M.Abramowicz: Nie jesteśmy załamani, ale liczyliśmy na więcej

Dodano przez Błażej | 24 sierpnia 2016 21:38
Licznik odwiedzin: 1603

Pierwszy mecz w barwach GieKSy zaliczył Mateusz Abramowicz. Poczytajcie co miał do powiedzenia po tym spotkaniu nasz bramkarz.

Jak odbierasz mecz w którym masz zero z tyłu, ale jednak jest niedosyt, że 0 z przodu?

M.Abramowicz:
Wydaje mi się, że dziś zaliczyłem poprawny debiut w barwach GieKSy, od szerszych ocen będą trenerzy. Szkoda, bo liczyliśmy na pełen komplet punktów. Już w Olsztynie graliśmy dobrze, dziś może zabrakło wyrachowania pod polem karnym rywali. Bierzemy się do pracy i musimy zdobyć 3 punkty ze Zniczem.

Przy karnym była dekoncentracja Dudka? Widzieliśmy, że podchodzili piłkarze, krzyczeli trenerzy

Wiedziałem, że częściej kręci piłkę w swój lewy róg, dostałem swoje analizy przed meczem. Ważne, że się skończyło tak, że przestrzelił.

GieKSie chyba Sosnowiec nie leży bo to 3 mecz bez wygranej z tym rywalem

Szczerze nie znam statystyk, derby derbami wiadomo jak taki mecz wygląda. Dziś niosły nas trybuny i tym bardziej szkoda, że dziś tylko jeden punkt mamy. Nie powiem, że jesteśmy załamani, ale liczyliśmy na więcej.

Ty będziesz walczyć o pozycję pierwszego teraz?

Przychodząc tu wiedziałem, na co się piszę. Wiedziałem, że Seba Nowak jest numerem jeden. Jestem ambitną osobą, miałem w Śląsku rywalizację, tam spisywali mnie na straty, ale wywalczyłem miejsce w składzie. Ja wykonuje swoją pracę, co będzie później to już trener zadecyduje. Ważne by na tym drużyna korzystała.

Wiedziałeś od 3 dni, że wchodzisz do bramki. Łatwiej się wtedy przygotowuje do takiego meczu?

To pomaga trochę, w głowie sobie układałem ten mecz, jak to będzie wyglądać. Jestem jednak pewny siebie, więc wiedziałem, że wytrzymam.

Wiadomo, jaki to był mecz dla kibiców. Ty jesteś nowy w drużynie, dało się odczuć większą presję związaną z tym spotkaniem?

Nie chciałbym zdradzać tajemnic szatni. Jestem z Dolnego Śląska, ale znane mi są tutejsze relacje pomiędzy kibicami. Fajnie, że było sporo ludzi, doping naszych kibiców, to pomaga, bo presja była.

Przed wami Znicz, paradoksalnie to może być trudniejszy mecz?

Na pewno nie możemy zlekceważyć rywala. Musimy robić swoje, popracować jeszcze i zdobyć 3 punkty w sobotę. O Zniczu niewiele wiem, bo nie widziałem ich w akcji, więc nie wiem jak grają.

2 komentarze »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. pawelas197 — 25 sierpnia 2016 @ 13:15

    tez mi sie podobala jego gra spokojnie moze byc nawet pierwszym tormanem

  2. Kibol — 25 sierpnia 2016 @ 06:49

    Bramkarz super widac było pewność wyczucie i szybkie rozprowadzania akcji od pola bramkowego zwłaszcza ta akcja w 2 połowie wyrzut piłki reką i akcja była już pod polem bramkowym przeciwnika szkoda tylko złego wykończenia

 

Dodaj komentarz

*