[PODCAST] Hańba w Chorzowie. Nie wierzymy już w zawodników GieKSy – Trójkolorowa połowa #15

Dodano przez kosa | 15 maja 2018 08:00
Licznik odwiedzin: 2099

Zapraszamy Was do odsłuchania piętnastego odcinka podcastu „Trójkolorowa połowa”. Piłkarze GKS Katowice zhańbili klub przegrywając (drugi raz w sezonie) z juniorami Ruchu. Nie wierzymy w to, że brak wygranej to tylko kwestia sportowa. Spotkaliśmy się w trójkę i porozmawialiśmy o naszych odczuciach. O samym spotkaniu z GKS-em Tychy jest mało, bo… jaki to ma sens, skoro nie wierzmy już w drużynę? Awans ciągle jest możliwy (nie tylko matematycznie), ale może on się ziścić jedynie wbrew piłkarzom naszej drużyny, a nie dzięki nim. Dajcie znać, jak Wam się podobał odcinek. Prosimy także o pomoc w wypromowaniu podcastu poprzez lajki, udostępnienia, oceny w aplikacjach itd. Z góry dzięki!

.
Polecamy subskrybować nas w Spreaker.com (kliknij tutaj). W piętnastym odcinku „Trójkolorowej połowy” Błażej, Shellu i kosa:

-> rozstrzygnęli dwa poprzednie konkursy,
-> nie mogli wyjść z szoku, że nasza drużyna przegrała w Chorzowie,
-> wkurzyli się na słowa trenera Paszulewicza z konferencji,
-> zastanawiali się, czy nasz szkoleniowiec czeka na medal z kartofla,
-> skrytykowali wystawianie w pierwszej drużynie Cerimagicia (skoro według trenera nie jest walczakiem),
-> uznali, że druga połowa była grą na typowe alibi, 
-> podkreślili, że nie dopuszczają możliwości zwolnienia trenera Paszulewicza,
-> zastanawiali się, czy niektóre słowa naszego trenera nie są zasłoną dymną, 
-> uznali, że nie ma takiej opcji, by tylko boisko i sport zadecydowały o przegranej w Chorzowie,
-> zasmucili się, że w Chorzowie miał być pogrzeb, a było piłkarskie święto,
-> zażenowali się tym, że nasi piłkarze oddali Ruchowi to, co zabrał im PZPN,
-> uznali, że piłkarze GieKSy bardziej walczyli o utrzymanie Ruchu niż cały Chorzów,
-> podkreślili, że Ruch spadnie mimo postawy naszych piłkarzy, ale GieKSa może nie awansować przez stratę sześciu punktów w derbach,
-> odpowiedzieli tym wszystkim, którzy pytają: „a co powiecie, jeśli jednak awansują?”,
-> przekazali, że awans nie jest zależny jedynie od nas, ale także od Zagłębia i Stali, 
-> zażenowali się wyścigiem żółwi w pierwszej lidze i wspólnym graniem na nie-awans,
-> skrytykowali całą polską piłkę nożną,
-> przytoczyli słowa prezydenta Krupy, który delikatnie mówiąc był wkurwiony,
-> puścili wywiad, którego… nigdy u nas nie słyszeliśmy, 
-> ogłosili nowy konkurs,
-> opowiedzieli krótki żart, 
-> zniechęcili się do mówienia o piłce, skoro nie decyduje piłka,
-> przytoczyli wiek młokosów z Ruchu, którzy rozbili GieKSę,
-> podkreślili, że prawo do krytyki mają jedynie ci, co pojawią się na meczu z Tychami,
-> powiedzieli, że awans jest możliwy, ale jedynie wbrew naszym piłkarzom, a nie dzięki nim.

Podcast „Trójkolorowa połowa” możesz ściągnąć w formacie mp3 z poniższych linków:

-> odcinek #15 14.05.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #14 10.05.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #13 7.05.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #12 29.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #11 25.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo)
-> odcinek #10 22.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo)
-> odcinek #9 19.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #8 14.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #7 10.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #6 4.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #5 28.03.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #4 21.03.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #3 14.03.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #2 8.03.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #1 2.03.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo).

