[FELIETON] Jedna litera z Alfabetu, ale za to mocna

Dodano przez James | 2 października 2018 13:52
Licznik odwiedzin: 428

W dzisiejszym losowaniu padła 3 razy ta sama litera. Czyżby to był przypadek, czy może jednak po kolejnej klęsce przeznaczenie? Trudno jest powoli pisać, bo  od kilku tygodni powinien być jeden temat wałkowany: dramat, porażka, załamanie.

K jak Kurwa mać, czyli brak słów na to, co się dzieje w klubie.

Żeby skutecznie uciekać przed goniącym cię niedźwiedziem, nie musisz  biec nie wiadomo jak szybko, ważne byś biegł szybciej od ostatniego w stawce. W tej chwili jegomościa w żółtej koszulce dogonił nie tylko niedźwiedź, ale też skołtuniony wilk, agresywny ryś i wiewiórka z widoczną wścieklizną. Niedługo dogoni nas nawet zaskroniec i wtedy to będzie koniec.

Coś dziwnego dzieje się z tą drużyną, z tym klubem. Nie łatwo jest wytłumaczyć te wszystkie rzeczy, które dotykają nas od 2 lat. Jedną z przyczyn może być…no właśnie kurna nie wiem. Nie wiem, co to może być, nie ma tu żadnej logiki. Nie ma żadnego sensu próbowanie rozłożenia tej sytuacji na czynniki pierwsze. Może warto zrobić naprawdę dużą rewolucję, ale wśród głównych wykonawców, którzy biegają po murawie.

K jak Kibice, czyli jak można być ponad wszystko.

Wielki Szacun za doping podczas ostatniego meczu dla kibiców na Bukowej. Pomimo tego, że dostajemy w mordę non stop, pomimo tego, że nasz honor dawno zaległ 3 metry pod dnem, kibice dopingują cały mecz na pełnej petardzie. I jak zwykle na koniec dostają „nagrodę” w postaci wpierdolu na koniec spotkania.

Pytanie tylko na ile starczy sił, aby dalej to ciągnąć, mam tu na myśli porządny doping jak przystało na kibiców trójkolorowych. Pewne pokłady cierpliwości się kończą i jeśli tak dalej pójdzie, to Blaszok będzie pusty jak bana na Chebzie Pętla o pierwszej w nocy w poniedziałek.

K jak Komentarze, czyli Polak musi znaleźć na siłę winnego.

Jak czytam niektóre komentarze na stronie lub forum, to ogarnia mnie czasem duże zdziwienie. Zwłaszcza te, w których kibice obwiniają Zarząd lub Prezydenta za to, co się dzieje na boisku. Czy papież każe swoim podopiecznym, aby w Kościele była pedofilia?!

Nie wyobrażam sobie, aby Prezes lub Dyrektor wchodził do szatni i mówił coś w rodzaju: „Panowie jesteśmy w czarnej dupie z wynikami, dlatego dziś też przegrajmy, bo wtedy będziemy mieszani z błotem i kibice będą nas nienawidzić!”. Potem Prezydent wysyła maila do kapitana drużyny i pisze, aby w tragicznym stylu przerżnąć kolejne spotkanie, bo wtedy kibice będą nawoływać, aby nie głosować na niego w kolejnych wyborach. Jeśli ktoś posiada odrobinę rozumu, to takich rzeczy nie zrobi. I nie wierzę w to, że ktoś specjalnie odpuszcza w tym klubie, że nie chce sukcesu. Kiedyś wylewano pomyje na Prezesa Cygana, bluzgano na trenera Brzęczka, a teraz Ci Panowie dobrze prosperują. Czy specjalnie chcieli zepsuć swój autorytet i poświęcić dobre imię w tej branży będąc u nas? Nie sądzę.

Też jestem mega wkurzony na obecną sytuację, ale skierujmy swoje pretensje do odpowiednich osób, które posiadają narzędzie pracy przy swoich nogach. Ich rozliczajmy za zaistniały stan rzeczy.

Dopóki kogoś nie złapiesz za rękę, to nie nazywaj go złodziejem.

