Goncerz: Psychika zabija czasem fizykę

Dodano przez Błażej | 18 marca 2017 13:06
Licznik odwiedzin: 1613

Po meczu z Sosnowcem przed dziennikarzami stanął Grzegorz Goncerz. Oto, co miał do powiedzenia nasz napastnik:

Goncerz: Gramy po raz kolejny dobre spotkanie gdzie mamy kilka dobrych sytuacji, nie potrafimy ich zamienić na bramkę. Wychodzimy na drugą połowę i dostajemy gola z sytuacji, o której mówiliśmy sobie przed meczem. Patrząc na to jak gramy a ile mamy punktów to jest to zdecydowanie za mało i trzeba to sobie jasno powiedzieć. Zaprzepaściliśmy przewagę, którą mieliśmy po jesieni i musimy zacząć wygrywać, jeżeli chcemy awansować. Problem dwóch połów? Drużyna Zagłębia stworzyła sobie jedną sytuacje i strzeliła bramkę, my mieliśmy ich więcej, ale brakuje nam skuteczności. Było nam ciężko po straconej bramce, ale nie uważam by był to problem fizyczny. Jesteśmy dobrze przygotowani. Jest takie powiedzenie, że psychika zabija fizykę i być może jest w tym sporo prawdy. Inna sprawa, że grając na wyjeździe i mając tyle sytuacji musimy strzelić, bo gdy tego nie robimy to się traci bramkę i tak to jest w piłce. Boleśnie się przekonaliśmy o tym wczoraj, ale jestem przekonany, że wyjdziemy z tego obronną ręką. Mamy dobrych zawodników, którzy potrafią grać piłkę, mamy doświadczenie i jestem przekonany, że zaczniemy wygrywać. Wypowiedź trenera gospodarzy? Znając wynik końcowy można sobie dorabiać ideologię do wyniku. Gratuluje im jednak wyniku, jutro nikt nie będzie pamiętać o stylu tylko o punktach a my ich mamy 0. Moja forma? Koledzy są w dobrej dyspozycji, czasami czegoś jednak brakuje. Szanuje decyzję trenera i to, że siedzę na ławce nie zmienia mojej optyki na trenera Brzęczka i jego pracę. To jest bardzo dobry fachowiec i nie ma co szukać dziury w całym, jestem przekonany, że podniesiemy się i wygramy w Pruszkowie.

Lista komentarzy (17) »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. Krzysztof — 23 marca 2017 @ 10:23

    Witam,
    A co przedmowca sie dziwi ze mowi sie o awansie w Katowicach do ekstraklasy?!
    Miasto majace ponad 300tys ludzi , miasto wojewodzkie gdzie pieniedzy jest o wiele wiecej dla Gieksy niz np bylo : Termaliki ( ekstraklasa ), Leczna ( ekstraklasa ), wspomniany juz Ruch ( ekstraklasa ) itp a tutaj jest od ponad 10 lat ” dno ” mniejsze lub wieksze. Przede wszystkim to tez panowie nauczcie sie szanowac inne klub bo to Gieksa na ich tle jest blada a nie oni winni.
    Tak jesli Gieksa pilkarska w tym sezonie nie awansuje do ekstra… To 3/4 kasy z miasta powinno isc na Giekse SIATKARSKA i ekipe pana P.Gruszki.
    Bylem na kazdym ich meczu ( dom ) , tam jest walka , zangazowanie, nawet jak nie idzie idealnie : przede wszystkim graja w pluslidze ( ekstraklasa ) i z takimi top jak : Zaksa, Asecco, Skra , gdzie potrafia sie im przeciwstawic.
    Takze cieszmy sie i szanujmy to co jest lepsze GIEKSA SIATKARSKA !
    Wrecz czasem apeluje o wiekszy doping dla Nich i oprawy prawdziwych kibicow, zza przykladem liderow plusligi.
    Pozdro

