Dołącz do nas

Hokej Klub Piłka nożna Siatkówka Zapasy

Komisja Sportu o GieKSie: wiemy niewiele więcej niż wcześniej

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Dziś odbyło się posiedzenie Komisji Sportu, na której jednym z tematów była sytuacja w wielosekcyjnym (albo jak napisano na oficjalnej stronie UM — wielofunkcyjnym) GKS Katowice. GieKSę reprezentowali: dyrektor sportowy sekcji piłkarskiej Robert Góralczyk, dyrektor sportowy sekcji hokejowej Wojciech Tkacz i dyrektor klubu Marcin Ćwikła, który jest jednocześnie prokurentem i osobą pełniącą obecnie obowiązki prezesa zarządu.

Na posiedzeniu obecnymi byli między innymi dziennikarze: Rafał Musioł z „Dziennika Zachodniego” i Maciej Grygierczyk z katowickiego „Sportu”. Na podstawie ich relacji na Twitterze wypisaliśmy dla Was najważniejsze kwestie, które zostały poruszone. Po więcej odsyłamy na konta @rafal_musiol i @magrygier na portalu społecznościowym Twitter. 

Piłka nożna:

  1. Około 45 proc. kadry piłkarzy zostanie zmienionych (część już odeszła) w porównaniu do poprzedniego sezonu,
  2. Będziemy stawiać na młodych zawodników.
  3. GieKSa jest bliska podpisania umowy z bramkarzem Bartoszem Mrozkiem.
  4. Młodzieżowiec ma występować na pozycji bramkarza i prawego obrońcy.
  5. Dyrektor Góralczyk zdaje sobie sprawę z ograniczeń finansowych, ale chce skompletować kadrę, która w każdym meczu będzie grała o wygraną.
  6. Dyrektor Góralczyk chciałby zostawić trzon zespołu z poprzedniego sezonu.
  7. Około 30 proc. kadry piłkarek zostanie zmienionych. Klub dalej będzie stawiał na młodzieżowe reprezentantki Polski.

Hokej

  1. Nie wiadomo, czy uda się podpisać umowę z Tauronem na nowy sezon.
  2. Zostanie wymienione około 60 proc. kadry.
  3. Zostali do zakontraktowania głównie zawodnicy z zagranicy.
  4. Grać będziemy o „najwyższe cele”.

Siatkówka:

  1. Zostanie zmienione około 85 proc. kadry.
  2. Cel taki sam jak w poprzednim sezonie.

Młodzież:

  1. Fundacji „Sportowe Katowice”, która prowadzi Akademię „Młoda GieKSa” trenuje około 950 dzieci (piłka nożna mężczyzn i kobiet, hokej, siatkówka i tenis).

Inne:

  1. Marcin Janicki był chwalony za wynik ekonomiczny, ale jak wyraził się wiceprezydent Waldemar Bojarun: musiał jednak ponieść odpowiedzialność za wynik sportowy w sekcji piłkarskiej.
  2. Stan finansów klubu poznamy dopiero w raporcie/bilansie otwarcia nowej Rady Nadzorczej — powiedział Sławomir Witek, który zostanie jednym z jej członków.
  3. Możliwe cięcia w administracji klubowej, a dokładnie w działach marketingu i komunikacji.
  4. Możliwe, że wróci sekcja zapasów. Najwcześniej stanie się to jednak w przyszłym roku.
  5. Nie wiadomo, kiedy poznamy nazwisko nowego prezesa.

7 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

7 komentarzy

  1. Avatar photo

    Jacuś

    17 czerwca 2019 at 19:38

    Każda sekcja znacznie pogorszona… To jakaś celowa akcja urzędasów…

  2. Avatar photo

    Jacuś

    17 czerwca 2019 at 19:41

    Na koniec przyszłego sezonu:

    Piłka nożna: środek II ligi – będą pierdzielić o budowie
    Hokej: poniżej środka tabeli – zaś wymiana kadry
    Siatka: spadek lub jedno z ostatnich miejsc dających utrzymanie
    Kobiety: dół tabeli ale utrzymania
    Młodzież: se potrenują ale nic to nieda

  3. Avatar photo

    Solski

    17 czerwca 2019 at 21:14

    Jacuś idąc dalej spodziewany komunikat na koniec przyszłego sezonu:
    „Ze względu na słabe wyniki, brak perspektyw na rozwój młodzieży, oraz niewielkie zainteresowanie mieszkańców, ogłaszamy wygaszenie projektu wielosekcyjnego klubu GKS Katowice.
    Na utrzymaniu magistratu, pozostanie odnosząca sukcesy sekcja szachów”

    Śmieszne? Nie, wg mnie jest to scenariusz bardzo możliwy.
    A co tam w magistracie ze stadionem słychać? Do wyborów jeszcze trochę czasu więc nie warto się spieszyć?

  4. Avatar photo

    pablo eskobar

    17 czerwca 2019 at 22:23

    Jak kibice siedza cicho to co oni beda sie wychylali ze stadionem zreszta teraz poco nam stadion stwierdza ze na 2 lige ten w zupelnosci wystarczy i tak bedzie do konca ich kadencij amen

  5. Avatar photo

    Ab

    17 czerwca 2019 at 22:56

    Nie wiem czemu się dziwicie od lat kibice Gieksy głosują na czerwone świnie raz na volksdojczy z PO a obecnie na pseudo patriotów z PiS. O erze Dziurowicza nawet nie wspomnę. Generalnie chodzi o to żeby ktoś dawał kasę, nie swoją kasę i będzie tak nadal do póki nie staniemy w prawdzie i nie pojmiemy że prawdziwym wybawieniem będzie prywatny właściciel. Ten kto wkłada swoją kasę pilnuje interesu.

  6. Avatar photo

    Furti

    17 czerwca 2019 at 23:49

    30 baniek poszło w pizdziec. Stadionu nie bydzie gwarantują wom to . I podejrzewom że z bytowiom grol nieuprawniony zawodnik na wypadek jakby te ciule wygrały. Kacapy jebane.umeczki pierdolone.

  7. Avatar photo

    Kamel

    18 czerwca 2019 at 11:12

    do tych zafascynowonych prywatnymi firmami chca ino spomnyc co momy juz 2 proby ze „prywatnymi firmami” 1.dospel ,2.zentrosap. klub „wielosekcyjny” niy ulegnie no muj gust redukcji,bo nikaj indziyj niy idzie tak spokojnie tracic kasa hoby no „profesjonolny sport”.fussball bydzie balansowoc 3-4 liga coby za duzo ludkuw sie niy interesowouo,niy stowiouo gupich pyton typu – po huj nom 17 wiceprezes abo 15 dyrektor? reszta sekcji kere komplett nikogo niy interesujom (ewyntualnie hokej) bydzie no spokojnie 1 liga,a gupio godka co es gut.kwestio stadionu zdechnie naturalnom smierciom,we kolyjne 10 sezonuw GKS Katowice bydzie spieloc no rapidzie dlo max.200 ludzi.kwestio szkolynio junioruw abo sport amatorski es komplytno fikcjo,niy srobiom nic.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.

Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.

Co do poprawy? 

OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.

GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.

STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).

Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.

Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.

Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.

MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.

TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku. 

Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).

Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.

Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.

Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga