Post scriptum do meczu z Rozwojem

Dodano przez Shellu | 28 września 2015 10:39
Licznik odwiedzin: 1561

Derby z Rozwojem to już historia. Ten mecz  – za sprawą piłkarzy – wywołał u kibiców wiele negatywnych emocji. Liga jednak trwa i czas skupić się na kolejnym meczu – w Bytowie. W post scriptum podsumowujemy, co się wydarzyło w piątkowy wieczór na Bukowej.

1. Generalnie mecze dwóch katowickich klubów kończą się remisami. Za czasów trzeciej ligi dwa razy było 0:0 w lidze i 2:2 w Pucharze Polski. Teraz znów mieliśmy 2:2. Jedynie z rozgrywce pucharowej na początku sezonu został wyłoniony zwycięzca, GieKSa wygrała 2:0.

2. Co ciekawe aż cztery z tych pięciu meczów odbyły się na Bukowej. No ale tak to wyszło – dwa ligowe i dwa pucharowe.

3. Piłkarze Rozwoju po wyjściu z autobusu mieli w sporej ilości słuchawki na uszach. Nic tylko obrazki rodem z Ligi Mistrzów 🙂

4. Przed meczem chcieli zamanifestować, że w Katowicach jest nie tylko GieKSa, ale i klub ze Zgody. W związku z tym wyszli w okolicznościowych koszulkach, a także przy prezentacji zawodników próbowali rozwinąć transparent. Robili to jednak na tyle nieporadnie, że nie zdążyli, bo już sędzia nawołał do przywitania się z rywalami. Wyszło komicznie.

5. Znów mieliśmy na boisku kilku byłych zawodników naszego klubu. No i niestety – Tomasz Wróbel strzelił nam gola, a mógł też to uczynić Sebastian Gielza, który kapitalnym strzałem trafił w słupek. Na boisku byli również Kamil Cholerzyński i Damian Mielnik.

6. Tomasz Wróbel bardzo dobrze zachował się po strzelonej bramce, gdy nie manifestował radości. Był bardzo niepocieszony po tym, jak została oceniona jego postawa w GieKSie i w efekcie odszedł. Tutaj jednak pokazał klasę. Podobnie w wywiadzie pomeczowym Damian Mielnik – zero arogancji czy jakiejś pychy, tylko spokojna, rzeczowa wypowiedź.

7. Na meczu obecni byli trenerzy różnej maści. Widziano Rafała Góraka i Roberta Góralczyka, byli także Werner Licka, Jerzy Brzęczek, Dariusz Dudek. Media huczą, że najbliżej podpisania umowy z klubem jako trener jest właśnie Jerzy Brzęczek.

8. Kibice wkurzyli się nie na żarty i po meczu – niczym rok temu po Niecieczy – ruszyli pod szatnię. Tym razem było mniej agresywnie niż rok temu, wszystko przebiegło w spokojnej atmosferze. Na pytania odpowiadał prezes Wojciech Cygan w towarzystwie bodyguarda – Marcina Janickiego. Kibice domagali się wyjścia piłkarzy, na co stanowczo kiwał przecząco głową Janicki.

9. Wkrótce odbyła się opóźniona konferencja prasowa. Uderzające jest podobieństwo wizualne Mirosława Smyły i Ireneusza Kościelniaka. Nasz trener trochę chudszy i z charakteru bardziej powściągliwy. Smyła natomiast trochę figlarz, przypomina Albina Mikulskiego.

10. Ciekawą rzecz Smyła powiedział na konferencji – że GKS Katowice powinien grać w ekstraklasie, a Rozwój być jego satelitą. Ogólnie konferencja była bardzo długa, do czego w Katowicach nie jesteśmy przyzwyczajeni.

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*