miedzią.

 

W wyjazdowym spotkaniu (przegranym 1:2) z Olimpią drużyna Chrobrego rozpoczęła mecz w następującym zestawieniu:

Sławomir Janicki – Krzysztof Ziemniak, Damian Byrtek, Łukasz Bogusławski, Michał Michalec, Adam Samiec – Dominik Kościelniak, Mateusz Hałambiec, Marcel Gąsior, Wołodymyr Hudyma – Damian Piotrowski.

Od kilku spotkań trener Mamrot nie może wystawić do gry (ze względu na kontuzje) kilku zawodników którzy w wcześniej występowali w pierwszej jedenastce: Michał Illków – Gołąb, Damian Sędziak, Łukasz Szczepaniak oraz wspomniani wcześniej  Tomasz Zając i Mateusz Prus.

 

 

Lista komentarzy (1) »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. Anty GRZYB — 30 kwietnia 2015 @ 18:51

    Jeszcze poltora miesiaca temu powiedzial bym ze bankowo ten mecz wygrywamy ale dzis? sztab szkoleniowy pracuje tylko nad namawianiem i proszeniem o gre i nazywa to mobilizacja. sama gra w naszych barwach powinna mobilizowac do walki. Zmian nie robi bo i tak nie ma sensu cicho czekaja na nowego trenera. A dla czego nie pozostawic Piekarczyka do konca sezonu niech zbuduje druzyne i niech rozglada sie juz wsrod mlodych. grajki wyjda postatystuja i nawet im nikt kasy na zwrot biletow nie wezmie bo to wyjazd A WSTYD DLA NAS POZOSTANIE bo juz nikt sie tym nie przejmuje aniCygan ani Proksa choc w pierwszym wywiadzie to se pogadal pogadal o jakies tam ambicji i nic to nie dalo. Tak wiec z zalem ale Glogow moim zdaniem nie jest do ogrania

 

Dodaj komentarz

*