23 komentarze »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. PanGoroli — 3 października 2018 @ 13:08

    @Łukasz, tak, dowody są. Choćby jest na tym portalu skrót, jak midziera ustawia bramke dla przeciwników w najbardziej nieudolny sposób, jeśli chodzi o ‚ustawianie’, jaki widziałem. Nie przyjmuje piłki podanej przez kolegę. ‚Puszcza’ ją i spokojnie, bez reakcji obserwuje, jak ją przyjmuje przeciwnik i wychodzi sam na sam. Dalej bez żadnej reakcji, pozwala przeciwnikowi grać. Przeciwnik fatalnie kiskuje, piłka toczy się do bramki, więc midziera pozoruje swój kiks, kopiąc w powietrze, zamiast w piłkę. Fajnie to widać na filmie, że to jest zamiar kopnięcia w powietrze, nie w piłkę, tak, żeby to wyglądało na kiks. Piłka toczy się do bramki, więc midziera udaje, że do próbuje ją dogonić. Piłka jest tak słaba, że bez trudu ją dogania, i… zwalnia, asekuruje ją, by mogła wpaść do naszej bramki. Jeśli tak ordynarny wałek nie jest dowodem, to ja nie wiem, czego jeszcze potrzeba.
    Dodajmy jeszcze świętowanie w udany sposób przegrany mecz z ruchem, chyba najwiekszy blamaż w historii GieKSy. Tak, oskarżam go o ustawianie meczów i uważam, że powinna się nim zająć prokuratura, i dokładnie prześwietlić jego finanse, i finanse jego bliskich. Sprawdzić, czy czasem po sensacyjnych porażkach, po niespodziewanie niewytłumaczalnie słabych meczach i nagłych załamaniach formy w meczach z outsiderami, czy u niego, lub jego bliskich nie pojawiały się nagle znaczne sumy pieniędzy. W ostatnich latach to była reguła, że im wyzszy kurs przeciw GieKSie, tym pewniejsze było, że GieKSa przegra. I z reguły wg scenariusza do przerwy wygrywa, po przerwie przegrywa. Za to najwięcej buki płacą.

  2. Lukasz — 3 października 2018 @ 11:42

    Komentarz trafiony w punkt.
    No, poza tym ustawieniami meczy. To już oskarżenie – masz dowody? To je pokaż. A co do jakości pracy Bartnika to nic dodać, nic ująć.
    Jeśli mnie pamięć nie myli to właśnie przy zatrudniani Bartnika Janicki w wywiadzie powiedział ze nie zna się na piłce nożnej, wiec zatrudnia specjalistę od tych spraw. I ja takie myślenie popieram. ” oddajcie Cesarzowi co cesarskie. ” Tyle że okazuje się że Bartnik’owi i Janickiemu jedynie wydaje się że ten pierwszy zna się na piłce. Wobec tego sądzę że miejsce tego pana jest w pośredniaku. Wyniki pokazują to dobitnie.
    I apeluje- jeszcze nie jest za późno. Kolejny błąd Bartnika to GieKSa w drugiej lidzie… Do tego dopuścić bie możemy. My. Kibice.

  3. PanGoroli — 3 października 2018 @ 10:47

    Bartnik ma dwa kluby pod pieczą. Nasz jest na ostatnim miejscu i dostaje od wszystkich baty. Dla Myszkowa 4 liga jest za silna, baty od wszystkich i też ostatnie miejsce. To są FAKTY, że poziom SPORTOWY obydwóch klubów jest beznadziejny. A kto odpowiada za poziom SPORTOWY w tych klubach? Jaki jest prawidłowy sposób postępowania, jeśli przez rok czasu jest stała tendencja spadkowa? Jakie środki podejmuje się wobec menedzera, który za te wyniki odpowiada?
    Błędów Bartnika jest znacznie więcej. Dodajmy zrobienie kozła ofiarnego z Plizgi, zezwolenie, by kapitanem był jeden z głównych ‚reżyserów’ ustawek w zeszłym roku i 2 lata temu, ‚bezkrólewie’, które mamy od miesiąca. Płacenie TRZEM trenerom, gdy sekcja NIE MA ŻADNEGO.
    Odpowiedzialność Bartnika i jego nieprzydatność jest oczywista. Zgadzam się, że jak dotąd Janickiego bronią wyniki w innych sekcjach. Jednak w obecnej chwili, jego OBOWIĄŻKIEM jest zwolnienie Bartnika.

  4. Mecza — 3 października 2018 @ 10:27

    Robienie kolejnej rewolucji kadrowej byłoby głupotą, pisałem już w połowie sierpnia że kolejne transfery nawet piłkarzy pokroju Lewandowskiego czy Glika nie podniosą jakości gry całego zespołu jak nie ma pomysłu na grę. Czytam wywiad z Bartnikiem, że chcieli grać ofensywnie a efekt jest taki że mają prawie najmniej bramek strzelonych. Przecież nie wystarczy powiedzieć piłkarzom gramy ofensywnie i wystawić ofensywnych graczy. Trzeba mieć na to pomysł i trenować schematy rozegrania. Lewy by zginął w tej kopaninie. To nie wina piłkarzy.

