Felietony
Post scriptum do meczu z Rozwojem
Derby z Rozwojem to już historia. Ten mecz – za sprawą piłkarzy – wywołał u kibiców wiele negatywnych emocji. Liga jednak trwa i czas skupić się na kolejnym meczu – w Bytowie. W post scriptum podsumowujemy, co się wydarzyło w piątkowy wieczór na Bukowej.
1. Generalnie mecze dwóch katowickich klubów kończą się remisami. Za czasów trzeciej ligi dwa razy było 0:0 w lidze i 2:2 w Pucharze Polski. Teraz znów mieliśmy 2:2. Jedynie z rozgrywce pucharowej na początku sezonu został wyłoniony zwycięzca, GieKSa wygrała 2:0.
2. Co ciekawe aż cztery z tych pięciu meczów odbyły się na Bukowej. No ale tak to wyszło – dwa ligowe i dwa pucharowe.
3. Piłkarze Rozwoju po wyjściu z autobusu mieli w sporej ilości słuchawki na uszach. Nic tylko obrazki rodem z Ligi Mistrzów 🙂
4. Przed meczem chcieli zamanifestować, że w Katowicach jest nie tylko GieKSa, ale i klub ze Zgody. W związku z tym wyszli w okolicznościowych koszulkach, a także przy prezentacji zawodników próbowali rozwinąć transparent. Robili to jednak na tyle nieporadnie, że nie zdążyli, bo już sędzia nawołał do przywitania się z rywalami. Wyszło komicznie.
5. Znów mieliśmy na boisku kilku byłych zawodników naszego klubu. No i niestety – Tomasz Wróbel strzelił nam gola, a mógł też to uczynić Sebastian Gielza, który kapitalnym strzałem trafił w słupek. Na boisku byli również Kamil Cholerzyński i Damian Mielnik.
6. Tomasz Wróbel bardzo dobrze zachował się po strzelonej bramce, gdy nie manifestował radości. Był bardzo niepocieszony po tym, jak została oceniona jego postawa w GieKSie i w efekcie odszedł. Tutaj jednak pokazał klasę. Podobnie w wywiadzie pomeczowym Damian Mielnik – zero arogancji czy jakiejś pychy, tylko spokojna, rzeczowa wypowiedź.
7. Na meczu obecni byli trenerzy różnej maści. Widziano Rafała Góraka i Roberta Góralczyka, byli także Werner Licka, Jerzy Brzęczek, Dariusz Dudek. Media huczą, że najbliżej podpisania umowy z klubem jako trener jest właśnie Jerzy Brzęczek.
8. Kibice wkurzyli się nie na żarty i po meczu – niczym rok temu po Niecieczy – ruszyli pod szatnię. Tym razem było mniej agresywnie niż rok temu, wszystko przebiegło w spokojnej atmosferze. Na pytania odpowiadał prezes Wojciech Cygan w towarzystwie bodyguarda – Marcina Janickiego. Kibice domagali się wyjścia piłkarzy, na co stanowczo kiwał przecząco głową Janicki.
9. Wkrótce odbyła się opóźniona konferencja prasowa. Uderzające jest podobieństwo wizualne Mirosława Smyły i Ireneusza Kościelniaka. Nasz trener trochę chudszy i z charakteru bardziej powściągliwy. Smyła natomiast trochę figlarz, przypomina Albina Mikulskiego.
10. Ciekawą rzecz Smyła powiedział na konferencji – że GKS Katowice powinien grać w ekstraklasie, a Rozwój być jego satelitą. Ogólnie konferencja była bardzo długa, do czego w Katowicach nie jesteśmy przyzwyczajeni.
Kibice Piłka nożna Wideo
Stadion znowu eksplodował
W sobotę GieKSiarze wyglądali imponująco na trybunach i murawie, a stadion (kolejny już raz) eksplodował w 90. minucie. Nowa Bukowa zgromadziła prawie 12,5 tys. fanów, a do Katowic zawitała też liczna grupa sympatyków Cracovii ze swoimi zgodami. Zapraszamy do materiału wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GieKSy.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Piłka nożna
Oceny za wyszarpanie z Cracovią
Zapraszamy do zapoznania się z ocenami za emocjonujący mecz z Cracovią, końcowo wygrany 3:2. Waszym MVP został Ilja Szkurin dzięki zdobyciu 30,4% głosów.
Gabriel Kobylak (4-) – Czy miał dużo pracy? Ależ skąd, Cracovia oddała trzy celne strzały, a i w rozegraniu do tyłu niezbyt przeszkadzała. Zasadniczo nie mógł nic poradzić na stracone bramki, może gdyby akurat idealnie wyczuł napastnika i podjął jakąś decyzję w ciemno – po prostu były to tak zwane „stuprocentowe sytuacje”.
Pau Resta (4-) – Świetne podanie już w drugiej minucie zostało przyćmione przez jego przegrane walki powietrzne w drugiej połowie meczu.
Lukas Klemenz (4-) – Bardzo pewnie wyglądał jako środkowa postać naszego bloku obronnego, zresztą jego mocne strony najlepiej pasują właśnie do tej pozycji. Może istnieje jeszcze margines do poprawy w komunikacji z pozostałą dwójką, ale po dwóch latach gry na boku tej formacji to w pełni zrozumiałe. Blisko był wpisania się na listę strzelców, zabrakło nieco szczęścia.
Alan Czerwiński (3) – Był aktywnym i dobrze odnajdywał się tam, gdzie powinien się znaleźć w danym momencie. Nie wychodziło mu co prawda idealnie wykręcanie liczb już na pozycji, ale nie można mu odebrać zaangażowania.
Marcin Wasielewski (3) – Zdecydowanie nie jest to Marcin Wasielewski w formie 'Top’, podobnie jak u Alana Czerwińskiego – prawa flanka nie miała swojego najlepszego dnia. Dzięki niemu cieszyliśmy się z rzutu karnego, nieustępliwie chciał wedrzeć się w szesnastkę i opłaciło mu (i nam) się to.
Mateusz Kowalczyk (4+) – Wrzut z autu na początku spotkania zaskoczył nie tylko nas, także Cracovia nie była przygotowana na taki wariant: ciekawe, czy musiał uzyskać pozwolenie na zostanie trebuszem. Razem z Łukasiakiem szczelnie zamknęli środek pola, jak zwykle dobrze widzieć takiego walczaka na murawie.
Kacper Łukasiak (4) – Cały czas drzemie w nim potencjał i momentami potrafi pokazać swój arsenał, choć czasami brakowało mu decyzji o ułamek sekundy szybszej. Dobrze zastawiał się z piłką i prowokował rywali do pressingu, otwierając tym pozostałe części boiska.
Mateusz Wdowiak (4+) – Ten rogal z pierwszej połowy zasługiwał na skończenie w siatce. Takich wahadłowych chce się oglądać.
Bartosz Nowak (4+) – Ależ z energią wyszedł na to spotkanie, spokojnie mógłby dopisać sobie o bramkę i asystę więcej. Szczęście mu tym razem nie sprzyjało, a cieszy także więcej decyzji o oddawaniu strzału.
Szymon Bartlewicz (4) – Oby skurcz złapany w jego ostatniej akcji został do końca wyleczony w przerwie na reprezentację. Pokazał, że chce zostawić serce na boisku, kolejny piłkarz, dla którego nie ma straconych piłek.
Ilja Szkurin (5, MVP) – Ponownie wygrał nam mecz. Można zaryzykować stwierdzenie, że jest najlepszym napastnikiem na świecie… po 90. minucie. Prawdopodobnie przy odrobinę lepszych decyzjach mógł strzelić bramkę już wcześniej.
Marcel Wędrychowski (4-) – Nie był kluczową postacią tego meczu, choć widać u niego chęć walki na boisku.
Erik Jirka (brak oceny) – Po jego wejściu Cracovia znajdowała mniej okazji na flance.
Bartosz Wolski (brak oceny) – W końcówce pokazał dokładnie to, czego od niego można oczekiwać – zagranie długiej piłki z perfekcyjną precyzją.
Marius Olsen (brak oceny) – Jego wyskok utrzymał przy życiu akcję na 3:2.
Borja Galan (brak oceny) – Zmiana w końcówce skutkująca asystą i kluczową akcją w defensywie? Ciężko oczekiwać więcej od występu trwającego kilka minut.


Najnowsze komentarze