Dołącz do nas

Piłka nożna Prasówka

Biznesowa ofensywa GKS-u Katowice. Media o GieKSie

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zapraszamy do przeczytania fragmentów doniesień mass mediów, z ubiegłego tygodnia, na tematy związane z GieKSą:

 

 

katowickisport.pl – Od lidera do lidera, czyli gorący finisz sparingowej zimy katowiczan

 

GieKSiarze szlifują formę na zgrupowaniu w Uniejowie…na początek którego ograli w sobotę Raków Częstochowa. – Straszny był już u mnie ten głód piłki – przyznawał Grzegorz Goncerz, który zagrał dopiero po raz drugi tej zimy (wcześniej leczył uraz) i zdobył drugiego gola. – Zazdroszczę chłopakom z ekstraklasy, że już grają o punkty – dodawał.

„Chłopaki z ekstraklasy” jeszcze w tym tygodniu staną na drodze „Gonza” i jego kolegów. W planie na najbliższe dni zaszło bowiem parę zmian. Już w środę GKS zagra „dodatkowy” sparing – o godz. 16.00 zmierzy się z III-ligowym KKS-em Kalisz. W sobotę natomiast rywalem „GieKSy” będzie Piast Gliwice. Lider ekstraklasy swój mecz o punkty – z Pogonią Szczecin – rozegra w piątkowy wieczór, więc dzień później Radoslav Latal będzie mógł sprawdzić tych, którzy kilkanaście godzin wcześniej nie będą grać pierwszoplanowych ról przy Okrzei.

 

Katowice na remis z III-ligowcem, gol 18-latka!

 

Przebywająca na zgrupowaniu w Uniejowie drużyna z Bukowej zremisowała 1:1 z KKS-em 1925 Kalisz.

Katowice zdołały zachować status zespołu niepokonanego jeszcze tej zimy, ale nie było dzisiaj o to łatwo. Remis z III-ligowym Kaliszem, w toczonym przy bardzo porywistym wietrze meczu, udało się uratować na kwadrans przed końcem. Na listę strzelców wpisał się Oskar Stanik, niespełna 19-letni napastnik, który jesienią grał w I lidze wojewódzkiej juniorów i – sporadycznie – w IV-ligowych rezerwach, a zimą został zaproszony na treningi I zespołu. Jak sam przyznał, jego idolem jest Grzegorz Goncerz.

 

Goncerz: Wszystko idzie w dobrym kierunku

 

– Jestem przekonany, że na inaugurację z Arką będziemy grać fajnie dla oka i przede wszystkim skutecznie – mówi napastnik GKS-u.

[…]- Czujemy się dobrze. Każdy z nas już chciałby grać mecze o punkty, ale jeszcze chwilę czasu zostało. Wydaje mi się, że wszystko idzie w dobrym kierunku, jesteśmy dobrze przygotowani. Jestem przekonany, że już na inaugurację z Arką będziemy grać fajnie dla oka i przede wszystkim skutecznie. Trzeba się uzbroić w cierpliwość. Za niedługo zaczniemy granie na poważnie – mówi Goncerz.

 

 

sportowefakty.wp.pl – Pogoda pokrzyżowała plany śląskim klubom

 

 

Na sobotę Górnik Zabrze i Piast Gliwice miały zaplanowane mecze z rywalami z niższych klas rozgrywkowych. Jednak obie konfrontacje zostały odwołane ze względu na złe warunki atmosferyczne.

[…] Do skutku nie dojdzie również spotkanie pomiędzy Piastem Gliwice i GKS-em Katowice. Na przeszkodzie w rozegraniu sparingowego meczu pomiędzy liderem Ekstraklasy i ósmym zespołem I ligi również stanęły warunki atmosferyczne, a konkretnie śnieg. Spotkanie miało zostać na naturalnej trawie, lecz ze względu na opady niemożliwe stało się odpowiednie przygotowanie boiska.

 

 

infokatowice.pl – Biznesowa ofensywa GKS-u Katowice

 

 

GKS Katowice pozyskał w ostatnim czasie kolejnych partnerów biznesowych. Przedłużył także umowy z firmami, z którymi współpracuje już od dłuższego czasu.

W szeregi Klubu Biznesu wstąpiła firma Babcock Wanson Polska Sp. z o.o. i będzie wspierać GKS jako Złoty Partner.

[…] GKS Katowice przedłużył też kilka niezwykle istotnych umów z firmami, które już wcześniej zdecydowały się na wsparcie klubu. Porozumienie z Górnośląskim Towarzystwem Lotniczym S.A. zakłada, że firma wciąż będzie współpracować z GKS-em jako Sponsor Premium. Reklama Katowice Airport pojawi się na koszulkach piłkarzy GieKSy.

Platynowym Partnerem GKS-u zdecydowała się pozostać firma Fuchs Oil Corporation, czyli największy na świecie niezależny producent środków smarnych. Z kolei Złotymi Partnerami GieKSy wciąż będą Why Not Travel, firma specjalizująca się w turystce biznesowej i indywidualnej oraz F1 Car Wash, oferująca nowoczesne myjnie samochodowe.

 

 

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.

Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.

Co do poprawy? 

OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.

GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.

STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).

Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.

Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.

Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.

MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.

TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku. 

Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).

Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.

Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.

Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga