Post scriptum do meczu z Polonią

Dodano przez Shellu | 29 kwietnia 2013 16:00
Licznik odwiedzin: 1008

Kilka słów okołomeczowego podsumowania spotkania z Polonią Bytom.

1. Od początku meczu kibice Polonii zaczęli swoje prymitywne przyśpiewki pod adresem kibiców GKS. Szczytem było jednak rżenie „Gieksa, kurwa, Gieksa, kurwa, Gieksa, kurwa” – to był szczyt prostactwa, ale już w zeszłym sezonie twierdziliśmy, że słoma z butów bytomianom wychodzi.

2. Polonia utrzymała się po zeszłym sezonie przy zielonym stoliku. Teraz jednak cieszymy się, że spadnie z hukiem z pierwszej ligi, bo jednak na trybunach pewien minimalny poziom trzeba trzymać.

3. Żal przy tym wszystkim ambitnych piłkarzy Polonii, którzy naprawdę grają z sercem i tym sercem zremisowali mecz z GKS Katowice.

4. Przed meczem gdy odbieraliśmy akredytacje rozdawała nam je jedna osoba, a obok (w tym samym pokoju) najnormalniej w świecie siedział sobie sędzia meczu. Pokój wielofunkcyjny.

5. Na pytanie o to, gdzie jest konferencja prasowa, usłyszeliśmy, że w „kontenerach”. Również ciekawa opcja.

6. Telewizja wybrała sobie do transmisji mecz ostatniej drużyny w tabeli z zespołem środka. Niezrozumiałe to naprawdę, bo w tym samym czasie rozgrywał się szlagier (sportowo) tej ligi Nieciecza – Dolcan. Jeśli telewizja uznała, że jednak z powodu kibicowskiego warto nadać relację z Bytomia to mieli… Stek wyzwisk od pierwszej minuty. Super promocja na trybunach i na boisku pierwszej ligi…

7. Ogólnie na stadionie Polonii było zimno, szaro, buro i ponuro.

8. I na tym skończmy temat tego żenującego spotkania…

Lista komentarzy (1) »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. trójkolorowa emigracja. — 29 kwietnia 2013 @ 19:20

    Sorry Shellu, ale to są zawsze DERBY, nawet z taką padliną jaką jest polonia.
    Więc „uprzejmości” są na porządku dziennym. Kiedyś dawno, dawno temu bluzgało się ZAWSZE na przyjezdnych na Bukowej (no może nie przez 90 minut) ale często 🙂
    Pomijając fakt, że ta zdechła polonia, nic nie prezentuje na Śląsku…Nie wiem czy kurczaki z Gliwic, by ich nie oklepały, a może i Cidry z Radzionkowa, jakby się spieli ;).
    Pozdrawiam.

 

Dodaj komentarz

*