Foszmańczyk: Wierzę, że się podniesiemy

Dodano przez Błażej | 12 listopada 2016 21:19
Licznik odwiedzin: 1374

Krótkiej wypowiedzi po meczu z Suwałkami udzieli nam nasz środkowy pomocnik Tomasz Foszmańczyk. Poczytajcie, co miał do powiedzenia nasz zawodnik po tym spotkaniu.

GieKSa.pl: Nie tak to miało wyglądać w tym meczu?

Foszmańczyk: Na pewno porażka nas boli, bo tracimy fotel lidera, przegraliśmy mecz po serii bardzo dobrych wyników i trzeba zrobić wszystko by wrócić do tego.

Dziś szczególnie zabrakło koncepcji w ataku i pomocy by rozegrać piłkę, bo do pewnego momentu wszystko szło dobrze?

Zespół z Bytowa głęboko się cofnął i nie zostawiali nam miejsca. Ich po wyniku 1:0 nie interesował atak, taką taktykę przyjęli i trzeba to uszanować. Wygrali dzisiaj z nami.

GieKSa musi się chyba szybko otrząsnąć po tej porażce, bo teraz trudny mecz z Wigrami na ich terenie

Jeśli chcemy regularnie punktować to musimy budować kolejną serię. Udało nam się to zrobić dwa razu, więc musimy kolejny raz wrócić do dobrej gry. Mam nadzieję, że tak będzie od następnego meczu.  Te serie są najważniejsze, bo wszyscy będą tracić punkty, wierzę, że po dzisiejszej porażce podniesiemy się i będziemy punktować.

Trener Brzęczek pytany przez nas wystawił wam za tą rundę ocenę +4 a Ty jak byś to ocenił?

Dla mnie runda kończy się za dwa mecze. Gramy do końca listopada i potem ocenimy naszą grę i pozycję. Na tą chwilę jest nieźle, ale bez huraoptymizmu.

Jak to się stało, że byłeś dziś tak mile witany przez kibiców?

Sam trochę się temu dziwiłem. Zagrałem tu jeden dobry mecz z Niecieczą i może kibice to pamiętali i docenili. To bardzo miłe.

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*