Prokic: Nie wiem jak ocenić ten remis

Dodano przez Błażej | 22 kwietnia 2017 21:27
Licznik odwiedzin: 1267

Po prawie roku spędzonym w GieKSie na boisko mieleckiej Stali powrócił Andreja Prokic. Poczytajcie co miał do powiedzenia nasz zawodnik po tym spotkaniu:

Prokic: Zgadzam się z Foszmańczykiem, że po wydarzeniach na boisku szanować punkt trzeba. Z drugiej stronie my tu nie przyjechaliśmy po remis tylko wygrać spotkanie. Po przegranych meczach mówiliśmy do siebie, że takie mecze trzeba przynajmniej remisować. W drugiej połowie dziś pokazaliśmy  dobrą grę i charakter. Wiedzieliśmy, że nie mamy nic do stracenia i udało nam się odrobić straty. Mam nadzieję, że będzie to dla nas motywujące chociaż muszę przyznać, że ciężko mi powiedzieć jakie mam emocje po tym spotkaniu czy z jednej strony cieszyć się z remisu czy jednak smucić, że nie ma wygranej. Bramka? Widziałem, że bramkarz do mnie doskoczył i zaraz się cofał. Czekałem tylko czy obrońca nie wybije jeszcze piłki. Kontra na 4:3? Kurczę była duża szansa, mogłem chyba iść sam do końca w tej akcji bo tylko dwóch obrońców było. Nie wiedziałem Goncerza z drugiej strony, szkoda mi tej akcji.

2 komentarze »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. tomek — 22 kwietnia 2017 @ 22:55

    popieram też tak uważam. Brzeczek goncerz aut

  2. hajna — 22 kwietnia 2017 @ 22:41

    Wszystkim zawodnikom prócz Goncerza i Prażnowskiego należy się szacunek za walkę do końca.Gdyby nie słuchali tego ograniczonego trenera i grali prostą piłkę jak w dziś w drugiej połowie GKSa była by na czele tabeli.

 

Dodaj komentarz

*