Kamiński i Foszmańczyk na konferencji

Dodano przez Błażej | 1 kwietnia 2017 00:26
Licznik odwiedzin: 1595

Po meczu z dziennikarzami spotkali się Mateusz Kamiński oraz Tomasz Foszmańczyk. Poczytajcie, co mieli do powiedzenia nasi zawodnicy:

Kamiński: Pierwsza bramka? Poszła piłka po wolnym do mnie i odbiła się od mojej nogi. Mój błąd zadecydował o tej bramce. Dziś rywale nie mieli klarownych sytuacji, ale u nas cos się zacięło. Brakuje nam szczęścia, ale jest w nas wiara, że wrócimy na dobre tory. Dziś nie zabrakło koncentracji – brakuje nam skuteczności, bo mieliśmy swoje okazje. Gdybyśmy prowadzili mecz układałby się inaczej. Wydaje mi się, że gramy dobrze, to wy jesteście od oceny tego, ale tak to wygląda z boiska. Ja jestem zdania, że dobrze gramy tylko brakuje nam szczęścia w sytuacjach. Za kilka dni mamy kolejny mecz i wierzymy, że to się wszystko odwróci. Sytuacja jest niewesoła, byłem w takiej sytuacji i wiem jak to wyglądało. Trener ma swoje przemyślenia i będzie z nami o tym rozmawiać, ale my również między sobą musimy porozmawiać. Takie rzeczy zostaną w szatni. Moskal? Myślę, że teraz sytuacja jest inna. Jesteśmy lepiej przygotowani i gramy lepszą piłkę.

Foszmańczyk: Oczywiste jest to, że wolelibyśmy zamienić piękne granie na sytuacje i strzelenie gola na 1:0. Przestaje nas bawić taka sytuacja gdzie dobrze gramy, bo nie ma w nas żadnej radości, gdy nie mamy punktów. Nie mieliśmy może takiej ilości jak w pierwszych trzech spotkaniach, ale Podbeskidzie również ich nie miało. Karny? Kontakt był, ale to ja go poszukałem, więc karnego nie było.

Lista komentarzy (3) »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. zadolak — 1 kwietnia 2017 @ 18:14

    Kamyk,Fosa co wy pieprzycie jesteście słabi zajechani i bez kondycji,która starcza wam na 60 minut,ten śmierdziel Deja Einnien tego jest,no i trenera potrzebujecie nowego bo z tym trenerem nigdzie nie dojedziecie.

  2. harry64 — 1 kwietnia 2017 @ 11:33

    Ja uważam, że dobrze się stało, że Fosa się wykartkował. Lepiej bez niego zagrać ze Zniczem niż z Puławami czy Miedzią.

  3. Fjodor — 1 kwietnia 2017 @ 08:10

    Fosa – i tym samym wykluczyłeś się ze Znicza. Za głupotę. A miałem Cię za najinteligentniejszego na boisku…

    Panowie – jakie piękne granie? Palicie coś razem z trenerem?

 

Dodaj komentarz

(wymagane)