Dołącz do nas

Piłka nożna

26 kolejka: Hit na Bukowej, walka o 6 punktów w Łęcznej

Avatar photo

Opublikowany

dnia

26 kolejka przed nami i śmiało można powiedzieć, że hitowe starcie odbędzie się na Bukowej. Do GieKSy przyjeżdża Stal Mielec, która w ostatnich dwóch spotkaniach zdobyła dwa punkty. Ekipa trenera Smółki dobrze zaczęła rozgrywki, ale im więcej spotkań tym więcej potknięć. Zobaczymy jak Stal zareaguje na granie co trzy dni. GieKSa po meczu ze Stalą czeka maraton wyjazdowy – Chojnice – Głogów – Niepołomice.

Lider tabeli Miedź Legnica nie powinna mieć problemów z uporaniem się ze Stomilem Olsztyn. Gracze Stomilu słabiutko spisują się w tym roku, ale małym pocieszeniem może być punkt, który zdobyli w ostatnim meczu z Grudziądzem. Dla Miedzi będzie to dobry mecz by zdobyć trzy punkty, które umocnią ją w czubie tabeli. Walcząca o ekstraklasę Chojniczanka również zagra u siebie, ale zadanie będzie mieć zdecydowanie trudniejsze bowiem do Chojnic przyjedzie Zagłębie Sosnowiec. Ekipa z Chojnic słabo zagrała dwa mecze na Śląsku i wywiozła tylko dwa punkty. Na pewno liczono na więcej w Chojnicach. Zagłębie po porażce z GieKSą zaliczyło dwie wygrane z Odrą Opole i Rakowem Częstochowa dzięki czemu może mieć jeszcze małe nadzieje na włączenie się do walki o awans.

Wspomniany Raków Częstochowa zagra u siebie z rewelacyjnym Chrobrym Głogów. Goście punktują bardzo dobrze w tym roku a życiową formę złapał Mateusz Machaj, który lideruje w klasyfikacji strzelców. Dla Rakowa ważny mecz kolejnej porażce w Sosnowcu miejscowi ciągle wierzą w awans, ale by tak się stało trzy punkty w niedzielnym spotkaniu to obowiązek.

Na dole tabeli prawdziwy mecz o 6 punktów. W Łęcznej zmierzą się spadkowicze Górnik Łęczna oraz Ruch Chorzów. Obie ekipy wiosną słabo punktują, ale nieco lepiej gra Ruch. Wygrana w tym meczu pozwoli któremuś z zespołów złapać oddech przed kolejnymi spotkaniami.

Bardzo ważny mecz również w Grudziądzu gdzie miejscowi zmierzą się z GKS Tychy. Tyszanie na wyjazdach nie potrafią wygrywać, więc będą chcieli przełamać złą passę. Olimpia po trzech meczach bez porażki i pięciu punktach liczy na kolejne trzy, które pozwolą myśleć o uniknięciu baraży. O barażach nie chcą myśleć również w Bytowie gdzie w środku tygodnia Bytovia pokonała Górnika Łęczna wygrywając pierwszy mecz w tym roku. Tym razem rywalem na wyjeździe będzie słabiutka w 2018 roku Puszcza Niepołomice, która ma za sobą daleką podróż do Suwałk w środku tygodnia.

O punkty ciągle musi walczyć Pogoń Siedlce, która zagra z Podbeskidziem. Strefa barażowa jest ciągle blisko tej drużyny i każdy punkt jest cenny. Podbeskdzie praktycznie o nic już nie gra w tym sezonie i może się skupić na testowaniu młodych graczy.

Wigry Suwałki po meczach u siebie tym razem czeka daleki wyjazd do Opola na mecz z miejscową Odrą Opole. Wigry dużo lepiej prezentują się od miejscowych i będą chciały podtrzymać dobrą passę. Odra mocno rozbita po wcześniejszych porażkach będzie chciała pokazać się z dobrej strony.

Chojniczanka Chojnice Zagłębie Sosnowiec 14 kwietnia, 17:00
Odra Opole Wigry Suwałki 14 kwietnia, 19:45
GKS Katowice Stal Mielec 14 kwietnia, 17:45
Raków Częstochowa Chrobry Głogów 15 kwietnia, 17:45
Puszcza Niepołomice Bytovia Bytów 15 kwietnia, 17:00
Miedź Legnica Stomil Olsztyn 14 kwietnia, 20:00
Pogoń Siedlce Podbeskidzie Bielsko-Biała 15 kwietnia, 16:00
Górnik Łęczna Ruch Chorzów 15 kwietnia, 19:00
Olimpia Grudziądz GKS Tychy 14 kwietnia, 19:00

 

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.

Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.

Co do poprawy? 

OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.

GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.

STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).

Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.

Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.

Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.

MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.

TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.

Kontynuuj czytanie

Galeria Hokej

Pucharowa klątwa trwa

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do galerii z Krynicy, gdzie GieKSa mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach Pucharu Polski. Niestety, kolejny raz odpadaliśmy w półfinale.  

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga