Siatkarska czapa czyli – Co słychać w sieci?

Dodano przez Jack | 13 marca 2017 00:16
Licznik odwiedzin: 485

Jesteśmy jednym z rekordzistów PlusLigi pod względem rozegranych tie-breaków. Mecz z Cuprum był już dziesiątym pod tym względem oraz piątym przegranym! Tylko Jastrzębski Węgiel ma podobny bilans – również dziesięć pięciosetówek, ale za to sześć wygranych.

 

katowickisport.pl – Kolejny tie-break GKS-u

(…)  Czwarty tie-break z rzędu zaliczyli za to siatkarze GKS-u Katowice. Po raz trzeci jednak podopieczni Piotra Gruszki nie potrafili wyjść z niego zwycięsko. Tym razem dwa punkty zgarnął Cuprum Lubin. Choć katowiczanie lepiej rozpoczęli to spotkanie, goście w dwóch kolejnych setach wręcz zdeklasowali beniaminka PlusLigi. GieKSa wróciła do świata żywych w czwartej partii, którą wygrała na przewagi. W tie-breaku lepsi byli jednak lubinianie.  (…)

 

siatka.org – PL: Cuprum Lubin triumfuje w Katowicach

Po emocjonującym pięciosetowym zeszłotygodniowym meczu ze Skrą Bełchatów w spotkaniu z Cuprum Lubin podopieczni Piotra Gruszki również zagwarantowali swoim sympatykom sporą dawkę emocji. Katowiczanie mieli swoje szanse w meczu, doprowadzając do tie-breaka, w decydującym starciu lepiej zaprezentowali się jednak goście.

Początek meczu lepiej ułożył się dla gospodarzy, którzy po skutecznym bloku objęli dwupunktowe prowadzenie. Jednak nie cieszyli się z niego zbyt długo, bowiem pomyłka w ataku Rafała Sobańskiego spowodowała, że Cuprum szybko wróciło do gry. Z biegiem czasu inicjatywę na boisku próbowali przejąć lubinianie, ale ta sztuka im się nie udała, a po asie serwisowym Bartłomieja Krulickiego to podopieczni Piotra Gruszki ponownie zaczęli budować sobie przewagę nad przeciwnikami. Na dodatek nieskuteczny w ataku był Keith Pupart, a różnica pomiędzy oboma zespołami wzrosła do czterech oczek. Przyjezdni nie zamierzali jednak tanio sprzedawać skóry, a dzięki zbiciom Łukasza Kaczmarka i Roberta Tahta ponownie zaczęli odrabiać straty, ale wciąż brakowało im skuteczności w ofensywie, by doprowadzić chociażby do remisu. Dopiero pomyłka w ataku Serhija Kapelusa sprawiła, że w decydującą część premierowej odsłony oba zespoły weszły przy stanie równowagi. W końcówce kluczowa okazała się punktowa zagrywka Tomasza Kalembki, a zbicie Karola Butryna przechyliło szalę zwycięstwa na stronę beniaminka (25:23).  (…)

 

sportowefakty.wp.pl – GKS – Cuprum: katowiczanie znów postawili się faworytowi

(…)  Dopiero w czwartej odsłonie kibice z Katowic złapali nadzieję na to, że losy meczu da się odwrócić. Hala odżyła kiedy, Karol Butryn zdobył asa, a chwilę później Serhiy Kapelus doprowadził do remisu (7:7). Stopniowo katowiczanieodbudowywali swoją grę. Sporo punktów dołożył van Walle, pomogły też dobrze ustawiane bloki. W konsekwencji mogliśmy oglądać wyrównaną końcówkę. Przy piłce meczowej w ataku pomylił się Taht, więc o zwycięstwie decydowała gra na przewagi. Przez dłuższy czas żadna z ekip nie potrafiła przełamać rywala, aż w końcu Butryn najpierw świetnie zaatakował, a później zaserwował asa.  (…)

 

siatkowka24.com – PlusLiga: GKS Katowice po zaciętej walce przegrywa z miedziowymi

(…)  W tie-break’u również początek był wyrównany. Przy stanie 5:5 pomylił się w zagrywce Falaschi, a po chwili Taht popisał się punktowym blokiem. W następnej akcji Kapelus zaatakował w aut i przy zmianie stron prowadzili zawodnicy przyjezdni 5:8. Po zmianie stron punkt zdobyli gospodarze, skutecznie odpowiedział jednak Bohme. Niemiec jednak pomylił się na zagrywce, a asem serwisowym popisał się Tomasz Kalembka i było 8:9. W samej końcówce goście odskoczyli ponownie na trzy punkty po skutecznych atakach Kaczmarka i Gunii. Piłki meczowe dał skuteczny atak Roberta Tahta. W odpowiedzi skutecznie kiwnął z drugiej piłki Maciej Fijałek. Po chwili rozgrywający drużyny z Katowic zepsuł serwis dzięki czemu w secie i meczu triumfowali goście.  (…)

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*