Post scriptum do meczu z Rakowem

Dodano przez Shellu | 13 marca 2018 08:22
Licznik odwiedzin: 784

GKS Katowice rozegrał w sobotę swój pierwszy mecz wiosny. Katowiczanie pokonali Raków Częstochowa po dość dramatycznym meczu, ale w końcu ta dramaturgia skończyła się dobrym wynikiem. Powoli jednak czas zamykać temat tego pojedynku. Już za trzy dni czeka GieKSę kolejne wyzwanie – mecz na wyjeździe z Chojniczanką.

1. Wojciech Kędziora strzelił dwie bramki, ale co najważniejsze, w piątym kolejnym meczu trafił do siatki. Jeśli tak dalej pójdzie to naprawdę może poszczycić się osiągnięciem wybitnym.

2. Ogólnie dwumecz z Rakowem zrobili Kędziora i Prokić. Wojciech oprócz dwóch goli przy Bukowej, trafił z karnego w Częstochowie. Andreja natomiast na stadionie Rakowa trafił dwa razy, a w sobotę dwukrotnie miał spory udział w bramkach.

3. W zespole GieKSy oglądaliśmy dwóch debiutantów – Bartłomieja Poczobuta i Kamila Słabego. Obaj spisali się bardzo przyzwoicie.

4. Debiutował oczywiście też trener Jacek Paszulewicz. Można powiedzieć, że debiut wymarzony i trzy punkty. Dla odmiany jego poprzednik po czterech spotkaniach miał na koncie tylko jeden punkt i odpadnięcie z Pucharu Polski. Żeby jednak trenerowi Mandryszowi nie było smutno – wygrał na wyjeździe i to wyżej 😉

5. W zespole rywali oglądaliśmy dwóch byłych piłkarzy GKS – Rafała Figiela i Mateusza Zacharę. Zwłaszcza ten drugi miał być gwiazdą zespołu gości. Nie pokazał nic wielkiego, podobnie jak cały Raków.

6. Ciekawą postacią jest Piotr Malinowski, były zawodnik Górnika i Podbeskidzia w ekstraklasie. Kiedyś szybki i perspektywiczny, nie zrobił takiej kariery jak mógł. Ale za to pamiętał ostatni mecz na Bukowej pomiędzy GKS i Rakowem. W trzeciej lidze było 0:0, a zawodnik w 90. minucie zmarnował sytuację sam na sam.

7. Obaj trenerzy na konferencji prasowej chwalili atmosferę. Rzeczywiście, dawno na Bukowej nie było takich emocji. Byli również kibice z Częstochowy. To sprawia, że spotkanie ogląda się z jeszcze większą przyjemnością.

8. Nie tylko piłkarze, ale także i hokeiści dali radę w ten weekend. Czekamy więc na kolejne sukcesy GKS Katowice i wygraną w Chojnicach!

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*