Minusy po Głogowie

Dodano przez kosa | 15 września 2018 12:40
Licznik odwiedzin: 392

Nie dostrzegliśmy żadnych plusów, jeśli chodzi o spotkanie z Chrobrym. Minusów było niestety sporo, część z nich wymieniamy poniżej. Naprawdę nie umiemy zrozumieć, jak GieKSa mogła przegrać ten mecz…

Plusy:

Brak

Minusy:

– Czwarta porażka z rzędu – tak słaba passa przydarzyła nam się ostatnio… ponad siedem lat temu. Pod koniec sezonu 2010/11 taką czarną serią zakończył swoją przygodę z GieKSą trener Wojciech Stawowy. Czy tak samo skończy Jacek Paszulewicz?

– Przegrana w meczu, którego nie dało się przegrać – do teraz zachodzimy, jak to możliwe, że GieKSa przegrała mecz w Głogowie. Nie uważamy, że zagraliśmy dobrze (wręcz przeciwnie), ale Chrobry był jeszcze słabszy. Wystarczy napisać, że pierwszą dogodną okazję do zdobycia bramki mieli w 86. minucie i… niestety ją wykorzystali. To było przeciętne widowisko z lekką naszą przewagą, które w najgorszym scenariuszu powinno zakończyć się remisem.

– Przełamanie Chrobrego – w Chojnicach przegraliśmy pierwszy raz w historii z Chojniczanką, a w Głogowie pierwszy raz w historii Chrobry pokonał nas w lidze. Zakończyliśmy kolejną dobrą passę. Mało tego – pierwszy raz od czterech sezonów zespół Chrobrego nie przegrała swojego dziewiątego meczu w pierwszej lidze w danym sezonie…

– Nijaka gra – byliśmy zespołem nieznacznie lepszym, ale graliśmy źle. Na boisku było dużo niedokładności, a dogodne okazje do zdobycia bramki można policzyć na palcach jednej ręki.

– Banały na konferencji – ponownie mogliśmy wysłuchać „mądrości” trenera Paszulewicza. Padły takie banały, jak: „biorę pełną odpowiedzialność za wyniki”, „kontrolowaliśmy sytuację na boisku”, „niestety za piękną grę nie dają punktów” czy „stworzyliśmy bohatera meczu w postaci bramkarza rywali”. Nic z tego nie wynika, a wiele nie jest prawdą. Czyny nie słowa…

Lista komentarzy (1) »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. cross — 15 września 2018 @ 23:33

    żarty sobie robicie z kibiców.

 

Dodaj komentarz

*