  5. Lukasz — 3 października 2018 @ 09:21

    A co jeśli przez te 3 okienka spadniemy o dwie klasy rozgrywek niżej? A nowy trener powie: ” Z takimi zawodnikami to nawet Mourihnio by nie dał rady” ?
    Ja znów jestem za tym aby kopnąć Bartnika w dupę bo jego 3 bardzo ważne decyzje (*wyrzucenie Mandrysza *zatrudnienie Paszulewicza *uczynienie z Paszulewicza dyktatora rewolucjonisty) doprowadziły GieKSę na sportowe dno! Potem zatrudnić nowy sztab i umówić się z nim jasno że nie ma wymówek. A cel to utrzymanie.

  6. Mecza — 3 października 2018 @ 08:48

    Bardzo dziwne stwierdzenie „Może warto zrobić naprawdę dużą rewolucję, ale wśród głównych wykonawców, którzy biegają po murawie” Jestem za tym aby przez najbliższe 3 okienka transferowe nie było żadnych transferów (jak już tylko odchodzące a uzupełnienia z młodej Gieksy)a Ci co są mają spłacić swój dług zaufania.

  7. Erich — 3 października 2018 @ 00:33

    „Wielki Szacun za doping podczas ostatniego meczu dla kibiców na Bukowej. Pomimo tego, że dostajemy w mordę non stop, pomimo tego, że nasz honor dawno zaległ 3 metry pod dnem, kibice dopingują cały mecz na pełnej petardzie. I jak zwykle na koniec dostają „nagrodę” w postaci wpierdolu na koniec spotkania.”

    Jest takie powiedzenie „pluń kurwie w twarz to powie, że deszcz leci”
    Niestety, ci dopingujący, robiąc to, postępują jak ta przysłowiowa „kurwa” (zaznaczam, że przysłowiowa).

  8. Erich — 3 października 2018 @ 00:26

    Dodam jeszcze, że tak jak napisał q2, niestety wielu kibiców nadal poprzednie lata nic nie nauczyły i nadal mylą miłość do klubu z naiwnością.

  9. Erich — 3 października 2018 @ 00:20

    James przez takich desparatów jak Ty w tym klubie nic się nie zmieni. Chodzą na mecze, dopingują 90 minut, super ! To jest tolerowanie i przyzwolenie na niszczenie GieKSy w ciągu dalszym. Kibice zamiast wspierać tych dających dupy piłkarzy (co jest jakąś schizofrenią i zaprzeczeniem logiki) powinni zbojkotować mecze i udać się pod magistrat. Tak kiedyś ratowaliśmy Nasz klub. Absolutnie się nie zgadzam, że tylko piłkarze są winni, oni są tylko wypadkową i końcowym odzwierciedleniem beznadziejnego zarządzania klubem, skrajnej niegospodarności pieniędzmi podatników. Ktoś im kurwa na to pozwala! Jak Papież toleruje, że jego podwładni są pedofilami to on za to odpowiada. Tak jak Krupa i jego ludzie za upadek sekcji piłkarskiej GKS. Niestety ani rządzący kościołem ani żadną inną instytucją do błędów się nie przyzna, dla nich liczy się tylko władza i kasa.

  10. Łukasz — 2 października 2018 @ 22:42

    @Riko Identycznie myślimy!

  11. q2 — 2 października 2018 @ 22:36

    James odnośnie wchodzenia do szatni to chodziło mi o to, że takie sytuacje były, nie zaś, że mówił dosłownie co napisałeś. (odnośnie przegranych). Skoro znasz temat z autopsji, to chyba wiesz, że prezes był w szatni i raczej żądał wyników. To miałem na myśli. (źle dobrałem słownictwo).

  12. James — 2 października 2018 @ 22:11

    @ q2: dziękuję za Twój komentarz. Z reguły nie odpisuję na temat swoich felietonów, piszę je aby mogła powstać jakaś dyskusja (między innymi) i teraz zrobię wyjątek.
    Co do Magnata to nie rozumiem Twojego potwierdzenia, że On tak robił, czyli wchodził i mówił „przegrajmy”.
    Dla Twojej wiadomości, to miałem okazję być nie raz jako zawodnik u Mariana Dziurowicza i znam temat z autopsji.
    „Bez odbioru”

  13. q2 — 2 października 2018 @ 21:47

    James jeszcze jedno bo ty chyba jesteś młodym kibicem. Napisałeś ” Nie wyobrażam sobie, aby Prezes lub Dyrektor wchodził do szatni i mówił coś w rodzaju: „Panowie jesteśmy w czarnej dupie z wynikami, dlatego dziś też przegrajmy, bo wtedy będziemy mieszani z błotem i kibice będą nas nienawidzić!”. Jeśli sobie nie wyobrażać takiej sytuacji to powiem ci, że Marian Dziurowicz tak robił. Sami piłkarze mówili, że jak wchodził :Magnat: do szatni to papier toaletowy się prostował. Także skończ pisać synku głupoty jak cała redakcja. Idź na forum tak kosa i inni polubią twoje durne posty.

