Konferencja po meczu w Sosnowcu

Dodano przez Shellu | 17 marca 2017 23:19
Licznik odwiedzin: 2162

Po meczu Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice na konferencji prasowej wypowiedzieli się trenerzy obu klubów Dariusz Banasik i Jerzy Brzęczek.

Jerzy Brzęczek (trener GKS Katowice):
Po takim meczu trudno powiedzieć coś sensownego. Na pewno pierwsza połowa i to w jaki sposób i ile stworzyliśmy sytuacji, a nie wykorzystaliśmy żadnej. Przeciwnik miał duże trudności. Pierwsza akcja po przerwie ustawiła to spotkanie – strzał, rykoszet. Dokładnie to, na co się uczulaliśmy w rozegraniu. To spowodowało, że Zagłębie wygrało to spotkanie. Patrząc z perspektywy może będzie dla nas łatwiej, jeśli będziemy gonić tę czołówkę. Jesteśmy rozczarowani tym spotkaniem, tym bardziej po okolicznościach, w jakich straciliśmy bramkę.

Dariusz Banasik (trener Zagłębia Sosnowiec):
My jesteśmy w odmiennych nastrojach. Jesteśmy bardzo zadowoleni i szczęścili, może nie z gry, ale z wyniku. Trzy punkty zostają u nas. Wróce do ostatniego tygodnia. Nie było łatwo podnieść się, ten ostatni mecz tkwił w nas głęboko i wiedzieliśmy, że musimy się podnieść. Musieliśmy zagrać z większą determinacją. Podjąłem trudne decyzję, bo po ostatnim meczu zrobiłem siedem zmian. Pierwsza połowa wiedzieliśmy, że może wyglądać nie za bardzo. Poza tym graliśmy pod wiatr i deszcz i to miało wpływ. Ale zwycięzców sie nie sądzi – zespół pokazał charakter i determinację, czego  czasem brakowało. Cieszę się, bo umiejętności mamy na wysokim poziomie, ale brakuje nam innych czynników. Dziękuję kibicom za doping i za wsparcie od klubu w trudnym momencie.

Pytanie od redakcji GieKSa.pl do trenera Brzęczka:
Sytuacja z poprzednich meczów się powtarza, nie wyciągamy wniosków z błędów z poprzednich spotkań. Znów gramy bardzo dobrze od początku spotkania, a potem przestajemy grać. Nie sądzi pan, że ograniczanie tego do jednego strzału i rykoszetu jest błędne? My w drugich połowach przestajemy grać w piłkę. Widzi pan problem mentalny?

Nie twierdzę, że to problem mentalny. Są czasem takie sytuacje, że na tym etapie po tych trzech spotkaniach zbyt łatwo tracimy bramki. Na jesień w taki sposób nie traciliśmy. Teraz przeciwnik stwarza jedną sytuację i jest ona wykorzystana. To ma jakiś wpływ, ale teraz na gorąco ciężko oceniać. Mamy tydzień czasu na przeanalizowanie tego. Będziemy chcieli dokonać jakichś korekt i ten element poprawić.

14 komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. John — 19 marca 2017 @ 21:35

    Marcin nie o to chodzi skąd jesteś. Nikt kto gra w Bayern ie nie jest z Monachium. Słowo kluczowe to profesjonalizm… a tego tu nie ma. Ciągle wierzę ale poważnie z tą jakością to w ekstraklasie skończymy marniutko

  2. Marcin — 19 marca 2017 @ 19:51

    Ludzie jak nie ma z krwi i kości wychowanków z Gieksy to co wy chcecie, ja jestem z KATOWIC i grając dla naszej Gieksy to bym tak zapierdalał żeby mi omało co serce nie stanęło bo to jest moje Miasto i mój Klub !!! Zrozumie to ktoś jak stąd jest! Grajki z poza to mają to gdzieś byle by się wypłata zgadzała……

  3. Greg — 19 marca 2017 @ 13:25

    Pytanie do trenera jeżeli w rundzie poprzedniej traci sie bardzo mało bramek z praznowskim i kaminskim na środku
    To po co stawia sie na wisio który okazuje sie słabym wzmocnieniem bo trzymając sie faktów to oni w 3 meczach stracili tyle samo bramek co w całej rundzie po co sie cos zmienia co dobrze funkcjonuje

  4. kris — 19 marca 2017 @ 12:10

    Ja powiem tak ZBOJKOTOWAĆ DO KOŃCA RUNDY SZPILE naszych pseudo kopaczy.Sam uwierzyłem w ich zapewnienia i otoczke wokół klubu że nadszedł czas na Ekstraklase i kupiłem karnet ilu ciuli się na to nabrało.Nabili sobie kase,bo sami się chwalili że o 100% poszła sprzedaż karnetów a tu ZNOWU NAS JEBIĄ w kant huja ileż można to razy przerabiać.Co niektórzy już dawno stracili cierpliwość i pierdolą to,a niektórzy jeszcze jak idioci wierzą i patrzą na tę padake i płacą za gówniany szpil.

  5. John — 18 marca 2017 @ 23:24

    Dajcie spokój trenerowi. Dobry gość. Czym ma grać??? Jak kurwa widzę w tak ważnym meczu gdzie goście w średnim presingu co drugie podanie jest do rywala…. ludzie nie widzicie tego.??? W ekstraklasie taki Lech czy Legia by nam 10 wsadził. Za wysokie progi, za niski budżet.

  6. tomek — 18 marca 2017 @ 09:43

    Brzeczka nalezy wyjebac natychmiastowo. Przez niego nie bedzie awansu. Gdzie ma napastnika. To byl priorytet transferowy. Ma za to wisio tylko po co skoro on nie nadaje sie na ten poziom

  7. ROMANPOLSKA — 18 marca 2017 @ 09:29

    Ja człek z Zagłębia Dąbrowskiego jeżdżący na GIEKSE od 30 lat mam dość. Wstyd mi za to co mówisz trenerze ,,Patrząc z perspektywy może będzie dla nas łatwiej, jeśli będziemy gonić tę czołówkę.” Może zacznijmy uciekać tym z dołu???? Pamiętam cię jako zawodnika byłem na meczach jak grałeś i w GIEKSIE i reprezentacji. Zawodnik z ciebie dobry był ale trener do d….Wszyscy widzą i piszą co jest nie tak a ty dalej swoje. I uważam że jeśli nie wejdziemy to przez ciebie i tylko przez twoje decyzje. Jest wszystko co potrzebne do awansu!!!!! A osobiście mi wstyd za ten wynik bo już widzę jak te mordy dziś i następne dni będą się śmiać ze mnie ci kibice Zagłębia co wczoraj jak ich widziałem jak jadą na mecz bez barw i bez humoru, było mi wesoło.

  8. Gs — 18 marca 2017 @ 09:20

    Po co robic korekty w obronie skoro obrona jesienia byla najlepsza w lidze??? mielismy wzmocnic ofensywe a nie oslabic defensywe.. dramat brak koncentracji i umiejetnosci

  9. Tauzen — 18 marca 2017 @ 09:13

    Wisio 3 mecze i kompletnie nic nie gra !!!! Trenerze nie widzisz ze ten chlop sie nie nadaje? Olivier wracaj do pierwszej jedenastki

  10. fan -club Dortmund — 18 marca 2017 @ 07:39

    to nie wina prezesa…klub stoi jak nigdy od parunastu lat ,kasa jest warunki do trenowania sa ,w koncu po latach wywalono tych co siedzieli tylko dla kasy i w dupie mieli wyniki…sa teraz zawodnicy co maja potencjal na awans,na jesien mielismy prawie najlepsza obrone w lidze ,bramkarz swietny ,3 mesiace przerwy i czas na przygotowanie….i co???? I …. przegralismy na jesien prestizowy mecz w tychach ,stalo sie bylismy na 2 miejscu na zakonczenie rundy po zrzadzeniu losu ze inne ekipy tez potracily mnostwo punktow…remis na chojnicach mozna zrozumiec ,choc po 1 polowie zmiazdzylismy rywala czyli chlopaki umieja dominowac i grac….stomil podarowane punkty a teraz kolejna prestizowa juz porazka…ilez mozna????CO TO KURWA MA BYC ZA ZAWODNIK ZWANY pYSIO czy jak mu tam wisiol??? MIElismy obrone a teraz nagle nie mamy??? PIERWSZE DWA MECZE KOMPLETNIE nieudane a wczoraj znowu nic…kompletnie nic nie daje druzynie ,to po kiego hu…a nam taki chlop??? ZEBY SE STAL Z TYLU???? CO ON PRZYSZEDL LATA DO EMERYTURURY u nas dorobic???
    KOLES bRZECZKA BO TEZ GRAL w austrii???? WYGLADA NA TO ZE ODJEDZIE NAM AWANS ktory w tym sezonie i przy tym ukladzie druzyn byl absolutnie w naszym zasiegu a nawet w obowiazku i dosc juz spiewania czekalismy juz tyle lat teraz pora na……kiedys spiewalismy na mistrza

  11. BędzinJZS — 18 marca 2017 @ 00:24

    Nie jestem ekspertem, wręcz się nie znam na piłce. Ale jak patrzę na skład to widzę mnóstwo nowych nazwisk, może problem leży w zgraniu?

  12. Marcin — 18 marca 2017 @ 00:21

    hujnia hujnia i hujnia wielka jak tyle szans nie umiecie wykorzystywać to wypierdalać z naszej GIEKSY popeline strzelać w 2 lidze

  13. GiSz — 18 marca 2017 @ 00:00

    nie słucham nawet pierdolenia tego kutasa, niech wypierdala z GieKSy

  14. 1964 — 17 marca 2017 @ 23:31

    Brzęczek nie brzęcz.chuj z grą gdzie są punkty.a koledze Wisio podaj ręke.Na zniczu porażka i patrząc przez pryzmat wyników pakuj się tak jak pan prezes.

 

Dodaj komentarz

*