Minusy po meczu z Pogonią

Dodano przez Shellu | 31 lipca 2017 09:22
Licznik odwiedzin: 1912

Niewiele się u nas zmienia. Nadal nie ma pozytywów, a im dalej w las tym gorzej. Piłkarze są dramatyczni, trener jak na razie nie ogarnia, prezes jeszcze nie reaguje. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość, ale na razie jest beznadziejnie.

Minusy:
– Znów porażka u siebie na inaugurację – o ile rok temu Wigry były jednak wyjściowo dość dobry zespołem, to teraz przyjeżdżał do nas słabszy zespół. Mimo to jednak zespół poważny, walczący i potrafiący wykorzystać błędy.

– Porażka w przewadze – nawet odstawiając taką żenadę, w końcówce przez 10 minut graliśmy z przewagą jednego zawodnika. Nasi zawodnicy nie dość, ze nie strzelili gola, to jeszcze nie utrzymali remisu…

– Brak walki – banda leserów na tle ambitnych piłkarzy Pogoni. To było widać jak na dłoni. Tamci gryźli trawę, walczyli o stracone piłki. Nasze gwiazdy tylko się temu przyglądały.

– Mokwa, Kędziora i inni nowi – dwaj pierwsi wymienieni zagrali na dyskwalifikującym poziomie. Jeden nie ogarniał w obronie, fatalnie się ustawiał i spektakularnie przegrywał pojedynki biegowe, drugi po prostu przestatystował całe spotkanie. Powiedzielibyśmy, że graliśmy w dziewiątkę, ale jakby tak zsumować zaangażowanie i postawę wszystkich, to by wyszło, że graliśmy może w piątkę.

– Stałe fragmenty Cerimagića – nawet jak nie idzie z gry, to rzuty wolne mogą pomóc. Niestety zawodnik tak strasznie je wykonywał, że prawie wszystko szło na pierwszego rywala.

– Brak kadry – trener sprawdził w dwóch meczach aż 20 zawodników i żaden z nich nie pokazał, ze jest godzien walki o ekstraklasę, a w większości spisali się fatalnie. Naprawdę nie ma już alternatyw i trzeba grać, tym co jest.

– Działanie na szkodę klubu – piłkarze swoją postawą kreują fatalną atmosferę już na samym wstępie sezonu. Już po poprzednich rozgrywkach nie było cienia zaufania do drużyny, teraz ten stan się coraz bardziej pogłębia.

17 komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. obiektywny — 2 sierpnia 2017 @ 20:25

    Nie chciałbym być złym prorokiem, ale wszystko wskazuje na to, że w tym sezonie będzie to samo. Z całym szacunkiem do p. Mandrysza ale on też dobrze wie o co gra i jest juz odpowiednio nakierowany przez Cygana.

  2. Dziadek — 2 sierpnia 2017 @ 16:51

    Plusy, minusy, kogo to jeszcze obchodzi? Gieksa to taka spółka miejska przez którą wygodnie wyprowadzać kasę z miasta (bo w spółce wszystko tajne). Dlatego ekstraklasa im nie na rękę, bo za bardzo na świeczniku panowie będą. Gieksę uratuje tylko prywatny sponsor, ale nikt tu nie przyjdzie, bo miasto chce być większościowym udziałowcem, więc nikt przy zdrowych zmysłach dużej kasy nie zainwestuje nie mając nic do powiedzenia. Dla Cygana, piłkarzy i innych to ciepły kurwidołek z którego można fajnie żyć. I tak jest od lat. Jesienią B1 powinna być pusta. No chyba że zapomnieliście że ktoś puścił poprzedni sezon? Po chamsku, na oczach wszystkich się podkładali. Kto kazał? Starszyzna? Cygan? UM? No chyba że ktoś jest idiotą i łyka, że stało się to „sportowo na boisku”…

  3. Greg — 2 sierpnia 2017 @ 16:10

    W Zabrzu fiesta w Tychach nowy stadion duże wzmocnienia w sosnowcu zjebanym spore wzmocnienia w Katowicach bez zmian prezes bez jaj który niechce albo nie moze awansować stadion dramat wzmocnienia szkoda gadać Motala do dymisji odrazu Cygan zrozum ze pięknie ze klub wyszedł finansowo na prosta ale bez wyników piłkarskich co ty chcesz miec pusty stadion co to kurwa za wzmocnienia są chopie obudź sie sezon sie zaczął a my dalej w dupie są obniżanie ceny karnetów po co lepiej sprowadzcie jakiś młodych zawodników ale. Nie z takim dyr. Sportowym bez ambicji kurwa jesteście wszyscy począwszy od ciebie kończąc na tych pseudo piłkarzach

  4. Korek — 1 sierpnia 2017 @ 09:45

    Nasze wzmocnienia to szrot, niechciany w innych klubach. Ten kto jest za to odpowiedzialny, powinien przeprosić i odejść. Umiejętności czysto piłkarskie jakie są takie są, ale ich brak można nadrobić ambicją, szybkością i „gryzieniem trawy”.
    Niestety niczego takiego nie ma u naszych kopaczy. Smutne to.

