Perełka na urodziny. „Niech kibice poczują moc tego klubu”. Doniesienia mass mediów o GieKSie

Dodano przez Witek | 26 lutego 2018 09:55
Licznik odwiedzin: 706

Zapraszamy do przeczytania prasówki z ubiegłego tygodnia, na temat związane z piłkarską GieKSą.

 

sportslaski.pl – Perełka na urodziny. „Niech kibice poczują moc tego klubu”

 

Film Michała Muzyczuka przypomni 10 lat chwały piłkarskiego GKS-u. Do premiery „Dekady GieKSy” pozostał tylko tydzień. Data pierwszej emisji nie jest przypadkowa – 27 lutego, czyli urodziny klubu z Bukowej.

Założenie było takie, że będzie to typowy dokument. Temat tak ładnie „płynął”, że skończyło się pełnym metrażem i 80-minutową produkcją – mówi Michał Muzyczuk, scenarzysta i reżyser „Dekady GieKSy”.
Film będzie traktował o drużynach z przełomu lat 80-tych i 90-tych. Przy Bukowej działo się wtedy tyle, że trudno było zmieścić się w zakładanych początkowo 40 minutach. Nie tylko z powodu liczby sukcesów i wspomnień, ale też wyjątkowo barwnych opowiadań bohaterów tamtych czasów.

– Pewnie nie będzie żadnym zaskoczeniem, że największym talentem do opisywania różnych wydarzeń okazał się Henryk Górnik. Słynny „Hajer” to po prostu urodzony gawędziarz. Wrażenie robią również choćby wnikliwe analizy autorstwa Piotra Piekarczyka, czy emocjonalne wypowiedzi Janusza Jojki – zapowiada Muzyczuk.

[…] „Dekada GieKSy” opowie o najpiękniejszym okresie klubu, ale autor zastrzega, że nie uciekał również od ciemniejszej strony tamtych wydarzeń.

– Jest tam pewnie jakaś doza subiektywizmu, założeniem było to, by fani „GieKSy” którzy go obejrzą poczuli moc tego klubu. Staraliśmy jednak nie uciekać również od trudnych tematów, przecież jest to film dokumentalny. Nie mogło w nim zabraknąć choćby postaci Mariana Dziurowicza. Słynny „Magnat” budził kontrowersje, nie był w Polsce przesadnie lubiany. Ale dla nas, kibiców „GieKSy” to ktoś, komu nie można odmówić ogromnego szacunku. Był tym, który spajał tą dekadę sukcesów – tłumaczy Muzyczuk.

[…] Uroczysta premiera z udziałem zaproszonych gości odbędzie się 27 lutego w kinie „Rialto”. Tydzień później fani „GieKSy” będą mogli zobaczyć film w kinie „Kosmos”. Finalną wersję obejrzało już wąskie grono osób zarządzających klubem.

– Odbiór był bardzo pozytywny, choć było zaskoczenie samą długością filmu. Nudy jednak nie stwierdzono. Jestem dobrej myśli przed premierą. To film dla kibiców nie tylko „GieKSy”, ale piłki w ogóle. Opowiada przecież o naprawdę ciekawych czasach dla naszego futbolu – uśmiecha się Muzyczuk.
Niewykluczone, że obraz zostanie pokazany również w telewizji, klub planuje też jego dystrybucję na pamiątkowych płytach DVD.

 

To nie było wzmocnienie. Sulek odszedł z GieKSy

 

GKS Katowice skrócił wypożyczenie Petera Sulka. Słowak wraca do węgierskiego Mezokovesd Zsory.

29-letni Sulek zagrał tylko w dziewięciu meczach rundy jesiennej, w dodatku zaledwie dwa razy grał od pierwszej do ostatniej minuty. Tego, że Słowak nie zostanie w Katowicach na wiosnę można się było spodziewać już wcześniej – pomocnik nie znalazł się w kadrze GieKSy na zgrupowanie w Turcji.
Wypożyczenie Słowaka miało obowiązywać do końca sezonu.

 

Podziękowali kolejnemu Słowakowi. Pleva może odejść.

 

Dalibor Pleva dostał informację, że może szukać sobie nowego pracodawcę.

33-letni obrońca w rundzie jesiennej rozegrał tylko sześć spotkań w Nice I lidze. Pleva co prawda był z drużyną na zgrupowaniu w Turcji, ale nie zagrał w dzisiejszym sparingu z Rozwojem Katowice, który był ostatnim sparingiem przed wznowieniem rozgrywek ligowych.

 

katowickisport.pl – Z „Młodej GieKSy” do pierwszego zespołu!

 

Akademii Piłkarskiej „Młoda GieKSa” kolejny raz udało się wychować zdolnych i rozwojowych piłkarzy. Teraz będą trenować z pierwszą drużyną.

18-letni Patryk Wnuk to środkowy obrońca. Zimą regularnie występował w sparingach GieKSy i wziął też udział w zgrupowaniu w Turcji. Z kolei 17-letni Szymon Frankowski jest bramkarzem. Obaj zawodnicy to laureaci „Młodych Buków 2017”, czyli nagród przyznawanych przez Akademię dla wyróżniających się młodych piłkarzy.

– Patryk bardzo dobrze pracował w trakcie zgrupowania w Turcji. Robiliśmy także przegląd kadr wśród naszych młodych bramkarzy. Uwagę trenera Andrzeja Bledzewskiego najbardziej zwrócił Szymon Frankowski. Dlatego obaj zawodnicy zostali włączeni do kadry pierwszego zespołu i zyskują szansę na walkę o swoje miejsce w GKS-ie. To sygnał dla naszych młodych zawodników, że drzwi do pierwszego zespołu są otwarte. Polityka klubu jest bowiem jasna: chcemy, aby w kontekście kolejnych miesięcy w zespole pojawiło się jeszcze więcej młodych piłkarzy – podkreśla trener Jacek Paszulewicz.

 

gol24.pl – GKS Katowice 3-3 Rozwój Katowice. Derbowy sparing na remis

 

W sparingu rozegranym w sobotnie przedpołudnie na stadionie Kolejarza GKS Katowice zremisował z Rozwojem Katowice 3-3. Mecz był podzielony na tercje i trwał 135 minut. Trenerzy obu zespołów chcieli maksymalnie wykorzystać ostatni sparing przed startem rundy wiosennej, dlatego postanowili, że mecz zostanie rozegrany w formule 3×45 minut. W pierwszej tercji obie drużyny miały okazje do zdobycia bramki, ale skuteczni byli tylko piłkarze drugoligowca. Po strzałach Adama Żaka i Marcina Kowalskiego bramkarz GieKSy Mateusz Abramowicz musiał wyciągać piłkę z siatki i po 20 minutach było już 0-2.
Podopiecznym Jacka Paszulewicza udało się wyrównać za sprawą Pawła Mandrysza, który trafił do siatki dwa razy na przełomie drugiej i trzeciej części gry. Rozwój nie dawał jednak za wygraną, bo kilka minut później na 3-2 trafił Bartosz Marchewka. GKS mógł zaliczył piorunujący finisz, ale w 110. minucie Armin Ćerimagić nie wykorzystał rzutu karnego. Rzutem na taśmę udało się jednak wyrównać, a wynik sparingu ustalił Mateusz Mączyński.

 

 

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*