[WYWIAD] Malasiński, Pasiut i Coolen o meczu z Ritten

Dodano przez Adi | 15 listopada 2018 21:13
Licznik odwiedzin: 256

TAURON KH GKS Katowice w bardzo dobrym stylu pokonał Ritten Sport 4:0 w pierwszym meczu turnieju o awans do finału Pucharu Kontynentalnego. Wywiady z naszymi zawodnikami i trenerem przeprowadził Tabor. Co mieli do powiedzenia?

Tomasz Malasiński

GieKSa.pl: Tomasz, pierwszy mecz w Pucharze Kontynentalnym i od razu piękna wygrana, zostałeś uznany zawodnikiem meczu przez naszych fanów, co o tym wszystkim powiesz?
Dziękuję bardzo za nominację, ale cały zespół zagrał super, Kevin też dał z siebie wszystko i też był ważną postacią w tym meczu. Wszyscy walczyliśmy o to zwycięstwo. Mieliśmy ciężkie chwile w osłabieniu w drugiej tercji, ale zawodnicy broniący też wykonali super sprawę. Oddaliśmy serce i wygraliśmy mecz, teraz patrzymy na kolejny.

Czy możesz powiedzieć coś więcej o Dusanie Devecce? Jego uraz nie wyglądał za dobrze.
Ma chyba stłuczony mięsień dwugłowy, także może być z nim ciężko na jutro. Mam nadzieję, że nasi lekarze i fizjoterapeuci będą robić wszystko, by jutro wystąpił, bo jest ważną postacią tej drużyny.

Jak zapatrujecie się na całokształt tego turnieju? Organizacja, poziom itp.?
Na tę chwilę jest wszystko perfekcyjnie. Lodowisko jest super, hotel mamy fajny, warunki są tu naprawdę sprzyjające do grania w hokeja. Chcemy to wykorzystać i pokazać się z jak najlepszej strony. Wiemy, że jutro rywal będzie z wyższej półki. Dzisiaj nie był to mecz idealny w naszym wykonaniu, ale go wygraliśmy, a jutro chcemy, żeby mecz był idealny.

Grzegorz Pasiut

Pierwszy mecz w Pucharze Kontynentalnym i pierwsza wygrana, co powiesz o tym meczu?
Dzisiaj byliśmy zdecydowanie lepszą drużyną. Wynik pokazuje, że potrafimy grać na zero z tyłu. Bardzo dobra gra w obronie i strzelone bramki dały nam zwycięstwo, wyciągamy wnioski i jedziemy dalej.

Ostatnio ogłosiłeś rezygnację z występów w kadrze narodowej. Jest to twoja ostateczna decyzja?
Ciężko powiedzieć, czego możemy się spodziewać. Miałem cztery operacje na jedno kolano, jest już tak przesilone, że występy na mistrzostwach, dodatkowy miesiąc gry i krótszy odpoczynek to dodatkowe ryzyko. Względy rodzinne także nie pozwalają mi aktualnie uczestniczyć w zgrupowaniach. Co będzie za kilka lat? Na dzisiaj jest to ostateczna decyzja.

Tom Coolen

Było to imponujące spotkanie. Jak Pan ocenia nasz pierwszy mecz w Pucharze Kontynentalnym?
Myślę, że bardzo dobrze graliśmy w forczekingu i wywieraliśmy presję na rywalu przez cały mecz, dzięki czemu często odbieraliśmy im krążek. Dobrze spisywaliśmy się również w osłabieniach, a swoje przewagi wykorzystaliśmy. Bramkarz także zrobił świetną robotę. Ważne gole, dobry bramkarz i dobra defensywa poprowadziły nas do zwycięstwa.

Było w naszej grze dużo plusów, a czy były jakieś minusy?
Nie możemy tak często tracić krążka w tercji ofensywnej, bo prowadziło to do szans dla przeciwnika. Musimy lepiej dysponować krążkiem. Zaczęliśmy dobrze, ale kolejne mecze będą jeszcze trudniejsze.

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*