[WEEKENDOWY ROZKŁAD] Czas spróbować wrócić do równowagi

Dodano przez marcepan | 30 sierpnia 2018 23:00
Licznik odwiedzin: 161

W ten weekend czekają nas cztery spotkania, wliczając rezerwy naszego klubu, które w ostatni weekend zainaugurowały rozgrywki w A-klasie. Górnik i GKS zagrają o przełamanie a Banik o podtrzymanie świetnej serii.

O przełamanie z czerwoną latarnią

Jako pierwsi na boisko wyjdą zabrzanie. W piątkowy wieczór zmierzą się z czerwoną latarnią ekstraklasowych rozgrywek, Pogonią. W Szczecinie zapowiadano walkę o czołowe lokaty po ostatnim nieudanym sezonie. Rzeczywistość okazała się brutalna i Pogoń należy do grona dwóch największych rozczarowań początku rozgrywek. Górnik zagra o przełamanie, w ostatnich trzech meczach zdobył punkt, strzelając tylko jednego gola.

Piąty skalp?

W sobotę o 15:00 na boisku w Libercu swoje spotkanie rozpoczną drużyny miejscowego Slovana oraz Banika. Drużyna z Ostrawy wygrała 4 ostatnie spotkania i powalczy o kontynuowanie tej fantastycznej serii. Początek obecnych rozgrywek diametralnie różni się od poprzednich i wydaje się, że rozsądnie zarządzany Banik nie będzie toczył rozpaczliwej walki o utrzymanie do ostatnich kolejek. Dla odmiany Slovan wygrał jedno spotkanie z ostatnich pięciu. W ostatniej kolejce w spotkaniu wyjazdowym drużyna z Liberca była górą w starciu z 1.FK Příbram. Gospodarze powalczą o kontynuację zwycięskiej passy.

Podtrzymać korzystny bilans

Jako ostatni z naszych przedstawicieli na szczeblu centralnym zagra GKS Katowice. W niezwykle ważnym meczu wyjazdowym nasi zawodnicy zmierzą się z Chojniczanką. Obie drużyny przegrały w ostatniej kolejce, nie udało im się strzelić nawet jednej bramki. Podrażniona ambicja obu ekip zwiastuje ciekawe widowisko. Pierwszy gwizdek o 17:00.

Rezerwy w akcji

W niedzielę o godzinie 11:00 swoje drugie spotkanie w tym sezonie zagrają piłkarze rezerw naszego klubu. Gospodarzem spotkania będzie Stadion Śląski. Obie drużyny w poprzedni weekend grały na obcych boiskach. Nasza drużyna w 1. kolejce wygrała z drugą drużyną Siemianowiczanki 6:0. Stadion musiał uznać wyższość zespołu z Rudy Śląskiej.

 

2 komentarze »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. pablo eskobar — 31 sierpnia 2018 @ 14:05

    szkoda tylko ze od A klasy a nie okregowki bo to jednak poziom nieten

  2. Mirek — 31 sierpnia 2018 @ 08:57

    Fajnie że rezerwy zostały wskrzeszone

 

Dodaj komentarz

*