Plizga: Najważniejsze jest zwycięstwo

Dodano przez Błażej | 14 października 2017 21:45
Licznik odwiedzin: 753

Pierwszą bramkę w dzisiejszym spotkaniu, dla GieKSy zdobył Dawid Plizga i to z nim porozmawialiśmy po meczu o tym spotkaniu.

GieKSa.Pl: Jak wracać do składu to tylko w takim stylu z bramką na 1:1

Plizga: Zgadza się, ale najważniejsze jest zwycięstwo, bo moja bramka dałaby, co najwyżej jeden punkt. Z przebiegu meczu być może to spotkanie było na remis, ale udało nam się zdobyć zwycięską bramkę. Cieszę się, że udało się wyrównać do przerwy, bo byłoby bez tej bramki ciężej z każdą minutą w drugiej połowie.

Powiedziałeś, że remis być może byłby zasłużony, ale trzeba przyznać – To GieKSa chciała grać piłką i prowadziła grę w tym spotkaniu.

Podbeskidzie gra mocno schowane nawet u siebie i czeka na kontry, spodziewaliśmy się takiej gry tego zespołu. Musieliśmy uważać na te kontry przy wyprowadzaniu.

Jak Ci się dziś grało z Peterem Sulkiem w środku pola? Rzadko GieKSa gra dwoma ofensywnymi graczami w środku

Ciężko to ocenić z boiska, dziś najważniejsze jest to, że wygraliśmy.

Oceń proszę bramkę z Twojej perspektywy?

Lewą nogą nie celuje, po prostu staram się trafić w bramkę. Chciałem zagrać prostopadłą piłkę, ale ciężko było znaleźć miejsce przy cofniętej defensywie Podbeskidzia. Trener podpowiadał nam przed meczem, że tak to będzie wyglądać i prosił o strzały z dystansu. Udało się to zmieścić przy słupku.

W przerwie była praca nad głową czy nad grą, bo dziś wiele kombinacyjnych akcji było w porównaniu do poprzednich spotkań?

Próbowaliśmy grać kombinacyjnie i szukać przewagi 2 na 1 3 na 2. Pomógł nam na pewno sparing we Wrocławiu. Wynik był słaby, bo przegraliśmy 0:3, ale momentami graliśmy tam dobrze, mieliśmy okazję do bramek i to nas utwierdziło, że idziemy dobrą drogą.

Pytanie już o derby – To dla Ciebie będzie chyba szczególny mecz jako wychowanka?

Pamiętam ostatnie derby, pamiętam niezapomniany wodospad. Wypada żałować, że bez kibiców gości, bo to zawsze jest najlepsze w takich spotkaniach. Na razie o tym nie myślimy, bo musimy wygrać kolejne spotkanie przed derbami.

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*