Plusy i minusy po Chojnicach

Dodano przez Shellu | 19 kwietnia 2018 14:51
Licznik odwiedzin: 792

GieKSa zagrała w Chojnicach swój typowy mecz… Czyli nie zachwyciła grą, ale wynik znów był bardzo korzystny i to z trudnym przeciwnikiem. Do końca sezonu jeszcze sporo spotkań i kilka spraw do poprawienia.

Plusy:
+ Wygrana z trudnym przeciwnikiem – GieKSa znów z rywalem z samej czołówki wygrała mecz i to na wyjeździe. Seria tych wyjazdowych zwycięstw jest niesamowita. Dzięki temu znów jesteśmy w ścisłym czubie tabeli.
+ Chojnice nie umieją pokonać GieKSy – na 10 meczów rywal nie wygrał z GKS ani razu. Chyba nikt nie ma takiej serii w starciach z naszym klubem.
+ Stoperzy i bramkarz – to oni byli jednymi z głównych aktorów tego meczu. Stoperzy czyścili czasem w ostatnim momencie. Abramowicz wybronił najgroźniejsze sytuacje. 
+ Efektywność – mało akcji ofensywnych, ale zakończonych pięknymi akcjami i dwoma golami. Ekstra.

Minusy:
– Dominacja rywala – przeciwnik zbyt mocno spychał nas do defensywy. Gdyby mieli lepiej nastawione celowniki podań i strzałów, mogłoby być gorzej.
– Brak przetrzymania piłki – to największy mankament, z którego biorą się wszelkie problemy pod naszą bramką. Spokoju, spokoju i jeszcze raz spokoju. Tego musi nauczyć piłkarzy trener Paszulewicz.
– Chaos – wynika z poprzednich dwóch. Nasi zawodnicy pod presją rywala gubią się i wybijają czasem na oślep, czasem pod nogi przeciwnika.
– Kamil Słaby – więcej spodziewaliśmy się po występie tego piłkarza od pierwszej minuty. Ale pierwsze koty za płoty, następnym razem będzie lepiej.

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*