  14. q2 — 2 października 2018 @ 21:31

    JAMES skompromitowałeś się z literką K jak komentarze – niesamowicie. Głupszego wywodu nie słyszałem. Za wyniki gdziekolwiek i w jakiejkolwiek firmie państwowej, czy prywatnej, odpowiedzialność ponosi prezes! Przez takich myślących kibiców jest taka patologia w GKS. Redakcja Gieksy już dawno się skompromitowała, teraz czas na młodszych i naiwnych. ps tym wpisem pokazałeś jak bardzo mylisz miłość do klubu z naiwnością. Jeśli możesz nie pisz więcej.

  15. PanGoroli — 2 października 2018 @ 20:49

    Poza tym James, nie jestem Polakiem, jestem Ślązakiem. Z Polakami mam tyle wspólnego, co na przykład Słowacy.

  16. Riko — 2 października 2018 @ 20:43

    Jesteś właścicielem firmy która produkuje sygnalizatory świetlne … niestety katastrofa … zamiast czerwono żółto zielonych firma wypuszcza zielono czerwone tylko żółte itd . Okazało się że pracownicy produkcji to daltoniści .. zatrudnił ich Dyrektor Personalny . Jego Dyrektor Generalny . Kogo obwiniasz za swoje straty ???

  17. Solski — 2 października 2018 @ 17:15

    Co do kontuzji, to ewidenta wina myśli szkoleniowej Paszulewicza. Zajechał pilkarzy i 2 kluby Olimpię G i GieKSę. Faktycznie KAT

  18. Solski — 2 października 2018 @ 17:14

    Błędem było zwolnienie Mandrysza – odpowiedzialny? – BARTNIK
    Błędem było zatrudnienie Paszulewicza – odpowiedzialny? – BARTNIK
    Zaciąg piłkarzy – odpowiedzialny? BARTNIK i PASZULEWICZ.

    Teraz płacimy i Mandryszowi i Paszulewiczowi. Czy w normalnej spółce zwolniony pracownik za słabą pracę nadal otrzymuje pieniądze? NIE NIE OTRZYMUJE.
    I teraz BARTNIK powinien z własnej kasy płacic Paszulewiczowi i Mandryszowi, a Paszulewicz piłkarzom, którzy są pomyłką (Piesio, Śpiączka, Słomka itp)

  19. PanGoroli — 2 października 2018 @ 15:38

    @Łukasz, w samo sedno!

  20. Irishman — 2 października 2018 @ 15:15

    Zgadzam się raczej z @Rocholem i @Łukaszem.

    Część kibiców obwinia piłkarzy. Ale czy to oni są winni, ze mamy szpital na Bukowej? Jasne, już to widzę, jak sobie jeden czy drugi specjalnie nadrywa mięśnie, żeby tylko móc się opierniczać za miejskie pieniądze!

  21. pablo eskobar — 2 października 2018 @ 14:54

    Kopacze widza od lat ze tutaj przychodzi sie poto aby zarobic a sie nienarobic i tak to bedzie wygladalo dalej jak nikt niepi..e reka w stol i powie dosc

  22. rochol — 2 października 2018 @ 14:36

    Ludzie z zarzadu rujnuja ten klub. ….barknik za zwolnienie Mandrysza i zatrudnienie nieudacznik z Grudziadza ktory zostawil Olimpie na ostatnim miejscu do dymisji najlepiej razem z prezesek ktory go zatrudnil

  23. Łukasz — 2 października 2018 @ 14:05

    Odpowiem na trzecie K.
    Tak, bedę komentował. Na wojnie za wynik odpowiada generał, czy marszałek. A nie wychodza z bronią na front. Ale to oni obierają strategię, wybierają oddzialy i decydują o ich użyciu (czy nieużyciu). Żołnierze są wykonawcami ich planu. To wielka rola, ale chyba zgodzisz się ze mną że nawet najlepsze działanie, pozbawione planu traci sens…
    I jestem zdania że Bartnik jest winien. Na pewno nie prezydent Krupa, ale dyrektor sportowy. Co prawda nie wchodzi do szatni, ale decyduje o tym kto jest szefem w tej szatni. To już wystarczy…

 

Dodaj komentarz

*