Zejdler: Nikt nie mówił, że będzie łatwo

Dodano przez Błażej | 30 lipca 2016 21:27
Licznik odwiedzin: 1387

Po meczu z Wigrami chwilę na rozmowę z naszą redakcją znalazł Łukasz Zejdler. Poczytajcie, co miał do powiedzenia nasz zawodnik.

GieKSa.pl: Łukasz dziś zimny prysznic to chyba mało powiedziane. Porażka u siebie 0:1 na inaugurację?

Zejdler: Rezultat jest dla nas fatalny, z gry byliśmy chyba aktywniejsi, szczególnie w pierwszej połowie gdzie mieliśmy swoje sytuacje i pewnie grałoby się nam łatwiej gdybyśmy wykorzystali przynajmniej jedną. Sami straciliśmy bramkę po błędzie indywidualnym a Wigry umiejętnie się broniły.

Trzeba przyznać, że Wigry były bardzo dobrze zorganizowane w obronie przez całe spotkanie

Wigry grały twardo w obronie, nastawiły się na kontrę i dziś to niestety wystarczyło.

Wchodziłeś na boisko przy stanie 0:1 praktycznie zaraz po stracie bramki. Ciężko jest wejść w takim momencie?

Gdy była wypisywana zmiana to padła bramka. Czekaliśmy na bramkę dla nas a tu dostajemy kontrę w takim momencie meczu. Na pewno ta bramka podcięła nam skrzydła.

Chrobry przegrał 0:3. Zapowiada się mecz drużyn, które będą musiały coś udowodnić po tej pierwszej kolejce

Mamy początek sezonu, nikt nie mówił, że będzie łatwo, musimy pokazać, że jesteśmy mężczyznami i wygrywać kolejne mecze.

 

Lista komentarzy (7) »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. cierpliwy — 1 sierpnia 2016 @ 12:21

    potrzebuja wiecej czasu aby sie zgrac

  2. Mecza — 31 lipca 2016 @ 17:37

    Zostawcie grajków, gubią się przy Brzęczku. Skowronek tyle taktyki nam i w Grudziądzu wpajał że kluby sportowo szły na dno. Tak samo Brzęczek, wielki na skalę ligową w Polce piłkarz i tego nie ogarniają bo myśli są a mamy pokolenie prostych piłkarzy (patrz wyniki w europejskich pucharach od 20 lat)

  3. Wlodek — 31 lipca 2016 @ 07:29

    Co za ciul kurwa ludzie skąd tacy się biorą i to ma być wzmocnienie po takiej gadce do redaktor powinien mu przyjebac w ryj, jak widać nie nastawial się na walkę i bieganie a sorki lon chciał latać kpina

  4. andreasw1959 — 30 lipca 2016 @ 23:28

    Jezeli ktos przegrywo na swoim boisku 1/0 i godo ze mo podciete skrzydla to wcale nie niepowinien wylazic na boisko bo to jest cipa Potrzeba chopa kiery mo zlosc ze przegrywomy ido z siebie wszystko by tyn wynik zmienic ale czy my momy takich zmienikow ? CHYBA NIE .

  5. lukasz — 30 lipca 2016 @ 22:22

    haha zawodowiec placze ze mu skrzydelka podcieli … CIPA. Za taka wypowiedz na jutrzejszym treningu do skarbony powinien wrzucic 2 tys zlotych za kare. Jebane pizdeczki …

  6. hajna — 30 lipca 2016 @ 22:15

    Jak to jest że badania wydolnościowe są bardzo dobre a większość zawodników ma ciężkie nogi po 55 min.a Bębenek po 20 min.Wychodzi na to że zataja się kiepskie wyniki badań wydolnosciowych zawodników lub firma która je robi jest nierzetelna o trenerze szkoda pisać bo nadaje się do ligi okręgowej.Gonzo powinien posiedzieć na ławce razem z Kamińskim i łapać formę której im brak.Pocieszeniem są nowi zawodnicy którym jeszcze brak zgrania niektórym też kondycji ale z tym trenerem będzie trudno walczyć o szczyty raczej o utrzymanie.

  7. fanclub dortmund — 30 lipca 2016 @ 22:02

    prezentowanie takich wypowiedzi zawodnikow tylko utwierdza nas w przekonaniu ze my ogladamy inny mecz niz ci pseudozawodowcy…jesli ta miernota twierdzi ze jedna stracona bramka podcina im skrzydla…z Radomia slyszelismy to samo…to kurwa grajcie tylko do 1 bramki a potem zlazcie z boiska jak palanty skrzydla wam ujebalo!!!!!gonic to towarzystwo z katowic i gramy juniorami od 4 ligi,przynajmniej ludzie zaczna nazot na mecze chodzic..wole ogladac zaangazowanych juniorow na murawie niz zblazowanych lewusow nazywajacych sie pilkarzami koniec hanby i wyjebac te towarzycho byle dalej

 

Dodaj komentarz

(wymagane)