GKS Katowice zagrał dla siebie i Górnika Zabrze. Echa meczu Olimpia-GKS 0:2, w mediach

Dodano przez Witek | 29 maja 2017 11:00
Licznik odwiedzin: 1614

Piłkarze GieKSy wygrali wczoraj, na wyjeździe, z Olimpią Grudziądz 2:0. Zapraszamy do przeczytania informacji na temat meczu:

 

 

sportowefakty.wp.pl – Olimpia Grudziądz zaprzepaściła szansę

 

[…] GKS po ostatniej porażce z MKS-em Kluczbork niemal stracił szanse na awans. Natomiast Olimpia plasująca się na 3. pozycji wciąż mogła marzyć o pierwszej w historii promocji do najwyższej klasy rozgrywkowej. Marzenia po porażce trzeba będzie jednak prawdopodobnie odłożyć co najmniej o rok.

Mecz od pierwszych minut toczył się pod dyktando Olimpii. Gospodarze jednak przewagi nie potrafili zamienić na gole. Drużynie z Grudziądza brakowało zdecydowania. Bramka powinna paść w 23. minucie, Sebastian Nowak dwukrotnie kapitalnie obronił strzały Damiana Michalika i poprawkę Adama Banasiaka.

Wydawało się, że po zmianie stron gospodarze w końcu złamią obronę rywala. Jednak GKS w końcu zaczął atakować. I to goście zdobyli gola. W 60. minucie popchnięty przez rywala został Tomasz Foszmańczyk i sędzia wskazał na rzut karny, który wykorzystał sam poszkodowany.

[…] Zmęczeni wysoką temperaturą zawodnicy z Grudziądza nie byli w stanie odpowiedzieć katowiczanom i musieli pogodzić się z porażką. Goście prowadzenie podwyższyli w 88. minucie. Do siatki ponownie trafił Foszmańczyk, który gola zdobył mocnym strzałem z pola karnego.

 

 

sportslaski.pl – „Fosa” przedłuża matematyczne nadzieje

 

[…] Spotkanie w Grudziądzu można było śmiało obwołać hitem 33. kolejki Nice 1. Ligi, ponieważ mierzyły się ze sobą trzecia i siódma ekipa, cały czas mające szanse na awans. Zdecydowanie bliżej realizacji celu byli piłkarze trenera Paszulewicza, więc można się było spodziewać, że to oni będą starali się dominować i stwarzać więcej okazji bramkowych. Co prawda oczekiwania i przewidywania nie zawsze znajdują potwierdzenie w rzeczywistości, jednak w pierwszej połowie faworyci potwierdzali swoją rolę i kilka razy zmusili Sebastiana Nowaka do interwencji.

[…] Poczynania zespołu z Katowic w pierwszej połowie wskazywały na to, że drużyna jest całkowicie rozbita po meczu z MKS-em Kluczbork i wie, że nic dobrego w tym sezonie już się jej nie przydarzy. Na szczęście w drugiej części gry podopieczni tymczasowego trenera Janusza Jojki spisywali się już znacznie lepiej, a bardzo aktywny był szczególnie Tomasz Foszmańczyk.

[…] Olimpia próbowała ruszyć do odrabiania strat, jednak w swoich poczynaniach nie była zbyt konkretna i wynik 0:1 utrzymał się do 88. minuty – wtedy to znakomicie dysponowany w tym meczu Foszmańczyk oddał mocny strzał z prawej strony boiska, pokonał Wrąbla i ustalił wynik meczu na 2:0. Tym samym GieKSa zrównała się punktami ze swoim dzisiejszym przeciwnikiem, przerwała swoją serię porażek i cały czas ma iluzoryczne szanse na awans do Ekstraklasy. By podopieczni trenera Jojki mogli zrealizować swój cel, muszą przede wszystkim wygrać z Drutexem-Bytovią i liczyć na potknięcia.. Miedzi, Zagłębia, Chojniczanki i Górnika Zabrze. Choć ten plan wydaje się być niemożliwy do zrealizowania, pozostaje czekać na ostatnią kolejkę ligową, która zapowiada się pasjonująco.

 

 

gol24.pl – GKS Katowice zagrał dla siebie i Górnika Zabrze

 

Piłkarze GKS-u Katowice pewnie wygrali w Grudziądzu. Wciąż liczą się więc w grze o awans, ale tym bardziej mogą żałować serii poprzednich wpadek.
Janusz Jojko, który przejął zespół GKS-u Katowice po Jerzym Brzęczku, gdy ten opuścił klub po porażce z Kluczborkiem, wciąż może zostać trenerem, który wprowadzi klub do Ekstraklasy. Co prawda musiałaby się ułożyć niezwykła konstelacja wyników w ostatniej kolejce (porażka Górnika i brak zwycięstw Zagłębia, Miedzi i Chojniczanki), ale w pierwszej lidze w tym sezonie niczego nie można uznać za niemożliwe. W każdym razie w Grudziądzu GKS zrobił swoje, czyli pokonał Olimpię, pomagając nie tylko sobie, ale przede wszystkim zabrzanom. Z tym większym pewnie jednak żalem patrzą w tabelę kibice GKS-u mając świadomość, jak niewiele brakowało, by to ich zespół znajdował się obecnie o krok od Ekstraklasy…
[…] Bohaterem spotkania z Olimpią okazał się Tomasz Foszmańczyk, który strzelił oba gole – w 60. minucie strzałem z rzutu karnego podyktowanego za faul na nim samym, a w 88 firmowym uderzeniem z dystansu. Dobrą pracę wykonał też Sebastian Nowak, broniąc kilka groźnych strzałów rywali.