  2. Tomek — 20 marca 2017 @ 07:40

    Cóż jest kiepsko jeśli chodzi o pkt ale gra trzeba przyznać wygląda dobrze. Generalnie mówienie o tym że zawodowy piłkarz nie wytrzymuje presji to chyba jakis żart. Jak nie wytrzymuje to niech idzie grac na palcu tam presji nie ma. Generalnie brak pkt to efekt działalności brzęczka i braku wyciągania przez niego wniosków. Wszyscy wiedzieli że brakuje sensownego napastnika bo gonzo się skonczyl a co zrobil brzeczek zakontraktowal obronce i pomocnikow. Zreszta sprawa z tym Wisio wygląda mocno podejrzanie bo chlop prezentuje sie kiepsko a miejsce ma tylko ze strata dla zespolu. Kolejny problem to foszmanczyk. Chlop jest niezle wyszkolony to fakt ale ewidentnie nie ma sily na 90 min. No i w drugiej polowie staje i wszystko siada.Abramowicz Dawid to nie jest pilkarz na ten poziom. Auty autami ale to pilka nozna a nie reczna. Zresztą zmiany robione przez brzeczka sa irracjonalne. Posadzic fose i sprobowac na szpicy stanika z szoltysem na zmiane. Goncerza do rezerw bo jest calkowicie nieprzydatny. jak sie zajebalo okres transferowy to trzeba kombinowac inaczej

  3. Irishman — 19 marca 2017 @ 13:14

    Jak step by step, po cichutku??? Większość fachowców widziała nas w Ex, pogadaj z ludźmi, nawet kibicującym innym klubom, też uważali nas za faworyta. Miasto daje niezła kasę, do tego dochodzi Klub Biznessu, kibice stają na głowie wspierając ich gdzie się tylko pojawią, przygotowania mieli bajeczne. Więc w tych warunkach, z takim składem ALE DOBRZE POUKŁADANYM to oni powinni tą ligę wciągać nosem i wcale nie k….. po cichutku, a nie odpieprzać takie numery!

  4. Pyjter — 19 marca 2017 @ 12:07

    Tombotleg
    Otóz to !
    Tym Murowanym Kandydatem jeszcze bardziej plączecie im nogi,zamiast spokojnie po cichutku step by step,z pokorą.

  5. Kibol — 19 marca 2017 @ 06:36

    Do Irishman brawo super śmierć albo albo masz piłkarzy co walczą do końca na boisku za wszelka cenę śmierci albo życia
    na śmierć albo masz piłkarzy co wiedzą że trzeba wygrywać derby bo będą się całe życie śmiali z nich i nie tylko z nich na śmierć całe życie i albo zrozumieją ze nie po to gra się w piłkę żeby zarabiać i się bawić Ale po to żeby grać na śmierć i życie bo przy okazji się zarabia czyli wybór jest po stronie zawodnika A nie trenera przykłady są ze spadkowiczami zawsze walczą do końca wytłumacz dlaczego ?

  6. Irishman — 19 marca 2017 @ 05:52

    A ja powtórzę: EKSTRAKLASA ALBO ŚMIERĆ!!!
    I nie jest to żaden slogan tylko fakt. Inaczej kasa pójdzie na siatkówkę, trenerzy i piłkarze rozjadą się po kraju, a my, prawdziwi PIŁKARSCY GieKSiarze umrzemy w tej I lidze albo niżej.

    Pamiętacie takie kluby?
    Szombierki Bytom – 25 sezonów w ekstraklasie
    Gwardia Warszawa – 23
    Odra Opole – 22
    Warta Poznań – 18
    Jeśli pamiętacie to super, ale już większość kibiców o nich zapomina.

    Kto o nas będzie pamiętał za kolejne 10 lat tułania się po wioskach???

  7. Wirek Gks — 19 marca 2017 @ 00:12

    3 mecze 2 pkt,powiem krótko żenada:(.w polskiej lidze nie liczy się styl ale punkty,osobiscie wole chujowa gre ale żeby były punkty!!!mamy szczęście ze czołówka w tym sezonie tez je traci,inaczej już byśmy mieli strate kilkunastu pkt do czołówki jakby to był inny sezon,albo teraz albo już nigdy nie będzie awansu.a prezydent krupa co ze stadionem?!!!teraz miasto ponad 100mln wpompuje w drogi to o stadionie możemy zapomnieć,zenada,miasto wojewódzkie a stadion porażka,moze faktycznie zasługujemy tylko na 1 lige z ta organizacja,zapleczem i ta kadra!

  8. tombotleg — 18 marca 2017 @ 23:44

    Chorzowskie to Chorzowskie tamto, chuj mnie to obchodzi, spinać dupska i jedziemy dalej, sami pompujemy ten balon co roku, jakbyśmy byli jakimś Arsenalem.

  9. Scifo — 18 marca 2017 @ 23:42

    Panowie spokojnie! Nie napier…..cie piłkarzy i trenera po każdym niepowodzeniu. Każdy z nas liczy stracone punkty, ale cała czołówka je traci. Porażka z Sosnowcem boli szczególnie, najważniejsze jest to, ile będziemy mieli punktów na koniec sezonu. Potrzebujemy pewnego zwycięstwa i mniej presji, ja wierzę, że tą ligę wygramy. Dajcie spokój z „murowanymi kandydatami” i hasłami w stylu „ekstraklasa albo śmierć”.

