Markowski: Ktoś tu nie lubi piłki nożnej…

Dodano przez Shellu | 24 sierpnia 2016 21:52
Licznik odwiedzin: 2205

Po meczu GieKSy z Zagłębiem rozmawialiśmy z Krzysztofem Markowskim, byłym zawodnikiem naszego zespołu, a obecnie ostoją defensywy Zagłębia.

To był taki szalony mecz, bo GKS miał swoje sytuacje, ale w końcówce wy mieliście jedenastkę.

Z perspektywy całego spotkania GKS stworzył sobie więcej klarownych sytuacji, ale my mieliśmy lepszą – rzut karny. Zdarza się nie wykorzystać, trudno. Jedziemy dalej, szanujemy ten punkt – mamy tak, że remisujemy na wyjazdach, wygrywamy u siebie i oby jak najdłużej to utrzymać, zobaczymy co to da.

Macie niedosyt po tym karnym?

No jak się nie strzela rzutu karnego to wiadomo, że jest niedosyt. Ale nikt do nikogo broń Boże nie ma pretensji, Sebastian wiele ważnych karnych nam strzelił, także jesteśmy jedną drużyną i mówię – szanujemy ten punkt. GKS zagrał dobre spotkanie – nie oglądałem wszystkich spotkań, ale wydaje mi się, że to było jedno z lepszych.

Co zadecydowało, że GieKSa nie strzelił bramki – wasza dobra forma w obronie czy nieskuteczność gospodarzy?

Kilka sytuacji udało się wspólnie z Kubą Szumskim zapobiec, ale kilka też GKS miał takich, że przy lepszym szczęściu czy wykończeniu mógł tę bramkę strzelić.

Wypowiadałeś się na temat braku kibiców Zagłębia w Katowicach…

Dla mnie to jest żenada, taki fajny mecz… W ogóle żenadą było już że po poprzednim meczu były jakieś kary, a przecież nic wielkiego się nie działo i to po czasie. Widać, że ktoś tutaj nie lubi piłki nożnej, nie rozumie tego sportu i nie chce kibiców – Zagłębia, GKS, Górnika – mówię w szerszym kontekście, bo wiadomo, że kilka fajnych meczów przed nami. Jeżeli będziemy w taki sposób działać, to do niczego to nie prowadzi.

Początek tego meczu kibicowsko był dość senny, ale potem to się rozkręciło i w obecności kibiców obu drużyn – dopiero byłoby huknięcie.

Mieliśmy właśnie przykład rok temu, kiedy nawet jak wyszliśmy na rozgrzewkę to… nawet nie ma co porównywać tych dwóch spotkań. Wtedy była zdecydowanie lepsza.

Mówicie sobie o celach na ten sezon?

Mówimy o każdym najbliższym meczu. Celem jest zwycięstwo z Górnikiem.

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

(wymagane)