Puszcza Niepołomice: co słychać u beniaminka?

Dodano przez GoT | 9 sierpnia 2017 14:03
Licznik odwiedzin: 737

W III kolejce pierwszej ligi do Katowic przyjedzie drużyna Puszczy Niepołomice. Ekipa ta po raz drugi w swej historii awansowała do pierwszej ligi i będzie się starała poprawić swoje najlepsze osiągnięcie czyli 16. miejsce w I lidze w sezonie 2013/14. Niestety dla Puszczy tamten sezon zakończył się spadkiem.
Drugi ważny sukces drużyna osiągnęła w poprzednim sezonie kiedy to awansowała do ¼ Pucharu Polski uzupełniony awansem na zaplecze I ligi. Trenerem zespołu jest od 2015 roku Tomasz Tułacz. Trener beniaminka przez większość swojej kariery jako piłkarz związany był ze Stalą Mielec, otarł się o kadrę U21, która w Barcelonie zdobyła srebrny medal Igrzysk Olimpijskich.

W kadrze na nowy sezon zabrakło 8 piłkarzy w tym wychowanka GieKSy- Kamila Główki, który przebywał w zespole na zasadzie wypożyczenia. Zakontraktowano za to Dawida Nowaka, który przed aferą antydopingową, był sprawdzany w kadrze Polski, do zespołu dołączył też Dawid Ryndak z Zagłębia Sosnowiec, Marcin Stefanik z Siarki Tarnobrzeg, czy Robert Ziętarski z Gwardii Koszalin.

W przygotowaniach przedsezonowych Puszcza przebywała na obozie w Kolbuszowie oraz Racocie. Rozegrano 7 gier kontrolnych, w których 2 razy udało się odnieść zwycięstwo (z PPN Wieliczka 3:2 oraz 3:4 z Resovią), 3 razy padał wynik bezbramkowy (GKS Tychy, Korona Kielce i Stal Mielec) a porażką 1:0 zakończyły się dwa spotkania (Karpaty Lwów, Wisła Kraków).

W rozgrywkach o Puchar Polski drużyna z Niepołomic pokonała KS Stilon Gorzów Wielkopolski (1:3) w rundzie wstępnej, by następnie odpaść po porażce z GKS-em Tychy (0:1).

W ligowych zmaganiach zespół zaliczył wymarzoną inaugurację, ogrywając przed własnymi kibicami Chojniczankę Chojnice 2:0, w drugiej kolejce przyszło uznać wyższość rywala, gdzie Raków Częstochowa wygrał 2:3.

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*