Kalinkowski: Wyszliśmy zaspani na ten mecz

Dodano przez Błażej | 12 listopada 2016 21:04
Licznik odwiedzin: 1093

Po meczu z Bytovią porozmawialiśmy w Bartłomiejem Kalinkowskim. Poczytajcie, co miał do powiedzenia nasz zawodnik.

GieKSa.pl : Trochę dziś zostaliście sprowadzeni na ziemię przez Bytovię?

Kalinkowski: Dziś to było klasyczne bicie głową w mur, nie potrafiliśmy sforsować jej defensywy.  Rywale dobrze zaczęli to spotkanie. My wyszliśmy zaspani trzeba to otwarcie powiedzieć, potem mieliśmy swoje sytuacje po stałych fragmentach gry, ale niestety nie udało się wyciągnąć tego wyniku nawet na 1:1

Przyjmujecie tą porażkę dziś, bo jednak trzeba przyznać, że był to słaby mecz.

Żal na pewno jest po tym meczu, bo chcemy wygrywać wszystkie spotkania. Musimy pamiętać by na każdy mecz wychodzić skoncentrowanym, bo dziś tego nie było i takie są efekty.

Mecz był mocno nerwowy dziś trzeba przyznać

Na pewno wybijało nas to z rytmu, nie sprzyja to budowaniu akcji. Gdy zaczynaliśmy łapać grę Bytovia skutecznie rozbijała nasze ataki.

Opowiedz jak wyglądała sytuacja przy bójce ?

Kamyk dostał w głowę a gracze Bytowi twierdzili, że symulował. Zagotowało się trochę, ale my jako drużyna idziemy wszyscy za jednego. Muszę jednak przyznać, że te zachowania nie powinny się zdarzać przy grze w piłkę i oby było ich jak najmniej.

Macie teraz tydzień do meczu z Wigrami

Trzeba się pozbierać, mamy tydzień czasu na przygotowani. Zrobimy wszystko by zrewanżować się sobie i kibicom za porażkę na początku sezonu

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

(wymagane)