Wakacyjny sparing

Dodano przez Shellu | 26 maja 2018 13:50
Licznik odwiedzin: 533

Mecz z Olimpią nie ma już większego znaczenia. Oczywiście matematyczne szanse na awans jeszcze są, ale nikt ich nie bierze na poważnie. Wystarczy, że Zagłębie Sosnowiec zdobędzie jeden punkt i nawet matematyka nie będzie nas ratować. Piszemy to pro forma, bo wiadomo, że temat awansu został już zaprzepaszczony wcześniej.

Nie ma co się rozpisywać o GKS. Trener mówi, że dwa ostatnie mecze będą ważne ze względu na to, że niektórzy zawodnicy mogą zadecydować o swojej przydatności dla zespołu. Jeżeli faktycznie tak jest, to trener lekko minął się z rozumem. Jedyne na co mamy nadzieję, to wystawienie większej ilości młodych zawodników.

Spotkanie jest natomiast bardzo ważne dla Olimpii. Zespół Dariusza Kubickiego zajmuje przedostatnie miejsce i ma trzy punkty straty do pozycji zapewniającej baraż. Nie ma więc innej opcji niż zwycięstwo dla gospodarzy, jeśli chcą się utrzymać. Każdy inny wynik będzie oznaczał praktycznie pewny spadek. Problem dla gospodarzy w tym, że w ostatnich jedenastu meczach wygrali tylko raz. Ale od czego jest dostarczyciel punktów zwany drużyną GKS Katowice?

Jesienią GKS pokonał Olimpię prowadzoną przez… Jacka Paszulewicza 2:0. Olimpia była jedną z najsłabszych ekip, z którymi katowiczanie mierzyli się w tym sezonie.

Olimpia Grudziądz – GKS Katowice, niedziela 27 maja 2018, godz. 12.45

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*