Pokolorowaliśmy Dom Dziecka [zdjęcia]!

Dodano przez kosa | 28 listopada 2013 22:45
Licznik odwiedzin: 1873

Za nami dwa ciężkie i długie dni. Codziennie rano meldowaliśmy się w Domu Dziecka Tęcza, aby wspólnymi siłami w ramach ogólnopolskiej kibolskiej akcji „Kolorujemy”, wyremontować katowicką placówkę. Wypada przypomnieć, że wszyscy połączyliśmy swoje siły i w remontowaniu brali udział przedstawiciele Klubu GKS Katowice, SK1964, Ultras GieKSa’03 i nadzorujące przebieg akcji dziewczyny z Female Elite’64.

Wielkie prace remontowe rozpoczęły się we wtorek, pod okiem fachowca, a zarazem naszego grupowego trenera – Pana Radosława Saramaka ze Stowarzyszenia Glazurników i Specjalistów Robót Wykończeniowych „Grupa Rochna”, który wziął nas pod swoje skrzydła i od początku do końca tłumaczył jak robić, żeby się nie narobić, a zrobić coś dobrze 🙂 Do roboty wzięliśmy się od razu, na pełnych obrotach, jednak sporo rzeczy sprawiało nam problemy. Zaczęło się od wątpliwych umiejętności naszych panów, jeśli chodzi o rozróżnianie kolorów. Sufit w pewnym momencie pokryty został kremową farbą, choć oni uparcie twierdzili, że to śnieżna biel 🙂 W końcu udało się im przetłumaczyć czym są odcienie i zaczęliśmy od nowa. My, jako kibice do wyremontowania mieliśmy 3 pokoje. Podzieliliśmy się więc na grupy i ruszyliśmy z pracami. Chwilę później pojawił się klubowy dział marketingu i organizacji wraz z Kamilem Cholerzyńskim, Aleksandrem Januszkiewiczem, Tomaszem Owczarkiem i Pawłem Blautem. Trzeba przyznać, że nadpobudliwy trener Owczarek narzucił drużynie takie tempo, że my mogliśmy się przy nich schować 🙂 No ale jeśli mowa o jakości wykonania… Niech będzie, pojedynek klub vs. kibice zakończył się remisem 🙂

Końcówka pierwszego dnia wymęczyła nas na tyle, że część grupy końcowy etap prac wykonywała na leżąco. Tak zwani technicy powierzchni płaskich zajęli się czyszczeniem mocno zabrudzonej podłogi, a pozostali końcowymi poprawkami. Skończyliśmy około godziny 23, po to, aby dnia następnego ponownie zameldować się w stanie gotowości w Domu Dziecka. Prace środowe szły już o wiele sprawniej, choć warto dodać, że w tym dniu jednak większość farb lądowała na naszych twarzach i ubraniach, bo postanowiliśmy pobawić się w wojnę.. Szybka wykończeniówka dwóch pokoi i przygotowanie ostatniego do metamorfozy. Tutaj przez chwilę warto skupić się na mieszkańcach trzeciego pokoju – trzech młodych chłopców, zapatrzonych w jedyny słuszny klub, jak w obrazek. Nieco oburzeni tym, że Dyrektor wybrał dla nich na ściany kolor niebieski, jednak od razu otrzymali od nas upominki w postaci vlepek, którymi obkleili wszystko, co tylko mogli. Zaskoczyli nas również tym, że posiadają zeszyty, w których wklejają sobie vlepy, plakaty, artykuły z gazet i tym podobne. Rośnie młoda wiara, co cieszy!

Pokój ostatni udało się skończyć w miarę wcześnie. Pozostały do wykonania prace typowo porządkowe. Część wzięła się za czyszczenie sprzętu, część za ogarnięcie pokoi, a ci bardziej cwani i zmęczeni rozsiedli się w bawialni z dzieciakami i rozmawiali z nimi. Trzeba przyznać, że przypadliśmy sobie do gustu, o czym na pewno świadczy pozostawiona przez nich karteczka: „Dziękujemy za remoncik, kochamy Was!” oraz pytanie zadane przed naszym wyjściem: „na pewno musicie już iść?”.

Choć wymęczeni, choć niewyspani, to na pewno z siebie dumni! Udało się zgodnie z założeniem pokolorować dzieciakom przestrzeń i mamy nadzieję, że w kolejnej edycji akcji „Kolorujemy” będziemy w stanie wyremontować kolejny katowicki Dom Dziecka!

Klaudia

Lista komentarzy (1) »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. Harris — 12 sierpnia 2014 @ 22:33

    Excellent beat ! I would like to apprentice while you amend your web site, how
    could i subscribe for a blog web site? The account helped me a
    acceptable deal. I were tiny bit acquainted of this your broadcast provided brilliant clear concept

    Feel free to visit my blog post; photoshop course

 

Dodaj komentarz

*