  5. obiektywny — 31 lipca 2017 @ 21:06

    Od dłuższego czasu czytam wszystkie komentarze i dochodzę do wniosku, że pomimo dekady upokorzeń nadal jest grupa ludzi, którzy nie wyciągają żadnych wniosków. Zamiast uczyć się na błędach co roku te same teksty o dawaniu szansy… poczekajmy kilka kolejek, muszą się ograć…że to wina piłkarzy itd. Tomek słusznie zauważył, że piłkarze się zmieniają, w innych klubach grają dobrze tylko u nas coś nie tak od lat.Pan prezes który z wszystkimi jest na „ty” nie poniósł jeszcze żadnej odpowiedzialności za swoją pracę.Zobaczcie na 90 minut, ruch o odra grają sparing bo trzeba jeszcze dograć coś a u nas trener tłumaczy się, że zawodnicy są nieograni ale sparingu nie ma.Nie mam złudzeń, że w tym roku awansu nie będzie ani w następnym dopóki pan Cygan jest prezesem.

  6. obiektywny — 31 lipca 2017 @ 20:55

    dlaczego nie grają sparingów skoro są nieprzygotowani zespołowo?

  7. Tomek — 31 lipca 2017 @ 20:50

    Dlaczego moje komentarze nie ukazują się na stronie czyżby cenzura?

  8. Solski — 31 lipca 2017 @ 20:24

    Czy pan Motała patrzy na transfery i wzmocnienia konkurencji?
    Za co bierze kasę? Ja wiem, że nie liczy się ilość, a jakość ale ten pan nie osiąga ani ilości, ani jakości. Nawet pachnący inaczej zza miedzy maja większe ruchy transferowe pomimo zakazu transferów, sosnowiec i tychy tez nam odlecieli a Pan MOTAŁA ma kurwa wszystko w dupie. Ściągnię jeszcze ze 2-3 emerytów i powie że to pasuje do polityki i wizji klubu. CZY KTOŚ TO KU..A W widzi?
    Proszę wypierdolcie go

  9. Berol — 31 lipca 2017 @ 18:46

    kolejny minus to plan transmisji 3 kolejki przez Polsat znajac życie zas bedzie obciach na cała Polske z Puszczą Niepołomice ………… nie komentuje szpilu z Pogonią Siedlce bo szkoda sie wkurwiac, zreszta wszystko tu już zostało napisane

  10. Mecza — 31 lipca 2017 @ 18:41

    Dlaczego Siedlce walczyły? Bo walczyli o lepsze kontrakty u takich frajerów jak my. U nas już mamy nowy zaciąg, za rok będą następni. Trenerze Mandrysz wierzę w awans w 2019 roku, rób porządek bez sentymentów. Pierwszy Nowak do odstrzału bo powinien pomóc drużynie przy strzałach z dystansu, Abramowicz by wyciągnął bo jeszcze ma ambicje a nie dorabia do emerytury.

  11. Mecza — 31 lipca 2017 @ 18:05

    @jary, pewnie podpadli Mandryszowi w ostatnim meczu i tygodniu treningowym. Po sobocie będzie kilku następnych. Już się pojawiają pomału przeprosiny do Gonza ale niech się obrażają i wypad, stajemy po stronie trenera!

  12. buk — 31 lipca 2017 @ 16:12

    Bo obstawiali u buka live 😀

  13. jary — 31 lipca 2017 @ 15:42

    Czy ktoś się orientuje dlaczego poza 18-stką nie było Prokića i Yunisa na ten temat cisza/?

  14. bce — 31 lipca 2017 @ 15:15

    Mała pauza w pracy. Adi dajmy czas Mandryszowi. O awans nie gramy na pewno. Opanuje ten kurwidołek. Mokwa i Kędziora spie… z tego klubu!!!
    K… narzekałem na Gonza i Oliego przepraszam. Pierwszy przynajmniej biegał, drugi elektryk ale w porównaniu do tych c.. Mokwy i Kędziora mieli jaja.

  15. Adi — 31 lipca 2017 @ 14:06

    No narazie Mandrysz ma bilans 0-0-2 w oficjalnych meczach. Zobaczymy co będzie po Legnicy 😉

  16. Kibol — 31 lipca 2017 @ 11:55

    mandrysz to chyba brzeczek 2

  17. Jerzy — 31 lipca 2017 @ 10:59

    No ale był jeden plus… Gol! To się często nam nie przytrafia. Fakt że po karnym ale jednak gol i ten jeden plusik jest ha ha 🙂

 

Dodaj komentarz

*