Trzy ostatnie odcinki podcastu „Trójkolorowa połowa” dostępne są także na naszym koncie w SoundCloud (kliknij tutaj).

Podcast „Trójkolorowa połowa” możesz odsłuchać także z poziomu strony GieKSa.pl klikając żółty przycisk w poniższych okienkach. Poniżej pięć ostatnich odcinków.

.
.
.
.
.
Jesteśmy także obecni na YouTube (kliknij tutaj, by nas subskrybować), a dokładnie na specjalnej playliście podcast „Trójkolorowa połowa” (kliknij tutaj). Poniżej pięć ostatnich odcinków.

.
.
.
.
.

14 komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. Kris — 18 maja 2018 @ 23:35

    Ludzie! Przecież jeżeli zakładanie, że kolejny raz drużyną dobrowolnie rezygnuje z awansu, to skąd w ogóle j
    Jakiekolwiek pretensje do piłkarzy. To nie ich decyzja i decyzje!!! W takich meczach jak z Bielskiem pokazali, że grać ambitnie potrafią. Ale ktoś najwidoczniej, po raz kolejny, ma inny pomysł na „rozwój” klubu… Nie wiem, dlaczego tolerujecie i popieracie od lat działaczy, Prezydenta Miasta itd. Jaki większy zysk sportowy i finansowy zyskują piłkarza, niż mi że udać im awansu??? Włącznie częściej myślenia od emocji…

  2. supporterwnc — 16 maja 2018 @ 17:16

    @kolo- 100% racja- posrali sie jak dzieci. Posrali sie tez w tamtym roku i posraja sie niestety w przyszlym. Tym pajacom potrzeba psychologa bardziej niz trenera. Nie ma kto tam pierdolnac piescia w stol, nie ma wkurwienia na boisku, tego wyrachowanego szalenstwa jakie mieli Ledwon, Swierczewski, Andruszczak, Peczak czy Trochim. Nie ma EKIPY gdzie jeden za drugiego nastawi noge, wsadzi łeb, pojedzie na dupsku. Ale tez nie ma integracji w szatni, jeden z drugim po treningu wsadza łeb w słuchawki, rozchodza sie do swoich bolidów i siadaja przed PS4 czy Xbox, albo lansuja sie po marketach baby jebane. Kurwa co za czasy. Do zobaczenia w sobote

  3. Irishman — 15 maja 2018 @ 14:01

    @Hasiokowi ale ja nie piszą (oczywiście potencjalnie) o tych wszystkich pięknych cechach, a których wspomniałeś a tylko o chłodnej kalkulacji!
    No chyba, że dostaliby kasę akurat od chorzowskich za podłożenie się. No ale z kolei chorzowscy musieliby być jacyś walnięci, żeby płacić za przedłużenie już tylko matematycznych szans na utrzymanie się.

    To się po prostu nie trzyma kupy!

  4. stefano — 15 maja 2018 @ 13:07

    Mecz ustawiony , przez kogo , możecie się domyslac , ale jeśli nie będzie na już wielkiego pierdolniecia , to miasto faktycznie czyma wszystko w rekach, i kontroluje gre.
    Jak można tak się dac upokorzyć dwa razy z kurwami , to przechodzi ludzkie pojecie.

  5. Hasiokowi kopacze — 15 maja 2018 @ 12:45

    @irishman, chooopie aleś ty naiwny. Chyba nie miałeś w życiu do czynienia z prawdziwymi pieniędzmi, może wtedy zrozumiał byś że w obliczu zarobku konkretnego pieniądza takie słowa jak:godność, miłość, bohaterstwo, honor i ambicja – ludzie są w stanie schować do kieszeni w sekundę.

    Nie wierzę w (aż) tak niski poziom ich umiejętności, to są ludzie którzy są zawodowcami i takie zagrania jakie prezentowali w meczu z ruchem, najdobitniej świadczą o tym że zrobili to świadomie i celowo…

  6. Irishman — 15 maja 2018 @ 11:44

    @kolo, bardzo trafna (po części moim zdaniem uwaga). Przecież, gdyby piłkarze chcieli coś zarobić, czy po prostu nie awansować to zrobiliby to nie w meczu tak „elektrycznym”, po którym będą pod pręgierzem, a gdzieś tam w Grudziądzu czy z Łęczną.

