[RYWAL] Nieobliczalne Wigry

Dodano przez marcepan | 16 sierpnia 2018 15:00
Licznik odwiedzin: 267

W ramach 5. kolejki Fortuna I ligi rozegramy spotkanie na własnym boisku z drużyną Wigier Suwałki. Jak pokazuje historia spotkań, obie drużyny rzadko dzieliły się punktami, a dla naszego zespołu zawsze był to niewygodny przeciwnik.

W krótkiej przerwie letniej Wigry przeszły olbrzymie zmiany, jeśli chodzi o kadrę i sztab szkoleniowy pierwszego zespołu. Mimo że taki scenariusz przerabiano w Suwałkach już kilka razy, to teraz skala wydaje się największa. Przede wszystkim zwraca uwagę bardzo młody skład i nowy szkoleniowiec, który przed podjęciem pracy nie posiadał doświadczenia w pracy na szczeblu centralnym.

Wigry stały się ofiarą efektu domina. Trener Stali, Zbigniew Smółka, po udanym okresie w Mielcu został szkoleniowcem ekstraklasowej Arki Gdynia. Stal postawiła na dotychczasowego opiekuna Wigier, dobrze znanego w Katowicach, Artura Skowronka, który poprowadził zespół do 6. miejsca w zeszłym sezonie. Zespół przejął Kamil Socha, który wcześniej był opiekunem trzecioligowego Piast Żmigród przez niespełna sezon. Wcześniej pełnił funkcję drugiego trenera w Zagłębiu Sosnowiec.

W przerwie letniej zespół opuściło 13 zawodników, natomiast zakontraktowano 15 graczy. Gąska, Sokołowski i Radecki zostali zawodnikami klubów ekstraklasowych. Klimala i Żyro wrócili do macierzystych klubów. Bogusz, Remisz i Rybicki w innych klubach pierwszoligowych. Skład musiał być budowany od nowa. Dobra współpraca z Jagiellonią zaowocowała wypożyczeniami utalentowanych Adamca i Bidy. Do zespołu dołączyli między innymi znani z pierwszoligowych boisk Straus, Karankiewicz, Najemski, Bartczak. Drużynę uzupełniono młodzieżą z zespołów ekstraklasowych oraz niższych lig.

W kadrze zespołu pozostał dobrze znany w Katowicach Adrian Jurkowski, który przed sezonem przedłużył kontrakt o jeden rok. W poprzednich rozgrywkach w 24 meczach nie zdobył gola. W obecnym sezonie na razie przegrywa rywalizację o miejsce w pierwszym składzie i nie podniósł się jeszcze z ławki rezerwowych.

Mimo rewolucji drużyna z animuszem rozpoczęła rozgrywki i poniosła do tej pory tylko jedną porażkę w tym sezonie. Drużyna stara się grać piłką i budować akcje od tyłu. W obecnych rozgrywkach potrafiła urwać punkty Chojniczance i Odrze Opole. W sobotę powinniśmy być świadkami ciekawego widowiska.

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*