W samo południe z Łęczną

Dodano przez Shellu | 11 listopada 2017 12:44
Licznik odwiedzin: 383

Jutro GKS Katowice zagra ostatni mecz rundy jesiennej – w Łęcznej podopieczni Piotra Mandrysza zmierzą się ze spadkowiczem z ekstraklasy – Górnikiem Łęczna.

Po bardzo słabych meczach z Ruchem i Tychami, tydzień temu zawodnicy GieKSy bez większego problemu pokonali Olimpię Grudziądz. Gościom jedynie przez 15 minut starczyło sił na agresywną grę, a po przerwie zostali całkowicie zdominowani. Katowiczanie przeprowadzili kilka ciekawych i szybkich akcji oraz strzelili dwie bramki.

Górnik Łęczna zajmuje obecnie przedostatnie miejsce w tabeli, jednak na boisku jest to najgorszy zespół ligi, który zgromadził zaledwie 17 punktów (4-5-7, bramki: 13-20). Bilans ratują nieco mecze u siebie, gdzie łęcznianie wygrali trzy razy (plus dwa remisy i dwie porażki). Piłkarze Tomasza Kafarskiego po raz ostatni wygrali 23 września z GKS Tychy, a od tamtej pory zanotowali sześć spotkań bez wygranej, z czego połowa to były mecze przegrane. Problem zespół ma też ze strzelaniem goli – we wspomnianych sześciu spotkaniach piłkarze Górnika tylko dwa razy trafiali do siatki.

Najskuteczniejszym zawodnikiem zespołu z Lubelszczyzny jest Patryk Szysz, autor pięciu bramek, jednak w ostatnich dziewięciu meczach zawodnik tylko raz pokonał bramkarza rywali. Co ciekawe – piłkarz trzy razy strzelił gola z rzutu karnego, co jak na zawodnika 19-letniego jest ewenementem – mowa oczywiście o wytypowaniu tak młodego zawodnika do jedenastek. Tym bardziej, gdy w kadrze jest kilku bardzo doświadczonych zawodników, jak Paweł Sasin, Grzegorz Bonin czy Radosław Pruchnik. Bramki strzeże nieśmiertelny Sergiusz Prusak. W kadrze zespołu jest także nasz były zawodnik – Przemysław Pitry, który jednak w tym sezonie zaliczył zaledwie cztery mecze, a ostatnie to było właśnie wygrane spotkanie z GKS Tychy 23 września.

Za żółte kartki pauzuje Paweł Mandrysz, wyczyścił się gagatek na czas, kiedy przebywa na zgrupowaniu kadry młodzieżowej.

W Łęcznej GieKSa nigdy nie wygrała, a zanotowała tylko dwa remisy. Może więc tym razem uda się przełamać złą passę.

Górnik Łęczna – GKS Katowice, niedziela 12 listopada 2017, godz. 12.00

Lista komentarzy (1) »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. kejta — 11 listopada 2017 @ 14:54

    Przelamie to sie Leczna i nam dojebie. Wklady dobrze wiedza ze teraz trza 2 mecze przegrac i wygrac ostatni u siebie zeby byc w srodku tabeli

 

Dodaj komentarz

*