Piłka nożna
Pielorz: Dziś najważniejsze było to, że wygrywamy
Dobry występ w dzisiejszym meczu zaliczył również Łukasz Pielorz. Poczytajcie, co miał do powiedzenia nasz pomocnik.
GieKSa.pl: Łukasz słyszeliśmy o kontuzji w tygodniu przed meczem. Dziś tego nie było widać.
Pielorz: Podkręciłem staw skokowy w treningu, nasi lekarze się tym zajęli i dziś udało im się doprowadzić mnie do zdrowia.
Nie tylko do zdrowia, ale również do bardzo dobrej dyspozycji w ofensywie, bo dziś miałeś udział w pierwszej bramce.
Nie jestem tylko od zadań defensywnych. Jak mam okazję to się podłączam do akcji i dziś dało to efekt przy bramce. Próbuje pomóc chłopakom z przodu.
Dziś mogłeś pomóc w najlepszy możliwy sposób. Niewiele brakłobyś strzelił bramkę. Planowałeś nawinąć obrońcę jak Goncerz?
Tak chciałem właśnie to zrobić, tylko nie zauważyłem, że nadbiegł drugi obrońca. Teraz na chłodno myślę, że powinienem uderzać z pierwszej piłki. Trudno, może w następnych uda się strzelić. Dziś najważniejsze jest to, że wygrywamy.
Pomógł w tym na pewno Grzegorz Goncerz, który dziś się odblokował
Jak to się mówi „Powrót króla”. Miał małe problemy, ale po dzisiejszym meczu wszystko jest ok. Mamy go z przodu właśnie po to by strzelał nam bramki. Bardzo na niego liczymy.
Nie udało się zachować czystego konta, bramka po bilardzie w polu karnym. Generalnie jednak gra obronna dziś na duży plus.
Myślę, że jako zespół zagraliśmy dziś bardzo dobrze w obronie. Graliśmy wysoko i blisko siebie. To pomogło nam w odbiorze, które były kluczem by wyprowadzać kontry. Dobrze graliśmy również wyprzedzając przeciwnika czy to w środku pola czy też przez grę stoperów. Cieszymy się z tego, bo ostatnio nie mieliśmy szczęścia.
W czwartek kolejny mecz i te zwycięstwo chyba doda wam skrzydeł przed tym meczem.
Do każdego meczu podchodzimy tak samo czy to Bełchatów, Zawisza czy Kluczbork. W tej lidze nie będzie łatwych meczy. Dziś można powiedzieć po wyniku, że goście byli słabi a to tak nie jest, przecież wygrali na Zawiszy. Pojedziemy do Pruszkowa skoncentrowani.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Irishman
23 sierpnia 2015 at 09:07
A jednak w obronie głupie błędy nadal się przydarzają, co groźniejszym rywalem może być dercydujące o wyniku!