Frekwencja: GieKSa dalej piąta, ale średnio 300 osób mniej na każdym meczu

Dodano przez kosa | 14 czerwca 2018 21:14
Licznik odwiedzin: 1169

Portal 90minut.pl opublikował tradycyjne podsumowanie statystyczne w pierwszej lidze (kliknij tutaj). Nas najbardziej interesuje frekwencja – GieKSa znowu zajęła piąte miejsce w lidze, ale na meczach przy Bukowej pojawiło się średnio o 300 osób mniej na każdym spotkaniu, niż miało to miejsce sezon temu.

Najlepszą frekwencję zanotował spadkowicz z Chorzowa (średnio 5300 osób na mecz). Na kolejnych trzech miejscach znaleźli się posiadacze nowych stadionów, odpowiednio: Podbeskidzie Bielsko-Biała (4300), GKS Tychy (4200) i Stal Mielec (3500). My uplasowaliśmy się na piątej pozycji razem z Miedzią Legnica (2900). Zagłębie Sosnowiec (2200), które również wywalczyło promocję do Ekstraklasy, znalazło się na ósmej pozycji. GieKSa zanotowała spadek o średnio o 300 osób na jeden mecz, czyli mniej więcej o 9 proc.

Nasz klub ściągał natomiast najwięcej kibiców na stadiony, gdy spotkanie było rozgrywane poza Bukową. GieKSa, wraz z Ruchem Chorzów, zajęła pierwsze miejsce – 3100 osób średnio chciało oglądać mecz z udziałem naszej drużyny. Sezon temu też byliśmy pierwsi, ale wtedy średnią mieliśmy na poziomie 3900 osób na jedno spotkanie, czyli obecnie zaliczyliśmy 21 proc. spadek. W klasyfikacji łącznej, czyli mecze domowe i wyjazdowe zajęliśmy czwarte miejsce gromadząc średnio 3000 osób na jedno spotkanie (rok temu 3500).

Warto odnotować drugie miejsce w rankingu wyjazdowym, który znajduje się na portalu 12zawodnik.pl (kliknij tutaj). W tym roku wyprzedzili nas fani Zagłębia Sosnowiec. Na pewno nie pomógł nam zakaz wyjazdowy po meczu z Ruchem Chorzów, bo zaliczyliśmy jedynie 6 spotkań w lidze poza Bukową (sezon temu było ich 14). Wrażenie może robić wynik Rakowa Częstochowa, którego kibice obecni byli na wszystkich (!!!) 17 wyjazdach. W tej klasyfikacji niewiele się zmieniło, bo rok temu również zajęliśmy drugie miejsce (za Górnikiem Zabrze). 

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*