W Szczecinie ważne spotkanie w kontekście utrzymania się w PlusLidze

Dodano przez Jack | 17 marca 2017 12:00
Licznik odwiedzin: 230

Koniec fazy zasadniczej coraz bliżej, a przed nami już 28 seria gier.

Pierwsza czwórka drużyn z tabeli ligowej jest zdecydowanymi faworytami swoich spotkań. Jakakolwiek strata punktów poniesiona przez którąś z nich byłaby sporą niespodzianką. Medaliści z poprzedniego sezonu bardziej martwią się teraz rozgrywkami Ligi Mistrzów niż ligi polskiej, tym bardziej że pierwsze spotkania w pierwszej rundzie play-off nie wypadły najlepiej i awans do dalszej fazy LM którejkolwiek z nich będzie niewątpliwie sukcesem. Po losowaniu tej fazy rozgrywek mówiono powszechnie o pechu i wylosowaniu najtrudniejszych przeciwników, ale z drugiej strony mało kto się spodziewał, że żadna z polskich drużyn nie wygra choćby jednego spotkania.
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przegrała na wyjeździe z rosyjskim Biełogorie Biełgorod 1:3, Asseco Resovia Rzeszów nie sprostała na własnym parkiecie włoskiej ekipie Azimut Modena 2:3, a PGE Skra Bełchatów również u siebie przegrała z innym włoskim klubem Cucine Lube Civitanova 1:3. W meczach rewanżowych wszystkie polskie drużyny stoją przed trudnym zadaniem, ale w siatkówce wszystko jest możliwe i awans choć jednej z nich jest na pewno możliwy.

Wracając do rozgrywek ligowych, to w dole tabeli kluczowe spotkanie odbędzie się w Szczecinie, gdzie Espadon zagra z BBTS-em. Zwycięstwo gospodarzy pozwoli im na ostateczne utrzymanie się w PlusLidze, natomiast wygrana bielszczan wprowadzi sporo zamieszania w rywalizacji o uniknięcie walki w barażach, tym bardziej, że trzecia drużyna uwikłana w tę rywalizację, czyli Łuczniczka ma trudne spotkanie przed sobą w Lubinie, gdzie łatwo o punkty nie będzie.

Nas oczywiście najbardziej interesuje mecz w Radomiu, gdzie ewentualne zwycięstwo GKS-u pozwoli na zbliżenie się do Czarnych na odległość jednego punktu, które jeszcze da nadzieję na zajęcie ósmej lokaty. Z drugiej strony musimy oglądać się za plecy, aby nie zostać wyprzedzonym przez MKS Będzin oraz Politechnikę, co wiązałoby się ze spadkiem aż na 11 lokatę. Nasi rywale nie mają łatwych przeciwników i wątpliwe aby powiększyli swój dorobek punktowy, tak więc tym bardziej trzeba postarać się zapunktować na radomskim parkiecie.

Program 28 kolejki: 17, 18 i 19 marca

Cerrad Czarni Radom – GKS Katowice  (w pierwszym meczu 3:0) –
17 marca (piątek) godz. 18.00 –  sędziowie Marek Heyducki / Jacek Broński
Espadon Szczecin – BBTS Bielsko-Biała  (w pierwszym meczu 1:3) –
17 marca (piątek) godz. 18.00 –  sędziowie Szymon Pindral / Maciej Twardowski

ONICO AZS Politechnika Warszawska – Jastrzębski Węgiel  (w pierwszym meczu 2:3) –
18 marca (sobota) godz. 14.45 –  sędziowie Jacek Litwin / Tomasz Flis
Cuprum Lubin – Łuczniczka Bydgoszcz  (w pierwszym meczu 3:1) –
18 marca (sobota) godz. 17.00 –  sędziowie Anna Niedbał / Magdalena Niewiarowska

PGE Skra Bełchatów – AZS Częstochowa  (w pierwszym meczu 3:1) –
18 marca (sobota) godz. 17.00 –  sędziowie Agnieszka Michlic / Marcin Herbik
Asseco Resovia Rzeszów – Effector Kielce  (w pierwszym meczu 3:0) –
18 marca (sobota) godz. 17.00 –  sędziowie Marek Lagierski / Piotr Król

LOTOS Trefl Gdańsk – Indykpol AZS Olsztyn  (w pierwszym meczu 2:3) –
18 marca (sobota) godz. 20.00 –  sędziowie Mariusz Gadzina / Maciej Kolendowski
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – MKS Będzin   (w pierwszym meczu 3:0) –
19 marca (niedziela) godz. 17.00 –  sędziowie Zbigniew Wolski / Katarzyna Sokół

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

(wymagane)