 

pomorska.pl – Porażka Olimpii! Koniec marzeń o awansie

 

W 33. kolejce Nice I ligi Olimpia Grudziądz uległa na swoim boisku GKS Katowice 0:2. Ta porażka w praktyce wykluczyła biało-zielonych z walki o awans do Lotto Ekstraklasy, ale matematyczna szansa jeszcze się pozostała.
[…] Od początku to było żywe i szybkie spotkanie. Grudziądzanie dążyli do tego, aby jak najszybciej otworzyć wynik meczu. Mieli przewagę, ale nie potrafili poważniej zagrozić bramce rywali. Brakowało dokładnego ostatniego podania albo celnych strzałów.
[…] Mocnym uderzeniem mogła rozpocząć się druga połowa spotkania. Po świetnej akcji Ferugi z Marcinem Kaczmarkiem tylko desperacka interwencja stoperów przeszkodziła w oddaniu skutecznego strzału Michalikowi. Po chwili Michalik znowu znalazł się w dobrej sytuacji, ale przegrał pojedynek z obrońcą GKS. Katowiczanie znowu grali tylko z kontry. Po jednej z nich ponownie groźnie uderzył Foszmańczyk, ale świetnie bronił Wrąbel.
[…] Strata gola wytrąciła z rytmu grudziądzan, którzy stracili koncept. Inicjatywę przejęli goście. Zwalniali grę, szanowali piłkę, kradli sekundy. Dopiero w ostatnim kwadransie grudziądzanie próbowali odzyskać kontrolę nad meczem. Jednak nie byli w stanie zagrozić bramce rywali. Na domiar złego w samej końcówce Foszmańczyk trafił po raz drugi, popisując się ładnym strzałem z dystansu.

 

katowickisport.pl – Wygrana GKS – u w Grudziądzu. Szanse matematyczne wciąż są, Ale…

 

Ten mecz mógł decydować o drugim miejscu w tabeli przed finałową kolejką pierwszej ligi. Bezprecedensowa seria trzech porażek GieKSy sprawiła jednak, że dla katowiczan miał co najwyżej „letnią” atmosferę.

Inaczej wyglądała sprawa w przypadku gospodarzy: wygrana mocno przybliżyć ich mogła do sensacyjnego – historycznego! – awansu do ekstraklasy. Ale… trudno było mówić – obserwując poczynania grudziądzan – o wielkiej determinacji w walce o ów awans.

[…] Goście – z nogami najwyraźniej już nie spętanymi presją – odpowiadali rzadko, ale groźnie. Dwukrotnie – chyba słusznie – mieli prawo domagać się „jedenastek”, dostali ją w końcu przy trzeciej okazji.

[…] Po końcowym gwizdku gracze Olimpii zareagowali tak, jak… katowiczanie tydzień wcześniej, po porażce z MKS-em Kluczbork: ukryli twarze w dłoniach. Goście z kolei (zresztą podobnie jak grudziądzanie) – wobec rezultatów z innych boisk – wciąż zachowują szanse na awans. Muszą jednak nie tylko pokonać za tydzień Bytovię, ale i nasłuchiwać wieści o wynikach Górnika, Chojniczanki, Zagłębia, Miedzi…

 

 

Weszlo.pl – Niemożliwe stało się możliwe. Górnik o jeden mecz od Ekstraklasy!

 

[…] Olimpia podejmowała u siebie GKS Katowice, który skompromitował się ostatnio z Kluczborkiem. Gospodarzy zjadła presja i – zamiast wykorzystać bodaj największą szansę w historii klubu – ciężar meczu spętał im nogi i dwie bramki Foszmańczyka zupełnie ich pogrążyły. Mogli być jeden mecz od Ekstraklasy, mogli mieć wszystko w swoich rękach. Są na siódmej pozycji. Klęska. Ale GKS też nie ma czego świętować, bo dzisiejsze zwycięstwo dałoby im sporo, gdyby nie wspomniana parodia z Kluczborkiem. Dopiero dziś tamten wynik boli z pełną mocą, bo gdyby wtedy dowieźli prowadzenie, dzisiaj byliby o jeden mecz od Ekstraklasy. A tak? Szóste miejsce. W praktyce dzielą los Olimpii.

3 komentarze »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. wiesiek — 29 maja 2017 @ 12:20

    A odnośnie naszych zajebanych piłkarzyków. Jestescie bandą cwelów pierdolonych i poza Januszem Wszyscy wypierdlalać do Sosnowca!

  2. wiesiek — 29 maja 2017 @ 12:14

    Milowice coś wspominałeś ostatnio o Wielkim Zagłębiu w ekstraklasie. Widze że jesteś fanem literatury fantasy. W których latach dzieje sie akcja. W tym czy już w nastepnym tysiącleciu?
    Podobno Twoi koledzy planowali 4 cze.zaraz po meczu z Tychami udać sie gromadnie ulicami miasta do parku Sieleckiego gdzie z okazji dnia Sosnowsia mieli odspiewac wspolnie z lady punk utwor Mniej niz zero…pod kierunkiem Gieksy. No coś mi sie wydaje ze zaspiewacie to ale odnoszac to do siebie. I przekaz kolegom zeby zapomnieli o Wielkim Zagłebiu – Gierek dawno nie zyje.

  3. Irishman — 29 maja 2017 @ 11:03

    @MilowiceZS jak dziś samopoczucie? Może się jeszcze trochę pośmiejesz… z siebie?

 

Dodaj komentarz

*