  10. fan -club Dortmund — 18 marca 2017 @ 23:21

    a chorzowskie ku …znowu wygraly pomimo braku kasy totalnych dlugow ,stadionu sprzed 100 lat i miasta ktore nie ma grosza zeby ich ratowac…i co???I JAKOS SIE da i znowu sie utrzymaja …derbow to my sie doczekamy ale za nastepne 15 lat chyba …u nas miasto kase pakuje ,zaplecze zabezpieczone ,stadion mimo wszytsko jeszcze ujdzie iii tyle

  11. Marcin — 18 marca 2017 @ 20:55

    Popieram z tym Murowanym Kandydatem, nie wiem po co nakręcać grajków i presję jeszcze większą robić zamiast dać im spokojnie tą misję dokończyć !

  12. kejta — 18 marca 2017 @ 19:08

    Znicz dzis dostal 5tke to za tydzien z nami 1-0 😉

  13. bce — 18 marca 2017 @ 19:02

    Gonzo obudź sie bo jak na razie to zawodzisz po całości. Wchodzisz i nic nie dajesz drużynie. Biegasz walisz puste przebiegi po boisku. Może tak podszkolić się w 2 drużynie. Zapomniałeś jak się gra w bale!!!!

  14. HanysInFabula — 18 marca 2017 @ 18:22

    Kolejny szpil z altreichem w dupę…Jak to jest możliwe żeby w 4 spotkaniach z gorolstwem zdobyć zaledwie 1 punkt ? I to fartownie , bo u nas lebioda Dudek elwra nie strzelił pod koniec meczu. Tak by były 4 porażki. Śląski klub gra z klubem z za Brynicy … kiedyś to było wydarzenie, nie tylko dla kibiców ale i piłkarzy, nawet wewnątrz śląskie potyczki nie były tak ekscytująco przyjmowane przez środowisko. Powiem może trochę przewrotnie mam w rzici ten awans jak oni nie potrafią się zmobilizować i dojechać górole choć raz… Już widzę jak grają z Legią albo smrodami . Chuj mnie strzela bo pamiętam szpile za naszej świetności, oczywiście były umiejętności ale była też walka, człowiek bez względu na wynik mógł czuć się usatysfakcjonowany (chyba że akurat sprzedali szpil :)). Mdłe towarzystwo , tak to wygląda na ten moment. Gurny Ślunsk!!!

  15. Kibol — 18 marca 2017 @ 17:22

    Najpierw trzeba mieć fizykę A nie hujnie

  16. kris — 18 marca 2017 @ 14:32

    A dla mnie i dobrze że jest jak jest po co się pchać do ekstraklasy,tam dopiero by mi było wstyd oglądając naszych kopaczy w takich meczach jak DERBY(ZE SMRODAMI) bez walki przechodząc koło meczu,bez gryzienia trawy jeżdżenia na dupie tak jakby to był kolejny normalny mecz ligowy.Widzimy jak podchodzą do każdego meczu derbowego(TYCHY ANDRAJCH) napinka jest a na murawie latają jak pizdewy.Ale skutecznie wszystko robicie żeby zniechęcić nawet taką garstke kibiców co chodzą jeszcze was oglądać a potem zarząd zdziwiony tak niską frekfencją.OGARNIJCIE SIĘ I DO ROBOTY.

  17. Awanssss — 18 marca 2017 @ 13:33

    Brawo!

    Dalej róbcie oprawy w stylu „murowany kandydat” i koszulki „ekstraklasa albo śmierć” ten kto to wymyslił powienien zostać wyjebany na zbity ryj.
    Od 5 lat pompujemy balon przed sezonem nie wiadomo na huj. Pózniej przychodzi presja na piłkarzy i tak będziemy grać w tej 1 lidze kolejne 30 lat. Bo ludzie na siłe chcą żeby awans był a to nie na tym polega.
    Bierzmy przykład z Termalicki. Wiadomo ze tu stolica śląska a tam jakies Zadupie ale kurwaa grali bez presji spokojnie nikt nie naciskał i wyszło.
    Ciekawe jak by nad wami stał ktoś od 5 lat i napierdalał na ryju zapierdalaj bo musisz polepszyć norme.
    I tak właśnie staliśmy sie pośmiewiskiem z Murowanego Kandydata. 🙂
    Najczesciej używane słowo w Katowicach? „Awans”
    Nie pozdrawiam.

 

Dodaj komentarz

(wymagane)