[STATYSTYKI] Odmłodzona GieKSa dalej marką. Kibice nie zawodzą

Dodano przez kosa | 16 grudnia 2018 14:23
Licznik odwiedzin: 462

Portal 90minut.pl opublikował tradycyjne podsumowanie pierwszej części pierwszoligowego sezonu. Trudno doszukać się pozytywów pod względem GieKSy — zarówno indywidualnie, jak i drużyno znajdujemy się zazwyczaj w ogonie poszczególnych klasyfikacji. Najważniejsza jest oczywiście tabela, ale dziś zajmiemy się mniej oczywistymi wnioskami.

Indywidualnie na czoło wysuwa się Bartłomiej Poczobut — zebrał najwięcej żółtych i czerwonych kartek w całej lidze. Dzięki temu także drużynowo GieKSa jest najczęściej kartkowaną drużyną. Niby można się cieszyć, że nasi zawodnicy nie odkładają nogi, ale… co z tego? Każdy zdaje sobie sprawę, że nic to nie daje (świadczy o tym miejsce w tabeli). 

Zaglądając w metrykę zawodników mamy dwóch zawodników w pierwszej dziesiątce najstarszych piłkarzy w lidze — na 2. miejscu uplasował się Mariusz Pawełek, a na 8. Jakub Wawrzyniak. Nasz środkowy obrońca zapisał się też w pozytywnej klasyfikacji — znalazł się na 3. miejscu, jeśli chodzi o najstarszych piłkarzy, którzy zdobyli bramkę. Na szczęście równoważymy to najmłodszymi zawodnikami — Kacper Tabiś jest na 8. miejscu, patrząc jedynie na PESEL, a Adrian Łyszczarz na 7. miejscu w kategorii najmłodszy strzelec bramki. Całość przekłada się na założenia sprzed tego sezonu, czyli odmłodzenia drużyny. GKS Katowice jest na 3. miejscu w lidze pod względem procentowego udziału młodych piłkarzy (14,87%), co jest dużo bardziej miarodajną klasyfikacją niż Pro Junior System (ale w niej też jesteśmy wysoko, bo na 5. miejscu).

Gorzej prezentujemy się, jeśli chodzi o frekwencje na meczach domowych. Zajmujemy siódme miejsce w lidze (spadek o jedną pozycję w porównaniu do tego, co było rok temu), a średnia widownia na naszych meczach wyniosła 2000 osób (spadek o 500 osób, czyli 20 proc. w porównaniu do tego, co było rok temu). Ogólnie w całej lidze mamy zjazd z 2247 rok temu na 1907 obecnie. Pozytywów możemy szukać w tym, że dalej marka GKS Katowice znaczy wiele — to właśnie na mecze naszej drużyny przychodzi najwięcej kibiców gospodarzy (średnio 3000 na mecz), gdy gramy poza Bukową. Tak było i przed rokiem, więc udało nam się obronić pozycję liderów. Nie zawodzą też kibice GieKSy, którzy są na drugim miejscu w klasyfikacji wyjazdowej, ale mają zdecydowanie najwyższą średnią kibiców na jeden wyjazd (tutaj można zapoznać się z rankingiem wyjazdowym portalu 12zawodnik.pl).

Cały raport 90minut.pl dostępny jest tutaj.

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*