    Z resztą w podcaście coś podobnego powiedziane, że bez względu na wszystko gdyby spuścili chorzowskich byliby bohaterami!
    Ale…. nie wiem, czy to jeszcze nie gorzej dla nas. Bo to znaczy, że mamy tak słabego trenera i piłkarze, że mają gorsze umiejętności od dwóch najsłabszych drużyn I ligi!

  7. olo — 15 maja 2018 @ 11:38

    Panowie nie ogladałęm tego meczu tylko skrot bo nie chciałęm sie denerwować i powiem tyulko tyle wygladało to tak jakby nasi przy wrzutkach specjalnie wybijali pilki w gore lub na aut zeby smierdziele czasem nie wbili se samobója tak to wygladało

  8. Hasiokowi kopacze — 15 maja 2018 @ 11:30

    Wy sobie pogadacie, a prezydent miasta, radni, prezes, trener, zawodnicy – maja to w dupie. Ważne że się kasa zgadza i że można planować zakup nowej furki. Dla wyżej wymienionych ludzi nie ma różnicy czy nasz klub nazywa się GKS Katowice,czy gówno Katowice dla tych ludzi ważna jest prywatna a nie dobro wspólne. Prędzej czy później cały ten gnój wyjdzie na światło dzienne i ci ludzie będą mieć zarzuty, tylko że wtedy na działania motywacyjne(jeśli wiecie co mam na myśli) Będzie już za późno…

  9. Irishman — 15 maja 2018 @ 11:14

    Sory, za długi wpis ale nie potrafiłem krócej skomentować całego podcastu.

  10. Irishman — 15 maja 2018 @ 11:13

    Zgadzam się, co do trenera Paszulewicza. Oczywiscie, że raczej błędem byłoby go wywalać. Z drugiej strony mam teraz jeszcze większe obawy niż wtedy gdy został zatrudniony, czy on jest w stanie poprowadzić do walki o
    awans drużynę, która musi być złożona także z bardziej doświadczonych piłkarzy, którzy dadzą jakość? A co jeśli potrafi tylko fajnie ustawić słabą drużynę, z którą wszyscy chcą wygrywać? Co jeśli wie tylko jak poprowadzić drużynę złożoną w dużej mierze z młodzieży i grając tą swoją taktyką utrzymać ją w lidze, a nawet nieoczekiwanie znaleźć się w górnej części tabeli?????

    A co do gry. Ja zmusiłem się, aby jeszcze raz obejrzeć ten mecz. Moim zdaniem nie było tak, że nie było walki z naszej strony.
    Ale faktycznie można sobie zadać pytanie czy nie była to walka udawana, przez część zawodników, bo na pewno nie przez wszystkich – przykładowo nie wierzę, że np. Mandrysz, który bardzo się starał i przez to strasznie był poniewierany, robił to na pokaz. Można sobie także zadać pytanie, czy niektóre głupie zagrania naszych zawodników, były tak grane bo wynikały z naszej głupiej taktyki albo braku umiejętności, czy może jednak dlatego, żeby nie zrobić krzywdy przeciwnikom. Widziałem już wiele meczów, które
    uważałem, za czyste, a okazywały się sprzedane-kupione, więc nie będę się upierał, że i w sobotę wszystko było w zgodzie z duchem sportu. Ale w takim razie, aby drużyna, w przypadku braku awansu stała się wiarygodna w oczach kibiców, aby ci chcieli ją jeszcze wspierać, to powinna zostać w 100% wymieniona.
    Mam do Was jednak pytanie, bo widzieliście tych meczów znacznie więcej. Czy, próbując zachować chodną głowę i niechęć do tego dziadostwa, które zaprezentowała nasza drużyny, odrzucając wszelkie podejrzenia, jesteście w stanie stwierdzić, że przez tą całą rundę, DO MOMENTU STRZELENIA PRZEZ NAS BRAMKI (często przypadkowej) ta gra była w innych spotkaniach znacznie lepsza? Bo ja się tak zastanawiam, czy my tego niezłego do pewnego momentu wyniku nie robiliśmy jadąc w ogromnej mierze na zaskoczeniu przeciwników i na farcie??? A jak tak, to może my mamy za duże oczekiwania i do tego trenera, który nie jest jednak taki genialny i do zawodników, którzy nie wszyscy ale w większości są co najwyżej BARDZO przeciętni.

    Mówicie, że można by spróbować Wnuka, czy innych młodych. Tylko, że u nas tacy piłkarze ogrywają się co najwyżej w meczach juniorskich. NIE MA REZERW, więc oni nie mogą być sprawdzeni w konfrontacji z seniorami. To zresztą tyczy się także starszych piłkarzy…przepraszam, póki co zawodników 😉 i ten sam problem miał Mandrysz. Pamiętacie jak postawił na Garbacika, a ten po kilku miesiącach bez gry zachował się idiotycznie, strzelając samobója w niegroźnej sytuacji. Tak samo problem ma teraz Paszulewicz – Cerimagić, dopiero po pół godzinie gry przestał tracić głupio piłki, a Midzierski nie wiedział jak się zachować pod presją…nawet tych dzieciaków z Chorzowa. Tak więc w tych warunkach, skreślanie Volasa, a tym bardziej Plizgi jest bez sensu!

    Nie wiem, co by powiedział Foszmańczyk, pewnie w ogóle nic by nie powiedział. Ale dopóki, po takich dziadowskich meczach, jak te ostatnie prezes, dyrektor sportowy, trener i 4-5 piłkarzy, nie będą mówili tak, jak na tym puszczonym fragmencie, to my tego awansu nie zrobimy!

  11. Mecza — 15 maja 2018 @ 10:46

    Jeszcze nie słuchałem, wieczorkiem.

  12. kosa — 15 maja 2018 @ 10:39

    @Mecza przecież w podcaście masz odpowiedź na swoje pytanie.

  13. Mecza — 15 maja 2018 @ 10:33

    Nie wierzycie w już w zawodników GKS? Który to już raz w tym sezonie? Oni są słabi piłkarsko, ale jeśli zdarzy się cud i przed ostatnią kolejką będą na drugim miejscu co się będzie działo? Znowu balonik, bębenek podbijany będzie i co się stanie w ostatnim meczu? Tak,tak – porażka. Trzy mecze z dobrym wynikiem (nie grą) i jest hura optymizm, później padaka i porażka i złodzieje marzeń. Wczoraj oglądałem Raków, kosmiczna piłka.

  14. kolo — 15 maja 2018 @ 10:06

    A ja Wam powiem, że to jednak była porażka na boisku, a nie poza nim. Jak ktoś dobrze zauważył na forum, jeśli nasi „piłkarze” mieli puszczać mecze to akurat nie z Ruchem, bo wiedzą ile ten mecz dla nas znaczył i jaki gniew na siebie ściągną. My jesteśmy po prostu słabi, nie mamy pomysłu na grę; jedyny pomysł to wrzutki na aferę i „może coś zaskoczy”. Oprócz meczu z Odrą, wszystkie mecze wyglądały podobnie. Jeszcze raz napiszę, że np. mecz z Chrobrym to nie była żadna tam dobra gra, jak pisaliście. Po prostu mieliśmy farta i tyle. Natomiast mecz z Podbeskidziem został wygrany walką, a i gole były fartowne. Jedyne, o co mogę się przyczepić do meczu w Chorzowie,to brak walki. Tylko tyle i aż tyle.Te niebieskie smarki jeździły na dupach, aż miło. U nas tego nie było. Paraliż. Także w sferze mentalnej. Poza tym wkurwia mnie gdy czytam na forum, że trzeba wietrzyć szatnię, że trzeba wszystkich wypierdolić. Rozumiem frustrację kibiców, ale takie gadanie nic nie wnosi. Po pierwsze większość ma umowy, po drugie, skąd i za co ściągnąć lepszych.
    Poza tym szacun ,Panowie, że chce Wam się pisać te wszystkie artykuły, bo to żadna przyjemność.

 

Dodaj komentarz

*