Dołącz do nas

Piłka nożna

20-22.04: Weekendowy rozkład jazdy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Kolejny ciekawy weekend tuż przed nami. Na pewno za szczęśliwy dzień, nie mogą uznać piątku, kibice Banika. Nasz weekendowy rozkład jazdy rozpoczął się od wyjazdowej porażki drużyny z Ostrawy 4:1 z Dukla Praha. Widmo spadku zagląda naszym zgodowiczom głęboko w oczy.

Następny w kolejce jest pojedynek Górnika Zabrze z Jagielonią Białystok. Czy po remisowym pojedynku z Ruchem Chorzów, piłkarze Adama Nawałki dadzą rade pokonać średnio spisującą się drużynę Tomasza Hajto?

Tego samego dnia, tuż po meczu Zabrzan swoje starcie o 3 pkt. rozpocznie GKS Katowice. Przeciwnikiem katowiczan będzie Zawisza Bydgoszcz i chociaż piłkarze zagrają w miejscowości oddalonej o ponad 450 km. od Bukowej, to śmiało mogą liczyć na duże wsparcie kibiców.

Cotygodniowy kalendarz GieKSiarza kończymy meczem GKS II Katowice z Concordią Knurów, który odbędzie się już w niedzielę.

21.04.2012 (15:45) Jagielonia Białystok – Górnik Zabrze
21.04.2012 (17:30) Zawisza Bydgoszcz – GKS Katowice
22.04.2012 (15:00) GKS II Katowice – Concordia Knurów

 

1 Komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

1 Komentarz

  1. Avatar photo

    Adriana

    9 grudnia 2012 at 02:13

    Skoro się jednak dogmaa, to sprecyzuję swoje stanowisko. Uważam, że jesteśmy w kryzysie myślenia o rodzinie w ogf3le i o relacjach rodzicielskich w szczegf3lności. Niektf3zy ojcowie zaczynają walczyć o opiekę nad dziećmi, ale mało kto zauważa, że od zawsze ktoś te opiekę sprawował. Dlaczego ojciec rozwiedziony lub rozstany, ktf3ry wywalczy opiekę (nawet słusznie i sprawiedliwie) ma być bardziej doceniany, niż ten, ktf3ry ją sprawuje w ramach związku z matką dziecka? Dlaczego matka, ktf3ra na podstawie umowy z ojcem zostaje w domu, wyrzeka się kariery zawodowej i wychowuje dzieci, ma być na starość karana? Jeżeli traktujecie wychowanie dzieci jako zajęcie gorsze, dla tych, co nie umieją nic więcej, będące karą, to przestańcie o nie walczyć. Jeżeli uważacie, że to ważne, doceńcie je i u tych, ktf3rzy je realizują bez walki.P.S.dziękuję za kciuki w df3ł Zołza Dobre/Słabe: 4 0

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga