Podsumowanie I ligowej agonii

Dodano przez GoT | 23 czerwca 2015 14:16
Licznik odwiedzin: 1691

Sezon 2014/2015 już dawno za nami, dzięki naszej stronie zapoznaliście się z opisem każdej z formacji. Teraz przyszła pora na analizę minionego sezonu oraz porównanie go z poprzednimi latami.

Nasza przygoda z I ligą trwa od 2007 roku. 8 lat męczymy się w tej lidze i z każdym rokiem nadzieję na upragniony awans maleją. Szczególnie, że ani razu przez ten okres nie zbliżyliśmy się do miejsca dającego awans.

statystyki1
Jak pokazuje powyższa tabela nasz zespół plasował się w tabeli zazwyczaj między 8. a 13. miejscem. Czyli w dolnej części tabeli. Na ten fatalny wynik ma wpływ liczba punktów zdobytych przez nasz zespół w rozgrywkach. Nigdy nie zdobyliśmy więcej niż 50 punktów, a żeby awansować należy uzbierać minimum 61 oczek (w zależności od sezonu).

statystyki2

Miniony sezon został zdominowany przez Zagłębie oraz Niecieczę, nasza drużyna potrzebowałaby aż 9-ciu więcej zwycięstw aby dogonić czołówkę. Najbliżej awansu byliśmy w sezonie 2012/2013, katowiczanom zabrakło zaledwie 14 oczek by znaleźć się na miejscu, który premiowany jest awansem.
Jak wiemy niekwestionowaną gwiazdą w sezonie 2014/2015 był Grzegorz Goncerz , który dzięki 21 trafieniom zdobył tytuł króla strzelców. Gonzo zdobył około 48% ze wszystkich strzelonych przez naszą drużynę bramek. Mimo to, nasza drużyna osiągnęła przeciętny wynik jeśli chodzi o liczbę zdobytych goli.

statystyki3

Ten sezon mógł się podobać ze względu na ogólną liczbę bramek. Średnio w meczu padało 2,5 gola. Oczywiście daleko naszej drużynie do tej za czasów trenera Stawowego, kiedy to we spotkaniu mogliśmy oczekiwać minimum 3 bramek.
Patrząc na liczbę straconych bramek, wypadamy tak jak we wszystkich zestawieniach średnio. Dużo nam brakuje do tego by mówić o żelaznej obronie, taka defensywa traci około 26 bramek na sezon.

statystyki4
Powyższe zestawienie najbardziej niepokoi. Mieliśmy w ostatnich latach różnych bramkarzy oraz obrońców jednak nigdy nie mieliśmy tak małej liczby spotkań bez straconego gola. Warto dodać, że ten wynik i tak podrasował trener Piekarczyk, który w prowadzonych przez niego 7 spotkaniach, trzykrotnie GKS zachował czyste konto.

Na koniec zestawienie żółtych i czerwonych kartek.
statystyki5
Ciężko wysnuć wnioski z tego zestawienia ponieważ jedni mówią, że wysoka liczba kartek świadczy o waleczności drużyny, a inni o brakach w technice i ustawieniu się. Zapewne jedni i drudzy mają po części rację, dlatego pozostawiamy tę analizę do waszej własnej interpretacji.

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*