Rafał Sobański na dłużej w GKS-ie!

Dodano przez Jack | 12 kwietnia 2017 21:49
Licznik odwiedzin: 540

W dniu dzisiejszym klub poinformował, iż nową umowę z klubem podpisał przyjmujący siatkarskiej GieKSy, Rafał Sobański. Nowa umowa Sobańskiego będzie obowiązywała przez kolejne dwa sezony!

 

Rafał Sobański swoją edukację zaczął w SMS-ie Gdańsk. Od sierpnia 2007 roku był związany z klubem Trefl Gdańsk. Rafał Sobański w gdańskim klubie grał już jako kadet. W kolejnych latach można go było także oglądać w zespole juniorskim oraz w Młodej Lidze. W sezonie 2010/2011 dołączył do drużyny seniorów, z którą świętował awans do PlusLigi. W kolejnym sezonie trenował pod okiem Dariusza Luksa, jednak nie miał okazji do zaprezentowania się w meczach najwyższej klasy rozgrywkowej. Sezon 2012/2013 spędził na wypożyczeniu w pierwszoligowym Ślepsku Suwałki. Z drużyną z Suwałk Rafał wywalczył 7 miejsce. Po tej kampanii klub z Gdańska postanowił skorzystać z możliwości rozwiązania kontraktu z Sobańskim, ponieważ nie widział dla niego miejsca w kadrze zespołu PlusLigowego. Na sezon 2013/14 Rafał znalazł się w klubie pierwszoligowym TKS Nascon Tychy, zajmując z tą drużyną 10 miejsce (na 12 ekip).

W kampanii 2014/15 już w barwach katowickich (oczywiście jeszcze pod szyldem Czarnych) Rafał wygrał rozgrywki drugoligowe. A w kolejnym roku Sobański walnie przyczynił się do mistrzostwa GKS-u Katowice w 1 lidze. W obecnym sezonie już na parkietach PlusLigi, 25-letni przyjmujący był podstawowym siatkarzem GieKSy. Stał się trzecim, najlepiej punktującym zawodnikiem naszego klubu – 284 punkty (w tym 225 z ataku), drugim najlepiej serwującym w zespole – 29 asów oraz piątym siatkarzem pod względem bloków punktowych (30). Z racji gry na pozycji przyjmującego Sobański był najczęściej przyjmującym piłkę w drużynie, bo aż 779 razy! Cieszymy się, że tak pożyteczny dla zespołu zawodnik, będzie kontynuował grę w katowickich barwach.

 

Powodzenia Rafał i sukcesów w naszym klubie!

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*