Dołącz do nas

Piłka nożna

GieKSa mistrzem sparingów!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Sparingi są nieodłącznym elementem w przygotowaniu drużyny do nowej rundy. Często słyszymy jednak, że wynik spotkania jest sprawą drugorzędną a w tym momencie liczy się zgranie i przygotowanie taktyczne. Ciężko polemizować z tą tezą, bo to jak drużyna przygotowała się do sezonu zweryfikuje liga, jednak pokusiliśmy się na małą analizę gier kontrolnych pierwszoligowych drużyn.

przerwa1

Liczba rozegranych zimą sparingów przez drużyny jest bardzo szeroko i mieści się w przedziale od 5 do 13 meczów. Najwięcej gier kontrolnych rozegrały drużyny z dołu tabeli czyli Olimpia Grudziądz (13 spotkań), Rozwój Katowice (12 spotkań), Pogoń Siedlce (11 spotkań). A najmniej Chrobry Głogów (5 spotkań), Stomil Olsztyn (6 spotkań) oraz nasz GKS (6 spotkań).

Przeliczając średnią liczbę punktów na mecz okazałoby się, że najkorzystniejsze rezultaty w spotkaniach uzyskała GieKSa. Jako jedyni nie przegraliśmy żadnego sparingu, jednak przyznać trzeba, że tych spotkań nie było za dużo a rywale również nie byli z wysokiej półki. Dobrze w sparingach spisała się lider pierwszej ligi Wisła Płock oraz Sandecja Nowy Sącz, która rozegrała aż 10 spotkań i w 7 z nich zwyciężyła.

Najwięcej bramek w sparingach, bo średnio aż 2,38 gola na mecz strzeliła Miedź Legnica, dobrze w tym zestawieniu wypadają również katowiczanie, którzy średnio strzelali 2,17 gola, egzekwo ze Stomilem Olsztyn. Na brak siły ofensywnej mogą narzekać Wigry Suwałki (0,91) Zawisza Bydgoszcz (1) oraz Bytovia Bytów (1).

Patrząc na defensywę to najlepiej wypada Arka Gdynia, która straciła tylko 4 bramki w 7 spotkaniach (0,57 gola na mecz), Sandecja Nowy Sącz oraz Chojniczanka Chojnice (0,7 gola na mecz). Nasza drużyna również wypadła dobrze, ponieważ straciliśmy zaledwie 5 bramek w 6 grach kontrolnych (0,83 gola na mecz).

Życzymy sobie aby wyniki ze sparingów przeniosły się na ligę, jednak wiemy, że zadanie te będzie niezwykle trudne. Pierwszy poważny sprawdzian już w niedziele z Arką Gdynia.

 

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga