Łopatko i Brzęczek o meczu

Dodano przez Shellu | 11 marca 2017 00:32
Licznik odwiedzin: 1489

Oto, co mieli do powiedzenia trenerzy GieKSy i Stomilu Olsztyn po zakończonym spotkaniu.

Adam Łopatko (trener Stomilu Olsztyn):
Słabo weszliśmy w mecz, pierwsza połowa była słaba. Wystraszyliśmy się atmosfery i przeciwnika, który był dobrze zorganizowany. Wiedzieliśmy, że będzie grał pod stały fragment i to robił z premedytacją. Stracona bramka, w przerwie jednak zrobiliśmy bardzo dobre zmiany, które pozwoliły nam grać w piłkę – Nishi i Kuba Piotrowski dali sporo jakości. Druga połowa wyglądała zupełnie inaczej. Potrafiliśmy wymienić kilka podań, stworzyć kilka groźnych sytuacji, stąd też wynik 2:2. Z remisów nie powinno się cieszyć, bo to takie złudne, a radość jest taka, że się nie przegrało meczu. To nie do końca tak, bo remisów dużo mamy, a zwycięstw nie tyle, ile byśmy chcieli. Pracujemy dalej, kolejny przeciwnik za tydzień. Czas na przemyślenia i przygotowania do następnego meczu. Jeśli miałbym porównać Zagłębie i GKS to w Katowicach jest lepsza atmosfera, jeśli chodzi o kibiców.

Jerzy Brzęczek (trener GKS Katowice):
Myślę, że to było bardzo dobre spotkanie, bardzo emocjonujące. Na pewno pozostaje niedosyt, że w dwóch momentach, w których traciliśmy bramki zachowaliśmy się jak… nieodpowiedzialnie. Przede wszystkim przy drugiej, kiedy straciliśmy piłkę w środku pola. Przeciwnik nas skontrował, miał rzut karny i wyrównał. Zabrakło cwaniactwa, doświadczenia, bo od pierwszej minuty cały zespół poszedł w niesamowite tempo, graliśmy bardzo agresywnie, stworzyliśmy mnóstwo sytuacji. Zabrakło szczęścia przy dwóch poprzeczkach, także bramkarz bardzo dobrze się zachowywał w kilku sytuacjach. Zbyt łatwo straciliśmy bramki. Dziękuję chłopakom jednak za zaangażowanie. Nie jesteśmy zadowoleni z punktu, ale patrząc przez pryzmat tego, jak ten mecz wyglądał to myślę, że można być zadowolonym. Musimy mieć więcej rozsądku w niektórych momentach.

10 komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. Łowca Hanysow — 13 marca 2017 @ 11:12

    Gieksa czekamy na was na Ludowym zgotujemy wam piekło na przywitanie

  2. hajna — 11 marca 2017 @ 13:05

    Co ten Brzęczek bredzi o cwaniactwie to jego decyzje po raz kolejny zabrały drużynie dwa punkty.Wystawienie Wisia w obu meczach to błąd nie do wybaczenia tak jak stawianie na Gonzo totalny brak myślenia z strony trenera który ma do dyspozycji młodych i zdolnych dla mnie to trener na czwarta ligę lepszych z gieksy wywalano.Sumując wypowiedzi trenera GKS są takie same jak te kiedy trenował Raków Częstochowa zawsze nie on tylko nieokreśloną sila której trzeba się bać.

  3. psz — 11 marca 2017 @ 11:19

    D. Abramowicz też trochę napsuł w obronie.

  4. ula — 11 marca 2017 @ 10:24

    Nie piszmy ze obrona do poprawy bo tylko Wisio wszystko psul

  5. zadolak — 11 marca 2017 @ 09:56

    Trenerze,czemu do skladu Oliviera nie dajesz,Wisio to stary dziad i drewno,jak tak dalej pojdzie to z awansu beda nici.Najlepsze wypozyczenie to Jozwiak,widac ten chlopak ma smykalke do gry i takich nam potrzeba.W Sosnowcu tylko zwyciéstwo,innej opcji nie ma.

  6. falko — 11 marca 2017 @ 08:40

    Jurek jak Ty jesteś zadowolony z takiego wyniku to ja tu czegoś nie rozumie z kim my mamy wygrywać jak nie z takimi leszczami i to jeszcze u siebie!Nie chcę szukać winnych tego meczu bo cała drużyna atakuje i broni ale obrona do poprawy przez duże P a prze dwszystkim w Wisio

  7. bce — 11 marca 2017 @ 07:59

    Trenerze 1 połowa koncert 2 połowa kicha. Sugeruje wpuścić Oliego. Jeden głupi bład mu sie zdarza w meczu w porównaniu do tego co pokazuje T. Wisio.
    Oby nie brakło tych małych punktów do awansu.
    Walczymy dalej. Kolejny mecz to gra o prestiż. Wygrać nawet 1-0 z gorolami.
    Tylko co z kondycją?

  8. Ryl — 11 marca 2017 @ 01:07

    Powiem krotko obrona dno Wasio tyczka i zmiany skandal .

  9. Stefan — 11 marca 2017 @ 01:05

    Trenerze budzimy się,to już liga i walką o awans.

  10. Tom — 11 marca 2017 @ 00:59

    „Nie jesteśmy zadowoleni z punktu, ale patrząc przez pryzmat tego, jak ten mecz wyglądał to myślę, że można być zadowolonym”

    Ciekawe czy trener będzie zadowolony jak tych dwóch punktów zabraknie do awansu za trzy miesiące…

 

Dodaj komentarz

*