Dołącz do nas

Piłka nożna

Analiza graficzna bramek z soboty

Avatar photo

Opublikowany

dnia

GKS Katowice stracił gola po fatalnych błędach w ustawieniu, braku asekuracji, a także kiksie stopera. Bramkarz też został w blokach, zamiast od razu wychodzić do piłki. Gol do właściwej bramki padł natomiast po bardzo dobrym, choć krótkim, rozegraniu ataku pozycyjnego i wyprowadzeniu Pietrzaka na czystą pozycję.

0:1 Zwoliński (14)

Lecz 0-1 1

Rzut wolny dla Górnika Łęczna. Nasi zawodnicy przed polem karnym stoją w linii. Piłkarze rywala szukają miejsca, najbardziej wysunięty Nowak na pozycji spalonej.

Lecz 0-1 2

Moment wykonania rzutu wolnego. Zawodnicy Łęcznej – oprócz Nowaka – wkleili się w linię obrońców. Zwróćmy uwagę od tego momentu na zawodników z kółka. Jest to strzelec bramki za chwilę, czyli Zwoliński, oraz dwóch naszych defensywnych piłkarzy – Cholerzyński i Pietrzak.

Lecz 0-1 3

Moment tuż po wykonaniu rzutu wolnego. Już teraz widać, jak Zwoliński ucieka Cholerzyńskiemu i Pietrzakowi. Jurkowski zmierza ku świetle bramki.

Lecz 0-1 4

Piłka cały czas w locie, a my możemy zobaczyć jak statycznie zachowują się Cholerzyński i Pietrzak. Rywal po prostu odsadził stojących przeciwników z GKS.

Lecz 0-1 5

Dopiero teraz Cholerzyński się zreflektował i próbuje coś zrobić, ale czyni to truchtem. Jurkowski już wie, że zaraz piłka spadnie w jego okolice.

Lecz 0-1 6

Poprzez bierność naszego defensywnego pomocnika i lewego obrońcy, w przypadku nieszczęśliwego splotu przypadków, przez bramką Budziłka może znaleźć się AŻ TRZECH niepilnowanych rywali. Jednym z nich jest Zwoliński. W tym momencie taki nieszczęśliwy przypadek się dzieje i Jurkowskiego piłka trafia w klatkę. Nie ma co się bawić w zabawy w spalonego Nowaka, bo piłki nie dotknął – to po prostu Jurkowski popełnił błąd.

Lecz 0-1 7

Piłka leci ku Zwolińskiemu, a że Budziłek był zbyt długo w blokach startowych, jest spóźniony.

Lecz 0-1 8

Zwoliński wyprzedza naszego golkipera.

Lecz 0-1 9

I goście obejmują prowadzenie.

1:1 Pietrzak (32)

Lecz 1-1 1

Akcję z własnej połowy wyprowadza Pitry.

Lecz 1-1 2

Podaje do Pietrzaka na lewą stronę i sam podłącza się do przodu, aby ewentualnie otrzymać piłkę zwrotną.

Lecz 1-1 3

Pietrzak jednak decyduje się na zbiegnięcie do środka. Istotna od tego momentu jest droga Fonfary.

Lecz 1-1 4

Pitry już dość mocno poszedł do przodu, więc zatrzymuje się. Fonfara zmierza ku szesnastce, a Pietrzak prowadzi piłkę wszerz boiska.

Lecz 1-1 5

W tym momencie lewy obrońca ma dwie możliwości – zagrać do Pitrego lub Fonfary. W tym momencie zasieki łęcznian są jeszcze dobrze zastawione.

Lecz 1-1 6

Pietrzak zagrywa do Fonfary i rusza w pole karne.

Lecz 1-1 7

Fonfara z pierwszej piłki odgrywa do Pitrego. Piłkarze Łęcznej zgłupieli i wszyscy ruszają do naszego zawodnika odsłaniając niebywale szeroki korytarz Pietrzakowi.

Lecz 1-1 8

Pitry przyjmuje piłkę i chwilę czeka. Na tym obrazku widać jak wiele miejsce ma Pietrzak.

Lecz 1-1 9

Dostaje trochę wyrzucającą piłke, ale wspomniany margines miejsca pozwala na to, żeby jeszcze do niej dojść.

Lecz 1-1 10

Nasz zawodnik na wślizgu atakuje piłkę.

Lecz 1-1 11

I doprowadza do wyrównania.

1 Komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

1 Komentarz

  1. Avatar photo

    Tomek

    8 kwietnia 2014 at 12:09

    Trzeba przyznać ze bramka padła bardzo przyzwoita, brawo dla obu panów, szkoda że reszta meczu była poniżej krytyki…

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga