Lebedyński: Jeśli chcemy awansu to musimy takie mecze wygrywać

Dodano przez Błażej | 11 marca 2017 00:18
Licznik odwiedzin: 1141

Po meczu ze Stomilem porozmawialiśmy chwilę z Mikołajem Lebedyńskim. Oto, co miał do powiedzenia nasz napastnik.

GieKSa.pl: Mikołaj dziś słodko-gorzka Twoja kapitalna asysta biorąc pod uwagę końcowy wynik

Lebedyński:  Traktujemy ten remis, jako porażkę, dziś straciliśmy dwa punkty.. Po bardzo dobrej pierwszej połowie drugą zagraliśmy zupełnie inaczej i prawdę mówiąc mogło się to skończyć jeszcze gorzej niż remis. Po tej pierwszej połowie mamy sporo do myślenia, bo takie spotkania musimy wygrywać. Kontrolowaliśmy to spotkanie i ciężko mi nawet wytłumaczyć, co się wydarzyło w drugiej połowie.

Najbardziej bolą stracone bramki po kontrach, których można było uniknąć?

Ciężko mi to ocenić z perspektywy boiska. Będziemy o tym rozmawiać na odprawie. Boli to, że przeciwnik za dużo razy nie był pod naszym polem karnym a skończyło się to dwoma straconymi bramkami. Jeśli chcemy walczyć o awans to nie możemy tego powtarzać.

Brakuje Ci trochę goli, jako napastnikowi, dziś zaliczyłeś asystę, blisko było bramki, ale była poprzeczka. Czy brak bramek „męczy Cię?” Czy jednak na spokojnie do tego podchodzisz?

Grałem dziś za Prokicem i skupiam się na daniu jak najwięcej drużynie. Nie męczy mnie to, że nie mam bramek, jeśli mogę pomagać zespołowi.

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*