Odmienne cele

Dodano przez Shellu | 11 maja 2018 14:51
Licznik odwiedzin: 724

GKS Katowice jutro zmierzy się w wyjazdowym meczu z Ruchem Chorzów. Będzie to spotkanie 31. kolejki pierwszej ligi, a dla katowiczan okazja do rewanżu za porażkę z jesieni.

GieKSa po bardzo słabych trzech meczach, w końcu pokazała dobrą grę i waleczność w starciu z Podbeskdziem. Wygrywając 3:0 z ekipą, która w tym roku jeszcze nie przegrała, nasz zespół pokazał, że jest szansa powrócić na właściwe tory. Zespół znów zagrał dobrze w defensywie, ale w końcu było widać więcej determinacji w akcjach ofensywnych i to przyniosło trzy bramki.

Ruch Chorzów znajduje się na ostatnim miejscu w tabeli z dorobkiem 21 punktów. Chorzowianie są już praktycznie pewni spadku do drugiej ligi – jedynie matematyczne szanse na utrzymanie mieliby w przypadku wygrania wszystkich czterech spotkań, a to oznacza, że – niezależnie od innych spotkań – każdy inny wynik niż wygrana z GKS będzie oznaczała pożegnanie się z zapleczem ekstraklasy.

Jeszcze w początkowej fazie wiosny wydawało się, że Niebieskich stać na podjęcie walki o utrzymanie. Pierwszy mecz wygrali z Bytovią, ale potem było już 10 meczów bez wygranej. Chorzowianie mieli jednak serię trzech remisów z rzędu, w tym z Chojniczanką, i to również mogło napawać ich optymizmem. Potem przyszła jednak seria porażek (plus remis ze Stomilem), w tym wysokie 0:6 i 1:6. Podopieczni Dariusza Fornalaka przegrali ostatni mecz u siebie z Puszczą Niepołomice, a trener zarzucił swoim zawodnikom, że w ogóle nie rozmawiają na boisku.

Jesienią GKS przegrał przy Bukowej z Ruchem 1:2 po bramkach Vilima Posinkovića (nie ma go już w klubie) i Michała Walskiego. Honorowego gola dla zespołu z Bukowej zdobył Armin Cerimagić.

Oba kluby grają już o coś zupełnie innego – GKS cały czas musi trzymać rękę na pulsie i punktować, by awans nie okazał się jedynie sferą marzeń. Ruchowi Chorzów pozostaje już tylko gra o honor, ale jeśli mają spaść, to zapewne będą chcieli się godnie pożegnać z pierwszą ligą.

Ruch Chorzów – GKS Katowice, sobota 12 maja 2018, godz. 17.45

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*